Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Królowe trzmieli nie giną pod wodą. Dokonują tam cudu

Królowe trzmieli nie giną pod wodą. Dokonują tam cudu

4 kwietnia, 2026
Włochy. Roberto Mazzarelli zatrzymany. Mafijny boss był na wakacjach z rodziną

Włochy. Roberto Mazzarelli zatrzymany. Mafijny boss był na wakacjach z rodziną

4 kwietnia, 2026
Od 2026 nie można wysyłać do ZUS pism przez ePUAP – co się zmienia?

Od 2026 nie można wysyłać do ZUS pism przez ePUAP – co się zmienia?

4 kwietnia, 2026
Sekrety kuchni pierwszych Piastów. „Dowiedzieli się, że krew tego Boga można zrobić z wina, ale już nie z piwa”

Sekrety kuchni pierwszych Piastów. „Dowiedzieli się, że krew tego Boga można zrobić z wina, ale już nie z piwa”

4 kwietnia, 2026
Marnowanie żywności w Polsce. Wyrzucamy do kosza 3000 zł rocznie – Biznes Wprost

Marnowanie żywności w Polsce. Wyrzucamy do kosza 3000 zł rocznie – Biznes Wprost

4 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Królowe trzmieli nie giną pod wodą. Dokonują tam cudu
  • Włochy. Roberto Mazzarelli zatrzymany. Mafijny boss był na wakacjach z rodziną
  • Od 2026 nie można wysyłać do ZUS pism przez ePUAP – co się zmienia?
  • Sekrety kuchni pierwszych Piastów. „Dowiedzieli się, że krew tego Boga można zrobić z wina, ale już nie z piwa”
  • Marnowanie żywności w Polsce. Wyrzucamy do kosza 3000 zł rocznie – Biznes Wprost
  • Polska nie jedzie mundial. Jadą za to żarłacze, słonie czy lamparty
  • 77 lat NATO. Minister przestrzega po słowach Trumpa. „Stracimy wszyscy”
  • Jaka pogoda na Wielkanoc? IMGW ostrzega 10 regionów
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Nie Etna i Wezuwiusz są najgroźniejsze. To wulkany, których nie dostrzegamy
Nie Etna i Wezuwiusz są najgroźniejsze. To wulkany, których nie dostrzegamy
Klimat

Nie Etna i Wezuwiusz są najgroźniejsze. To wulkany, których nie dostrzegamy

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości14 grudnia, 2025

  • Największe zagrożenie wulkaniczne może pochodzić z mało znanych, niepozornych wulkanów, których erupcje mają globalne konsekwencje.

  • Historyczne przypadki pokazują, że nawet umiarkowane erupcje mogą prowadzić do poważnych kryzysów gospodarczych, zmian klimatu i katastrof humanitarnych.

  • Zidentyfikowano globalne „wąskie gardła”, gdzie erupcja może sparaliżować kluczowe sektory gospodarki i łańcuchy dostaw.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Brytyjski wulkanolog Mike Cassidy z University of Birmingham przypomina, że w regionach takich jak Pacyfik, Ameryka Południowa czy Indonezja erupcja wulkanu, który nie wybuchał w czasach historycznych zdarza się co siedem do dziesięciu lat. W listopadzie 2025 r. na listę takich obiektów trafił wulkan Hayli Gubbi w Etiopii, który po raz pierwszy od co najmniej 12 tysięcy lat wyrzucił chmurę popiołu sięgającą około 13,5 kilometra wysokości. Pył opadł aż w Jemenie, a jego resztki wiatry zaniosły tysiące kilometrów dalej, nad północne Indie.

Ukryte wulkany i niewidoczne ofiary


Nie trzeba cofać się daleko w przeszłość, by znaleźć jeszcze bardziej dramatyczny przykład. W 1982 r. mało znany, praktycznie niemonitorowany meksykański wulkan El Chichón po stuleciach pozornego spokoju wybuchł gwałtownie. Gorące lawiny popiołu, skał i gazów zrównały z ziemią rozległe połacie dżungli, zablokowały rzeki i zniszczyły zabudowania. Zginęło ponad 2 tysiące osób, a 20 tysięcy straciło dach nad głową w największej współczesnej katastrofie wulkanicznej Meksyku.

Na tym jednak skutki się nie skończyły. Zawarta w chmurze erupcyjnej siarka trafiła do górnych warstw atmosfery, gdzie przekształciła się w odbijające promieniowanie cząstki. Ochłodziły one północną półkulę i przesunęły na południe afrykański monsun, co doprowadziło do skrajnej suszy. 

