Coraz więcej nastolatków rozmawia z chatbotami AI — nie tylko w szkole, ale też w domu: o emocjach, relacjach i codziennych problemach. Kim są cyfrowi „towarzysze” i dlaczego tak łatwo zdobywają zaufanie młodych ludzi?
Wyobraźmy sobie, że nasze dziecko od jakiegoś czasu jest podekscytowane, zadowolone, mamy wrażenie, że jakby promienieje? Okazuje się, że to za sprawą nowego przyjaciela, który je rozumie, słucha, akceptuje. Jest zainteresowany i po prostu obecny.
Najnowszy Newsweek Psychologia już w kioskach!
Foto: Materiały prasowe
To właśnie w okresie wczesnej adolescencji (ok. 11-14 lat) obserwujemy intensywne zmiany w tym, jak nasze dzieci funkcjonują w relacjach z rówieśnikami, jak je budują i jak się mają w swoich społecznościach. Chcą przynależeć do grupy, porównują się z innymi, emocje w kontaktach są bardzo intensywne, a same relacje dość niestabilne. Później, kiedy wkraczają w okres średniej adolescencji (ok. 15-17 lat) — kontakty stają się bardziej świadome, głębsze, intymne. Pojawiają się pierwsze relacje romantyczne. Zaufanie, szczerość, wsparcie i bycie zrozumianym ze strony rówieśników są bardzo ważne i wpływają na samoocenę.
Wyobraźmy sobie teraz, że nowy „przyjaciel” naszego dziecka to chatbot AI. Jakie myśli się w nas pojawiają? Może: „Ale jak to?”, „Czy z tym w ogóle można się zaprzyjaźnić?”.
„Ludzki” towarzysz
Zacznijmy od tego, czym w ogóle jest chatbot AI. To zasilany sztuczną inteligencją program komputerowy zaprojektowany do symulowania rozmowy z człowiekiem. Interakcje odbywają się zazwyczaj za pomocą tekstu, ale mogą obejmować także funkcje głosowe lub wideo. Chatboty AI generują odpowiedzi, które wydają się bardzo naturalne, responsywne i „ludzkie”. Charakter ich zastosowań jest bardzo różny — od obsługi klienta, poprzez pomoc w pracy, edukację, wyszukiwanie informacji, rozrywkę, wsparcie psychiczne czy budowanie relacji.
Towarzysze AI to chatboty zaprojektowane nie tylko po to, aby udzielać nam informacji, porad, ale przede wszystkim — by budować relację z użytkownikiem. Jest to tzw. sztuczna inteligencja towarzysząca (ang. AI companions). Ta relacja tworzy się poprzez rozmowę, wsparcie emocjonalne i stałą interakcję. Są projektowane po to, aby dać nam poczucie bycia rozumianym, wysłuchanym. Dostępne 24/7, nie oceniają, uważnie słuchają, zawsze się z nami zgadzają, dają wsparcie bez zobowiązań, dostosowują się do naszych potrzeb i opinii, używają empatycznego i przyjaznego języka.
Tak zaprogramowana jest zdecydowana większość towarzyszy AI. Można wręcz pomyśleć „idealny kompan”, jednak te same cechy, które sprawiają, że ta technologia wydaje się dopasowana i wspierająca, niosą poważne zagrożenia.
Młodzież coraz bardziej ufa AI
W Polsce brakuje jeszcze pogłębionych badań stricte o emocjonalnym przywiązaniu młodzieży do AI, jednak dotychczasowe raporty wskazują na rosnące zaufanie i intensywność korzystania z AI jako takiej. Ogólnopolskie badanie NASK „Nastolatki” (2025) mówi, że aż 70 proc. młodych ludzi deklaruje, że korzystało z przynajmniej jednego narzędzia lub systemu opartego na sztucznej inteligencji. Grupa najbardziej aktywnych użytkowników (korzystających regularnie) stanowi 30 proc. badanych. AI to nie tylko wsparcie w edukacji — 48 proc. polskich nastolatków korzysta z niej do nauki, 40 proc. do odrabiania prac domowych. Towarzyszy młodym ludziom także w czasie wolnym — 23 proc. korzysta z niej dla rozrywki, 21 proc. — z nudów, 12 proc. zaś wykorzystuje ją do rozwiązywania problemów i porad w życiu codziennym. Co więcej, większość młodzieży (52 proc.) ma pozytywny stosunek do AI, a 65 proc. młodych ludzi wierzy, że treści generowane przez AI są prawdziwe.
Jeśli chodzi o budowanie emocjonalnych relacji z AI przez dzieci i młodzież, więcej informacji dostarczają nam obszerne badania brytyjskie czy amerykańskie. W Wielkiej Brytanii (Internet Matters, 2025) 64 proc. dzieci w wieku 9-17 lat deklaruje korzystanie z chatbotów AI. W Stanach Zjednoczonych (Common Sense Media, 2025) odsetek ten jest wyższy — 72 proc. nastolatków (13-17 lat) miało kontakt z „towarzyszami AI”, a 52 proc. to regularni użytkownicy. 12 proc. brytyjskich dzieci i nastolatków rozmawia z AI, ponieważ nie mają nikogo innego, z kim mogliby porozmawiać. 23 proc. młodych użytkowników szukało u AI porad w różnych kwestiach, od wyboru stroju po poważniejsze problemy, takie jak zdrowie psychiczne czy seks.
W USA 33 proc. dzieci i młodzieży korzysta z chatbotów do interakcji społecznych, w tym budowania relacji, wsparcia emocjonalnego czy odgrywania ról, 18 proc. zaś deklaruje, że używa AI jako źródła porad. Jak pokazują badania, satysfakcja z takich rozmów jest dość wysoka. W Wielkiej Brytanii 35 proc. dzieci sądzi, że rozmowa z chatbotem przypomina rozmowę z przyjacielem i podobnie w USA — 31 proc. nastolatków uważa rozmowy z AI za równie lub bardziej satysfakcjonujące (10 proc.) niż rozmowy z prawdziwymi przyjaciółmi, a 33 proc. przyznało, że wolało omówić ważny lub poważny temat z AI zamiast z prawdziwą osobą.
Julia Piechna — pracuje w Dziale Profilaktyki Cyberzagrożeń w NASK, gdzie kieruje Zespołem Projektów Społecznych i Współpracy Międzynarodowej. Od lat zaangażowana w działania na rzecz bezpieczeństwa dzieci i młodzieży w internecie, w tym w tworzenie programów edukacyjnych, realizację kampanii społecznych, zarządzanie projektami europejskimi. Absolwentka psychologii społecznej na Uniwersytecie SWPS oraz studiów podyplomowych CSR Strategia Odpowiedzialnego Biznesu na Akademii Leona Koźmińskiego

