Polityk podkreślał, że ma „zaufanie do służb”. – Wiem, że według NIK z Funduszy Sprawiedliwości wyprowadzono 200 mln złotych. Powiedzmy wprost ukradziono – stwierdził Nitras.
– Jeżeli pan Matecki dostawał 20 mln złotych i za to organizował hejt w internecie, kupował farmy trolli, kupował swoje billboardy w kampaniach wyborczych, a pan Warchoł finansował swoją kampanię prezydencką w Rzeszowie – to tak jakbym ja dzisiaj z Fundusz Rozwoju Kultury Fizycznej rozdawał kolegom na kampanię albo sam wziął. Nazwałby pan to złodziejstwem – zwrócił się do Bogdana Rymanowskiego minister.
– Traktowali publiczne pieniądze jak swoje własne i dzisiaj spotyka ich za to kara – kontynuował.
Wielka akcja służb. Sławomir Nitras: Politycy PiS cieszą się, że dotyka to Suwerenną Polskę
Nitras skomentował także zarzuty jakie pod adresem premiera Donalda Tuska i ministra sprawiedliwości Adama Bodnara stawiają politycy prawicy. – Rozmawiałem wczoraj z politykami PiS-u i niektórzy z nich mają wielkie schadenfreude (przyjemność czerpana z cudzego nieszczęścia bądź niepowodzenia – red.), że dotyka to polityków Suwerennej Polski. Mówią: Dobrze, że się za tych złodziej wzięliście – mówił minister.
Polityk, nawiązując do wtorkowej konferencji z udziałem szefa klubu PiS Mariusza Błaszczaka oraz posłów Suwerennej Polski, zwrócił uwagę na postawę byłego ministra obrony narodowej.
– Niech pan zobaczy minę Błaszczaka gdy stał na konferencji razem z Ozdobą – mówił do Bogdana Rymanowskiego Nitras. – W Błaszczaku nie było poczucia jakiejś wielkiej krzywdy – ocenił. Zdaniem ministra poseł PiS wziął udział w konferencji, bo jest szefem klubu partii.
– Przecież w PiS-ie też są ludzie, którzy są uczciwi. Tam nie każdy jest złodziejem – kontynuował polityk.
Zdaniem ministra zarzuty o bezprawne działania służb stawiają ziobryści. – To mówią politycy Suwerennej Polski, którzy finansowali kampanię wyborczą. Oni kiedyś mówili: robimy to dlatego, że Kaczyński nie dał nam pieniędzy z subwencji i nie mamy innego wyjścia. To był powód, dla którego oni okradli Fundusz Sprawiedliwości – stwierdził.
– Ta kradzież zostanie rozliczona – podsumował Nitras.
Fundusz Sprawiedliwości pod lupą. Kolejne zatrzymania
We wtorek – w ramach prowadzonej przez ABW akcji i na polecenie prokuratorów zajmujących się badaniem wykorzystania środków z Funduszu Sprawiedliwości – przeprowadzono przeszukania w 25 lokalizacjach w całym kraju. Działania objęły również dom byłego szefa resortu sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
Tego samego dnia na wspólnej konferencji Mariusz Błaszczak oraz posłowie Suwerennej Polski m.in. Jacek Ozdoba i Marcin Warchoł wyrazili oburzenie w związku z czynnościami służb. Ich zdaniem był to „atak”, „sterowny” przez premiera i obecnego ministra sprawiedliwości.
Bądź na bieżąco i zostań jednym z ponad 200 tys. obserwujących nasz fanpage – polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!


