W ubiegłym tygodniu Rada Ministrów przyjęła projekt przepisów związanych z przeciwdziałaniem mobbingowi. Jego główne założenia to: uproszczenie definicji mobbingu, większa ochrona przed działaniami niepożądanymi w miejscu pracy, ale też przed fałszywymi oskarżeniami. Projekt przewiduje również wyższe rekompensaty dla osób, które doświadczyły mobbingu.
Twórca projektu, czyli Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zwraca uwagę, że obecna definicja mobbingu jest nieczytelna i mało zrozumiała zarówno dla pracowników, jak i pracodawców. Resort wskazuje, że aby zachowanie mogło zostać uznane za mobbing muszą wystąpić równolegle następujące elementy:
Przyjęty przez rząd projekt przewiduje uproszczenie definicji mobbingu – wskazanie na szereg cech mobbingu, w szczególności:
-
uznanie, że zjawiska te mają charakter nawracający, powtarzający się lub stały,
-
pochodzą m.in. od przełożonego, współpracownika, podwładnego, pojedynczej osoby bądź grupy, -
uniezależnienie od intencjonalności działania sprawcy lub od wystąpienia określonego skutku
-
uznanie, że działania te mogą mieć charakter fizyczny, werbalny i pozawerbalny,
Prawie 40 proc. Polaków doświadczyło mobbingu
Przeprowadzone w ostatnim czasie badania dotyczące mobbingu w Polsce pokazują wysoką skalę tego zjawiska. Przykre dane przynosi również najnowszy sondaż w tej sprawie przeprowadzony przez pracownię SW Research dla “Wprost”.
Na pytanie: „Czy zdarzyło się Panu/Pani doświadczyć mobbingu w miejscu pracy?” aż 38,9 proc. Polaków odpowiedziało twierdząco. 52,6 proc. ankietowanych twierdzi, że tego rodzaju praktyk nie doświadczyło, a 8,5 proc. badanych wskazało odpowiedź “nie dotyczy mnie to”.


