W czwartek 26 marca Mariusz Gosek z Prawa i Sprawiedliwości był gościem programu Doroty Wysockiej-Schnepf w TVP Info. Rozmowa szybko przybrała formę nerwowej przepychanki słownej i wymiany uszczypliwości. Kiedy w pewnym momencie dziennikarka wyciągnęła dwie czapki, konflikt nie osłabł nawet na chwilę.
Napięta atmosfera w studiu TVP. Gosek dostał czapkę
– Będziemy też dzisiaj w Ameryce, więc ja mam tutaj takie rekwizyty, żeby było łatwiej. Proszę, bo nie wziął pan swojej, prawda? – zaczęła Dorota Wysocka-Schnepf, wręczając swojemu gościowi czerwono-białą czapkę ruchu MAGA (Make America Great Again). – A pani nie nosi – pytał poseł Gosek, odbierając podarunek. – Ja noszę tę – odpowiadała dziennikarka, pokazując żółto-niebieską czapkę z gwiazdkami, odwzorowującą symbolikę Unii Europejskiej.
– Bo ta jest ponadpartyjna, a ta jest jednopartyjna – mówiła Wysocka-Schnepf, wskazując kolejno na niebieską i czerwoną czapkę. – Unia Europejska jest ponadpartyjną wspólnotą, natomiast czerwona czapeczka MAGA jest czapeczką jednej partii ze Stanów Zjednoczonych – tłumaczyła. – Nie założy pan? Fajnie by było chyba, nie? – podpuszczała swojego rozmówcę.
Gosek nie włożył czapki od Wysockiej-Schnepf
– Dlaczego mam teraz zakładać? Wie pani, nie mam w zwyczaju zakładać do garnituru czapeczki. Założyłem ją raz i tego się nie wstydzę – podkreślał Gosek. – A to proszę ją tak wyeksponować na stoliku – zachęcała Wysocka-Schnepf. – Ale bardzo proszę, ja się tego nie wstydzę – oznajmił poseł PiS.
Następnie polityk usłyszał, że czapka pasuje mu do krawatu. – Tak? Tak pani mówi? No wie pani, pozwoli pani, że ja… Pani też jest do twarzy w tej unijnej „nie wiem czym”, bo nie ma unijnej flagi. Flagi są państw narodowych, Rzeczypospolita ma biało-czerwoną – pouczał prowadzącą. – Ja nie powiedziałam nic o fladze, tylko o czapce Unii – odpowiadała dziennikarka. – Czapka Unii? – dziwił się Gosek. – No, nie widzi pan? – pytała Wysocka-Schnepf. – No nie widzę – odparował poseł.


