Ruch w sieciach komórkowych piątej generacji (5G) rośnie szybciej, niż zakładano. W pierwszym kwartale 2026 roku przybyło 162 miliony nowych subskrypcji 5G, co łącznie daje 3,1 miliarda – to dane z Ericsson Mobility Report, który prognozuje, że do końca 2031 roku będzie ich już 6,4 miliarda.


Pod koniec 2025 roku 5G obsługiwało 48 proc. mobilnego ruchu danych, a do 2031 roku ma odpowiadać za 85 proc. – wynika z tego samego raportu. W międzyczasie na rynek gładko wejdzie nowy standard przesyłu danych – 5G Standalone.

Cieszmy się z sieci 5G. Może odejść bardzo szybko


5G stał się podstawą nowoczesnych usług. Dzięki tej generacji telefonii komórkowej korzystamy ze streamingu filmów, zaawansowanych systemów przemysłowych, smart city (zarządzania ruchem ulicznym w czasie rzeczywistym i sterowania oświetleniem miejskim), rozdzielczości 8K, z grania w chmurze oraz wirtualnej rzeczywistości. Ta sieć jest w stanie pomieścić znacznie więcej urządzeń niż sieć 4G – nawet milion na kilometr kwadratowy.


Ale telekomy nie śpią. Chociaż na rynku działa około 390 komercyjnych sieci 5G, to ponad 90 operatorów już uruchomiło standard najnowszej generacji – 5G Standalone.


W Polsce sieć tej generacji jeszcze nie działa, ale są przymiarki do testów i certyfikacji. Krajowe 5G działa w paśmie C (3,4-3,8 GHz). Smartfony łączą się z nowymi stacjami bazowymi 5G w warstwie radiowej, ale rdzeń sieci wciąż opiera się na starszej technologii LTE. Co przed nami?

5G Standalone może mieć krótki żywot. Przemysł pracuje nieustannie


Sieć 5G SA jest bogatsza o infrastrukturę chmurową zarówno dla warstwy radiowej, jak i szkieletowej. Całkowicie wyeliminuje i zastąpi serwery LTE. Umożliwia sprawną obsługę nawet miliona urządzeń na kilometr kwadratowy. Pozwala także na „krojenie sieci”, czyli wydzielenie wirtualnych „plasterków” o konkretnych parametrach: super-stabilnych i bezpiecznych dla fabryk czy szpitali.


Co to wszystko oznacza dla użytkownika smartfona? Mniejsze zużycie energii, czyli działanie na jednym ładowaniu baterii. Dla biznesu to nowe usługi premium i nowe zastosowania AI – na scenę w pełnej krasie wchodzą autonomiczne pojazdy i zdalna medycyna.


Z raportu Ericsson Mobility wynika jednak, że na świecie trwają już prace standaryzacyjne nad technologią 6G, a pierwsze gotowe specyfikacje mogą pojawić się pod koniec 2028 roku albo na początku 2029 roku. Rynek spodziewa się komercyjnych usług 6G już za nieco ponad trzy lata – w 2030 roku.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version