W skrócie
-
Obecność ludzi nie zawsze wpływa negatywnie na przyrodę, a porzucanie terenów przez ludność może prowadzić do dziczenia przyrody.
-
Tradycyjne pasterstwo wspiera bioróżnorodność, kształtując warunki siedliskowe i zachowując różnorodność gatunków roślin i zwierząt.
-
Pasterstwo przyczynia się do ochrony lokalnych ras zwierząt oraz stanowi element dziedzictwa kulturowego i wsparcie lokalnej gospodarki.
Im mniej ludzi, tym lepiej dla przyrody? – Niekoniecznie tak jest. Warto zanaczyć, że tam, gdzie następuje odpływ ludności terenu i porzucanie ziemi, wkracza dzika przyroda – mówi dr Kaim.
– Mamy takie sytuacje, w których kwestie są nieco bardziej skomplikowane – dodaje. – Mamy sytuacje, których w Polsce jest bardzo dużo. Ludności przybywa, a przyroda dziczeje. Dużo terenów dzikich zostaje porzucone i tam nie ma żadnego rolnictwa. Przyroda dziczeje punktowo, a jednocześnie ludności przybywa, mówi naukowiec.
Pasterstwo wspiera bioróżnorodność?
Tradycyjne metody pasterskie też odgrywają kluczową rolę we wspieraniu bioróżnorodności w regionach, bo przyczyniają się m.in. do zachowania różnych gatunków roślin i zwierząt.
Wypas owiec na obszarach, zwłaszcza górskich ,stanowi istotny czynnik kształtujący warunki siedliskowe dla licznych gatunków. Kontrolowanie intensywności oraz okresu wypasu przez pasterzy umożliwia regenerację zbiorowisk roślinnych, czy ogranicza proces sukcesji wtórnej i zarastania użytków zielonych.
Wypas sprzyja zachowaniu wysokiej różnorodności roślin, które są poza tym sieldiskiem wielu zwierząt, w tym zapylaczy i ptaków. Wypas wpływa na ochronę i wzrost bioróżnorodności w siedliskach ptasich – w okresie sezonu pasterskiego na łąkach obserwuje się liczne gatunki awifauny, które wykorzystują mozaikową strukturę środowiska tworzoną przez pasące się zwierzęta. Obecność stad sprzyja powstawaniu mikrohabitatów umożliwiających ptakom bezpieczne zakładanie gniazd.
Praktyki pasterskie oddziałują ponadto na zachowanie zmienności genetycznej lokalnych ras zwierząt gospodarskich. Selekcja osobników przystosowanych do surowych warunków klimatycznych sprzyja utrzymaniu ich zdrowotności i odporności. Tradycyjne rasy, takie jak owca górska, stanowią element dziedzictwa kulturowego regionu, pełniąc jednocześnie istotną funkcję w ochronie bioróżnorodności oraz wspieraniu lokalnej gospodarki.
Wypas owiec i krów na naturalnych pastwiskach nie tylko sprzyja bioróżnorodności, ale i nie wpływa drastycznie na środowisko i klimat, bo nawet stosowanie naturalnych, lokalnych pasz zmniejsza ślad węglowy w porównaniu do intensywnej hodowli zwierząt.














