Podczas debaty prezydenckiej Karol Nawrocki umieścił pod wargą woreczek z nikotyną. Część osób zarzuciła mu, że miał rzekomo przyjąć na antenie inną, być może nielegalną substancję. Szef IPN-u poddał się testom, które miały wykryć ewentualną obecność narkotyków. Jeden z dzienników opublikował ich wyniki.
„W próbkach pobranych od Nawrockiego nie wykryto niedozwolonych substancji” – poinformował we wtorek przed południem „Super Express”.
Więcej informacji za chwilę…















