Z pewnością w przypadku Michała Winiarskiego, reprezentacja Polski i ew. rola następcy Nikoli Grbicia, była już odmieniana przez wszelkie możliwe przypadki. Sam „Winiar” niejednokrotnie odcinał się od tego typu spekulacji, konsekwentnie realizując to, co miał, bądź ma obecnie do wykonania. Aktualnie jest trenerem Aluron CMC Warty Zawiercie. Czyli zespołu, który z powodzeniem radzi sobie zarówno na krajowym, jak i międzynarodowym podwórku. Nieprzypadkowo zresztą drugi raz z rzędu Jurajscy Rycerze zakwalifikowali się do Final Four Ligi Mistrzów.
Anton Brehme o Michale Winiarskim. Co za słowa Niemca o Polaku!
Praca w Zawierciu jest dla Winiarskiego obecnie jedynym zajęciem, biorąc pod uwagę jeszcze nie tak daleką przeszłość i dodatkowe, selekcjonerskie obowiązki. Polski trener był bowiem szkoleniowcem reprezentacji Niemiec w latach 2022-25.
Pod batutą Winiarskiego nasi zachodni sąsiedzi ponownie zaistnieli na poważnie na międzynarodowej arenie, przede wszystkim kwalifikując się na turniej olimpijski. Niemiecka drużyna była zresztą bardzo blisko gigantycznej sensacji już w samym Paryżu, gdzie po pięciosetowej bitwie, minimalnie przegrała z Francuzami w ćwierćfinale.
Ci sami gospodarze ostatecznie sięgnęli po złote medale IO 2024, w finale ogrywając reprezentację Polski. To tylko pokazuje, o jakiej skali wyniku mowa w przypadku Niemców. Ostatecznie Winiarski nie zdecydował się jednak kontynuować wspólnej pracy z niemiecką reprezentacją po sezonie 2025.
Następcą „Winiara” został obecny szkoleniowiec Asseco Resovii Rzeszów Massimo Botti.
O odejściu Winiarskiego otwarcie opowiedział świetny środkowy, Anton Brehme. W ostatnich latach kluczowa postać dla JSW Jastrzębskiego Węgla.
– Byłem bardzo smutny, kiedy opuścił naszą kadrę. To najlepszy trener w mojej karierze. Ma olbrzymią wiedzę o siatkówce. Najważniejsze jest jednak to, że umie zarządzać drużyną. Z każdym z zespołu ma dobry kontakt. Słyszałem od Polaków, że wszyscy chcą go na przyszłego trenera reprezentacji. Nie dziwię się. Kiedy mnie prowadził, bardzo dużo rozmawiałem z nim o życiu. To był dla mnie ogromny plus, że mam szkoleniowca, który tak podchodzi do swojej pracy. To wyjątkowe. Wiedziałem, ile przez to poświęca. Zastanawiałem się wręcz, dlaczego kontynuuje kooperację z naszą kadrą po igrzyskach. Miałem przeczucie, że powie „stop”, bo płacił za to dużą prywatną i zdrowotną cenę. Myślę, że polubił naszą grupę i dlatego chciał to ciągnąć. Ostatecznie rozumiem jego wybór – przyznał w rozmowie z Sarą Kalisz z TVP Sport niemiecki środkowy.
Warto dodać, że Winiarski jako zawodnik sięgał właściwie po zdecydowaną większość najważniejszych tytułów. Był trzy razy mistrzem Polski (2006, 2010, 2011), czterokrotnie sięgał po Puchar Polski (2006, 2011, 2012, 2016), zdobywał złoto mistrzostw Włoch (2008), wygrywał Ligę Mistrzów (2009), stawał również na podium Klubowych Mistrzostw Świata. A do tego reprezentacyjnie Winiarski sięgnął po zwycięstwo w Lidze Światowej (2012) oraz wygrał – będąc kapitanem – mistrzostwo świata (2014).








![Billie Jean King Cup. Polska – Ukraina w PreZero Arenie Gliwice [TERMINARZ] – Tenis – Sport Wprost Billie Jean King Cup. Polska – Ukraina w PreZero Arenie Gliwice [TERMINARZ] – Tenis – Sport Wprost](https://img.wprost.pl/img/billie-jean-king-cup-polska-ukraina-w-prezero-arenie-gliwice-terminarz/3b/5f/9a0ddb8218bc85e703b786048420.jpeg)





