Wiceministra zdrowia Katarzyna Kacperczyk, odkryła karty. Wyjaśniając decyzje dotyczące nowej listy leków refundowanych powiedziała, że jej resort chce zachęcić firmy farmaceutyczne do przenoszenia produkcji do Polski, stąd szereg ułatwień dla rodzimych przedsiębiorców – zwłaszcza podwyższenie dopłat dla pacjentów w przypadku preparatów w całości wytwarzanych w Polsce.
Resort chce lepiej kontrolować to, gdzie naprawdę produkowane są dane farmaceutyki. Mateusz Oczkowski, dyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji poinformował, że obecnie na liście produktów częściowo produkowanych w kraju znajduje się kilkaset pozycji, a na tej z lekami produkowanymi w całości – zaledwie kilkadziesiąt. I to ma się zmienić.
Zamienniki leków dostaną więcej
Docelowo dopłata do leków w całości produkowanych w Polsce ma wzrosnąć z 15 do 30 proc. Dodatkowo, zamienniki leków (leki generyczne) produkowane w Polsce miałyby mieć pierwszeństwo przy obejmowaniu refundacją. – Chcielibyśmy dokładniej weryfikować, na ile lek przedstawiany jako polski faktycznie nim jest – wyjaśnił Mateusz Oczkowski.
Ministerstwo Zdrowia chce zwrócić większą uwagę medyków na zamienniki leków. Jednym ze sposobów ma być zachęcanie szpitali, aby w procedurach przetargowych wybierały przynajmniej dwa różne produkty. Ma to zapobiec monopolizacji rynku i zanikaniu konkurencji między producentami.
Tańsze leki onkologiczne od kwietnia
W najbliższych latach wygasną patenty dla około 100 substancji czynnych. Urzędnicy już teraz chcą zadbać o to, by jak najwięcej nowych leków powstało w Polsce. Ministerstwo zdrowia chce także ułatwić wprowadzanie na rynek leków złożonych (łączących kilka substancji czynnych), w których specjalizują się polskie firmy.
Wśród pozostałych działań zaplanowano m.in. prawną regulację Krajowej Listy Leków Krytycznych oraz wprowadzenie możliwości odbioru leków z programów lekowych w aptekach na podstawie recepty, co znacznie ułatwi życie pacjentom.
W kwietniu refundację otrzymają nowe terapie w raku wątroby, płuca, piersi i żołądka, a także innowacyjne terapie w leczeniu białaczki i chłoniaka. – Wprowadzamy także nowe możliwości leczenia dla pacjentów z chorobami rzadkami czy chorobą nerek oraz tańsze odpowiedniki drogich leków stosowanych np. w cukrzycy, chorobach serca czy astmie – wyjaśniła Katarzyna Kacperczyk. Kwietniowa lista refundacyjna to 243 decyzje w sprawie kontynuacji refundacji oraz 16 nowych terapii: 14 onkologicznych, dwie nieonkologiczne.


