Żołnierze 82. Dywizji Powietrznodesantowej stacjonują w Fort Bragg w Karolinie Północnej. Anonimowi rozmówcy Reutera nie sprecyzowali, gdzie zostaną skierowani amerykańscy wojskowi ani kiedy dotrą na Bliski Wschód.
Jedno ze źródeł agencji poinformowało, że nie podjęto jeszcze decyzji o wysłaniu wojsk do samego Iranu. Mają one jednak systematycznie zwiększać swoją obecność w razie potencjalnych przyszłych operacji w regionie.
Biały Dom nie odpowiedział na prośbę o komentarz w tej sprawie.
Media: Pentagon pośle na Bliski Wschód elitarną jednostkę wojskową
W zeszłym tygodniu Pentagon podjął decyzję o wysłaniu na Bliski Wschód okrętu desantowego USS Boxer z jednostką ekspedycyjną marines oraz dwoma towarzyszącymi okrętami. Łącznie w region ma udać się kilka tysięcy żołnierzy. Wojska wyruszyły z zachodniego wybrzeża USA na trzy tygodnie przed pierwotnie planowaną misją.
Wsparcie 82. Dywizji Powietrznodesantowej ma być kolejnym etapem zwiększenia potencjału amerykańskich sił zbrojnych.
Jak podaje Reuters, decyzja o wysłaniu kolejnych kilku tysięcy żołnierzy zapadła dzień po tym, jak prezydent USA Donald Trump zadeklarował we wpisie na platformie Truth Social, że Stany Zjednoczone są coraz bliżej osiągnięcia porozumienia z Teheranem.
Amerykański przywódca przekonywał, że w ciągu dwóch ostatnich dni odbył „bardzo dobre i owocne” rozmowy z Iranem. Miał w związku z tym polecić Departamentowi Wojny odroczenie wszelkich ataków na irańskie elektrownie i infrastrukturę energetyczną na okres pięciu dni.
Po poniedziałkowym komentarzu Trumpa Iran zaprzeczył, jakoby jakiekolwiek rozmowy przybliżające Waszyngton i Teheran do porozumienia miały miejsce.
Więcej informacji wkrótce.














