32 lata trzeba było czekać na medal olimpijski w boksie. Zawodniczką, która w końcu tego dokonała była Julia Szeremieta (kat. do 57 kg), która w ćwierćfinale pokonała Portorykankę Ashleyann Lozadę. Sędziowie punktowali jednogłośnie. W pięściarstwie nie ma bowiem walk o brązowe krążki, więc to oznacza, że ma już co najmniej brązowy medal. A to, czy będzie miala szansę na złoto, przekonamy się 7 sierpnia. Wtedy zaplanowano półfinałowy pojedynek z Filipinką Nesthy Petecio.
W ćwierćfinale Julia Szeremeta wygrała z rozstawioną z numerem drugim Australijką Thiną Rahimi. Decyzja sędziów była jednogłośna 5:0 (30:27, 30:27, 30:27, 30:27, 30:27). Dla Szeremety występ w Paryżu to olimpijski debiut. Polka jest jedno zwycięstwo od medalu na igrzyskach.
Wkrótce więcej informacji