Erupcja El Chichón jest jednym z czynników, które dołożyły się do wielkiego głodu we wschodniej Afryce w latach 1983-1985. Szacuje się, że w Etiopii i sąsiednich krajach zmarł wtedy około milion ludzi. „Niewielu naukowców, nawet wśród geologów, zdaje sobie sprawę, że w tle tej tragedii stał odległy, mało znany wulkan” – podkreśla badacz.

Mimo takich doświadczeń inwestycje w wulkanologię nie nadążają za wzrostem ryzyka. Mniej niż połowa aktywnych wulkanów na świecie jest w ogóle monitorowana. Co więcej, uwaga badaczy skupia się na kilku słynnych obiektach. Jak wylicza Cassidy, na samą Etnę przypada więcej publikacji naukowych niż na wszystkie 160 wulkanów Indonezji, Filipin i Vanuatu razem wzięte, choć to jedne z najgęściej zaludnionych stref wulkanicznych na Ziemi.

Kiedy umiarkowana erupcja staje się globalnym kryzysem


W potocznym wyobrażeniu za „globalne zagrożenie” uchodzą wyłącznie supererupcje o wskaźniku VEI (Indeksie Eksplozywności Wulkanicznej) na poziomie 7 lub 8, takie jak erupcja wulkanu Tambora w 1815 r. To właśnie ona dała Europie „rok bez lata”, fale przymrozków, nieurodzaj i największy kryzys żywnościowy XIX wieku. Jednak najnowsze analizy pokazują, że dużo częściej problemem są mniejsze, ale lepiej „umiejscowione” erupcje.

We współczesnym, silnie zglobalizowanym świecie to nie zawsze największe erupcje przynoszą największe globalne szkody. „Za sprawą koncentracji krytycznych systemów i infrastruktur w pobliżu aktywnych regionów wulkanicznych nawet erupcje o umiarkowanej sile mogą mieć katastrofalne skutki w skali świata” – piszą naukowcy w „Nature Communications”.

Klasycznym przykładem jest islandzka erupcja Eyjafjallajökull z 2010 r. Wulkan miał wskaźnik VEI 4, a więc o kilka klas niższy niż Pinatubo w 1991 r. Mimo to, to właśnie on przyniósł największe w historii straty ekonomiczne związane z erupcją, szacowane na około 5 miliardów dolarów w wyniku paraliżu europejskiego ruchu lotniczego. Pinatubo, choć był sto razy większy pod względem objętości wyrzuconego materiału, według szacunków przyniósł łączne straty rzędu kilkuset milionów dolarów.

Nawet umiarkowane erupcje mogą uruchamiać kaskady zaburzeń w systemach zależnych od portów, lotnisk, sieci energetycznych, łączności, transportu morskiego i podmorskich kabli. Modele przygotowane dla dużych scenariuszy wulkanicznych sugerują, że straty w globalnym PKB mogą sięgnąć od 0,2 do 0,7 proc. w skali pięciu lat, co przekłada się na nawet kilka bilionów dolarów.

Co więcej, częstotliwość potencjalnie groźnych erupcji wcale nie jest mała. Analizy lodowych rdzeni z Grenlandii i Antarktydy wskazują, że zdarzenia porównywalne z Tamborą mogą występować raz na cztery do sześciu dekad. Takie „wstrząsy klimatyczne” to przede wszystkim krótkotrwałe ochłodzenia, anomalie opadów i wzrost ryzyka nieurodzaju. Według szacunków zespołu Michaela Pumy, przy scenariuszu podobnym do Tambory roczna produkcja żywności mogłaby spaść tak, że ucierpiałoby wyżywienie od jednego do blisko trzech miliardów ludzi.


Erupcja wulkanu na Islandii, lipiec 2023 r. Tysiące odnotowanych wstrząsów może doprowadzić do kolejnej erupcjiEMIN YOGURTCUOGLUAFP


Siedem wulkanicznych wąskich gardeł świata


W komentarzu w „Nature Communications” współautorzy identyfikują co najmniej siedem globalnych „wąskich gardeł”, w których umiarkowana erupcja może uderzyć w newralgiczne elementy gospodarki. Jednym z nich jest rejon północnego Tajwanu, gdzie wulkaniczny kompleks Tatun leży na obrzeżach aglomeracji Tajpej. W tym samym regionie działa TSMC, producent ponad 90 proc. najbardziej zaawansowanych mikroczipów na świecie.

Eksplozja Tatun z obfitym opadem popiołu mogłaby na długie tygodnie sparaliżować porty, lotniska i infrastrukturę energetyczną zasilającą fabryki. „Długotrwałe przerwanie dostaw prądu do zakładów TSMC mogłoby poważnie zakłócić globalne dostawy czipów, z poważnymi konsekwencjami dla branży technologicznej i rynków finansowych” – ostrzegają autorzy analizy.

