Z oficjalnych danych wynika, że zaledwie kilka dni wojny z Iranem kosztowało USA niemal 12 mld dol. To jednak tylko część rzeczywistych kosztów operacji. A do tego dochodzi też wysoka cena kryzysu energetycznego, który już zaczął dotykać zwykłych Amerykanów.
28 lutego Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły skoordynowane ataki na Iran. W wyniku nalotów zginął m.in. wieloletni najwyższy przywódca Islamskiej Republiki, ajatollah Ali Chamenei. Według szacunków CNN, od początku wojny w całym regionie zginęło co najmniej 3 tys. osób, a Agencja ONZ ds. Uchodźców informuje o ponad 3,2 mln osób wewnętrznie przesiedlonych na terenie Iranu. Konflikt rozprzestrzenił się także poza granice kraju — Teheran atakuje państwa Zatoki Perskiej, a Izrael prowadzi naloty na Liban.
Oficjalne dane wspominają o ponad 2,5 tys. ofiar śmiertelnych, w tym ponad 1,3 tys. w Iranie, 900 w Libanie, 12 w Izraelu oraz 13 amerykańskich żołnierzy.
Miliardy na wojnę Donalda Trumpa
— Ostatnia liczba, o której mnie poinformowano, to 12 miliardów dolarów — powiedział w niedzielę 15 marca Kevin Hassett, dyrektor Narodowej Rady Gospodarczej, w programie „Face the Nation” stacji CBS News.
Jak informowały wcześniej Reuters i „The New York Times”, urzędnicy administracji Trumpa podczas zamkniętego spotkania przekazali członkom Kongresu, iż pierwsze sześć dni wojny kosztowało co najmniej 11,3 miliarda dolarów. Reuters zaznaczył wówczas, że kwota ta nie obejmuje jednak całkowitych kosztów konfliktu.
Podobną kwotę podał Jules Hurst III, pełniący obowiązki głównego księgowego w Departamencie Obrony, zastrzegając jednak, że jest to „liczba szacunkowa”. Niektórzy demokraci zwracają uwagę na rosnące koszty finansowe wojny, argumentując, że konflikt winduje ceny paliw dla Amerykanów i odciąga uwagę od spraw krajowych.
Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS) oszacowało, że pierwsze 100 godzin wojny pochłonęło ok. 3,7 mld dol., czyli ok. 891,4 mln dol. na dobę. Wstępne kalkulacje nie obejmują jednak wydatków na naprawę obiektów zniszczonych przez irańskie ataki ani kosztów wymiany sprzętu utraconego podczas walk, co sugeruje, że ostateczna suma może być znacznie wyższa.
Gwałtowny wzrost cen ropy
Im dłużej trwa konflikt, tym wyższe stają się koszty. Sprzęt i amunicji to tylko niewielka część dodatkowych kosztów. Znacznie większe generuje kryzys na rynkach energetycznych wywołany ograniczeniem przez Iran ruchu przez Cieśninę Ormuz — drogę, przez którą transportuje się ok. 20 proc. światowej ropy naftowej.
Cena ropy Brent wzrosła już powyżej 100 dol. za baryłkę, osiągając w środę 18 marca po południu poziom 109 dol. Ceny benzyny skoczyły do poziomu powyżej 3,8 dol. za galon, co według klubu motoryzacyjnego AAA jest najwyższym poziomem od października 2023 r. Jak podaje „The New York Times”, średnia cena galonu diesla w USA wynosi obecnie ponad 5 dol., co stanowi wzrost o 34 proc. od początku wojny.
Donald Trump przyznał, że ceny ropy wzrosły, nazywając to jednak „bardzo niewielką ceną w zamian za bezpieczeństwo Ameryki i świata”. W poście na Truth Social z 12 marca napisał: „Stany Zjednoczone są zdecydowanie największym producentem ropy na świecie, więc gdy ceny idą w górę, my zarabiamy dużo pieniędzy.” Prezydent USA zapewnił także, że ceny spadną, gdy cele militarne zostaną osiągnięte.
„Nie na tym polega America First”
Koszty wojny i jej wpływ na gospodarkę szybko stały się elementem gorącej debaty politycznej w USA. Sprawa może mieć duże znaczenie w kampanii przed nadchodzącymi wyborami do Kongresu.
„Pierwszy tydzień nielegalnej wojny Trumpa z Iranem kosztował Amerykanów ponad 11 mld dolarów. Każdy kolejny dzień to prawie 2 mld więcej” — napisała na X Ilhan Omar, demokratka z Minnesoty. „Ceny benzyny są najwyższe od 2023 r. Amerykanie nie mogą sobie pozwolić na tę kosztowną, niekończącą się wojnę. Czas skończyć z nieodpowiedzialnym nadużywaniem władzy przez Trumpa”.
Wielu demokratów krytykuje Trumpa za to, że wydaje ogromne sumy na wojnę, ale zrobił niewiele, by zmniejszyć koszty życia zwykłych Amerykanów. — Nie ma pieniędzy dla 15 mln Amerykanów, którzy stracili ubezpieczenie zdrowotne, ale na bombardowanie Iranu wydaje się 1 mld dol. dziennie — powiedziała dziennikarzom Elizabeth Warren, demokratyczna senatorka z Massachusetts.
Z kolei jeden z największych zwolenników wojny z Iranem, republikański senator z Karoliny Południowej Lindsey Graham, napisał na X: „Do naszych sojuszników w Europie i na Bliskim Wschodzie: Jeśli nie wierzycie, że Iran z bronią jądrową nie stanie się w końcu waszą wojną, to wiele wam umknęło. Dzięki operacjom Midnight Hammer [atak na Iran z czerwca 2025 r. — przyp. red.] i Epic Fury, prezydent Donald Trump zadziałał w ostatniej chwili, by zapobiec nuklearnemu reżimowi w Iranie”.
Ale także w partii Donalda Trumpa są krytycy operacji przeciw reżimowi w Teheranie. „Przez wojnę z Iranem cena benzyny wzrosła o 47 centów, a diesla o 83 centy w ciągu 10 dni” — zauważył Thomas Massie, republikanin z Kentucky. „Toczenie wojny kosztuje amerykańskich podatników ok. 1 mld dol. dziennie. Dla przeciętnej rodziny jest to 10 dol. na dobę lub 100 dol. od początku konfliktu. Nie na tym polega America First”.
W najbliższych dniach Pentagon ma wystąpić do Białego Domu i Kongresu o dodatkowe fundusze na prowadzenie wojny. To, kiedy konflikt się zakończy, wciąż pozostaje niewiadomą.
Tekst opublikowany w amerykańskim „Newsweeku”. Tytuł, lead i śródtytuły od redakcji „Newsweek Polska”.

