W skrócie
-
Prezydent Finlandii Alexander Stubb pozytywnie ocenił oświadczenie Donalda Trumpa o możliwości odzyskania przez Ukrainę terytoriów okupowanych przez Rosję.
-
Stubb uznaje wypowiedź Trumpa za silny sygnał dla Putina oraz zachętę do negocjacji i zakończenia wojny.
-
Podczas sesji ONZ prezydent Finlandii rozmawiał na temat tej deklaracji zarówno z Trumpem, jak i prezydentem Ukrainy Zełenskim.
Według niego, oświadczenie prezydenta USA nie pozostawia pola do interpretacji i oznacza jedno: „czas zakończyć tę wojnę„.
Przesłanie Donalda Trumpa w sprawie Ukrainy i wojny z Rosją nie wskazuje, aby przywódca USA miałby wycofać się z procesu pokojowego, ale przeciwnie, jest bardzo w to zaangażowany.
Putin pod presją po słowach Trumpa o Ukrainie. „Mocny sygnał”
Putin – kontynuował Stubb – po szczycie na Alasce nie doprowadził do uspokojenia sytuacji, aby móc rozmawiać o rozwiązaniu pokojowym, ale stało się dokładnie odwrotnie.
Prezydent Stubb przyznał, że o oświadczeniu Trumpa na temat możliwości odzyskania przez Ukraińców okupowanych przez Rosjan ziem, rozmawiał już z nim samym, a także z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim na marginesie 80. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku.
Dodał również, że przesłanie prezydenta Trumpa, będące „mocnym sygnałem” dla Moskwy, „prawdopodobnie zostało przeanalizowane i przeczytane z uwagą”.
Wcześniej Donald Trump zakładał, że Ukraina będzie musiała oddać Rosji okupowane przez Moskwę terytoria.
– Mediacje pokojowe wymagają ogromnej cierpliwości, a zdolności negocjacyjnych Trumpa nie należy bagatelizować – podkreślił Stubb, który jest w gronie europejskich liderów zaangażowanych we wspieranie Ukrainy i promowanie pokoju, a także postrzegany jest jako polityk mający doskonałe relacje z prezydentem Trumpem.