Inne wąskie gardła to między innymi Cieśnina Luzon, przez którą biegnie co najmniej 17 podmorskich kabli łączących Chiny, Hongkong, Tajwan, Japonię i Koreę Południową, oraz Cieśnina Malakka, przez którą przechodzi ok. 40 proc. globalnego handlu. W obu przypadkach erupcje wulkanów łuku filipińskiego lub indonezyjskiego mogłyby wywołać osuwiska podmorskie i tsunami uszkadzające kable oraz zmuszające statki do wielodniowego omijania strefy zagrożenia.

Śródziemnomorskie „wąskie gardło” wiąże się z kolei z takimi wulkanami jak Wezuwiusz, Santoryn czy pola Flegrejskie. W tym rejonie koncentrują się porty obsługujące ruch między Azją, Bliskim Wschodem i Europą oraz sieć kabli łączących kontynenty. Wystarczył incydent z zaklinowanym kontenerowcem w Kanale Sueskim, by pokazać, że kilkudniowe zamknięcie szlaku kosztuje światowe firmy od kilku do kilkunastu miliardów dolarów tygodniowo.

Do listy dochodzi Północny Atlantyk, gdzie islandzkie wulkany mogłyby na nowo sparaliżować ruch między Europą a Ameryką Północną, oraz rejon Pacyfiku Północno Zachodniego, gdzie erupcja wulkanów Gór Kaskadowych, takich jak Rainier czy Baker, może połączyć opad popiołu z gigantycznymi spływami błotnymi zagrażającymi portom Seattle i Tacoma.


Nagle – buuuuum! Wielkie eksplozje wulkanów. Wiesz o nich?

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Królowe trzmieli nie giną pod wodą. Dokonują tam cudu

Królowe trzmieli nie giną pod wodą. Dokonują tam cudu

Polska nie jedzie mundial. Jadą za to żarłacze, słonie czy lamparty

Polska nie jedzie mundial. Jadą za to żarłacze, słonie czy lamparty

Wycinka lasów przynosi katastrofalnej skutki. Różnica rzędu 89 proc.

Wycinka lasów przynosi katastrofalnej skutki. Różnica rzędu 89 proc.

Myśleli, że to tylko liście. Kiedy je odgarnął, zobaczyli czerwony dywan

Myśleli, że to tylko liście. Kiedy je odgarnął, zobaczyli czerwony dywan

Jedno z najpiękniejszych zwierząt w Polsce. Łatwo pokochać te oczy

Jedno z najpiękniejszych zwierząt w Polsce. Łatwo pokochać te oczy

Gigantyczny pożar lasów objął 1400 ha. Zagrożone kurorty turystyczne

Gigantyczny pożar lasów objął 1400 ha. Zagrożone kurorty turystyczne

Przełom na Marsie: jadalne rośliny wyrosły z czerwonego pyłu

Przełom na Marsie: jadalne rośliny wyrosły z czerwonego pyłu

Włochy podjęły decyzję w sprawie elektrowni węglowych. Lewica ostrzega

Włochy podjęły decyzję w sprawie elektrowni węglowych. Lewica ostrzega

Nurkowali w strumieniu z rurką. Znaleźli ogromne larwy

Nurkowali w strumieniu z rurką. Znaleźli ogromne larwy

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Włochy. Roberto Mazzarelli zatrzymany. Mafijny boss był na wakacjach z rodziną

Włochy. Roberto Mazzarelli zatrzymany. Mafijny boss był na wakacjach z rodziną

4 kwietnia, 2026
Od 2026 nie można wysyłać do ZUS pism przez ePUAP – co się zmienia?

Od 2026 nie można wysyłać do ZUS pism przez ePUAP – co się zmienia?

4 kwietnia, 2026
Sekrety kuchni pierwszych Piastów. „Dowiedzieli się, że krew tego Boga można zrobić z wina, ale już nie z piwa”

Sekrety kuchni pierwszych Piastów. „Dowiedzieli się, że krew tego Boga można zrobić z wina, ale już nie z piwa”

4 kwietnia, 2026
Marnowanie żywności w Polsce. Wyrzucamy do kosza 3000 zł rocznie – Biznes Wprost

Marnowanie żywności w Polsce. Wyrzucamy do kosza 3000 zł rocznie – Biznes Wprost

4 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Polska nie jedzie mundial. Jadą za to żarłacze, słonie czy lamparty

Polska nie jedzie mundial. Jadą za to żarłacze, słonie czy lamparty

4 kwietnia, 2026
77 lat NATO. Minister przestrzega po słowach Trumpa. „Stracimy wszyscy”

77 lat NATO. Minister przestrzega po słowach Trumpa. „Stracimy wszyscy”

4 kwietnia, 2026
Jaka pogoda na Wielkanoc? IMGW ostrzega 10 regionów

Jaka pogoda na Wielkanoc? IMGW ostrzega 10 regionów

4 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.