Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Iran. Atak na szkołę. Nowe nagranie i amerykański pocisk

Iran. Atak na szkołę. Nowe nagranie i amerykański pocisk

9 marca, 2026
Bliski Wschód. Ponad 700 Polaków wyjechało tam po wybuchu wojny

Bliski Wschód. Ponad 700 Polaków wyjechało tam po wybuchu wojny

9 marca, 2026
Prawie 7,7 mln zł od Czarnka dla KUL. Na projekt, w którym udział bierze jego żona

Prawie 7,7 mln zł od Czarnka dla KUL. Na projekt, w którym udział bierze jego żona

9 marca, 2026
Następca Bartosza Kurka? Bartosz Gomułka błyszczy w PlusLidze – Siatkówka – Sport Wprost

Następca Bartosza Kurka? Bartosz Gomułka błyszczy w PlusLidze – Siatkówka – Sport Wprost

9 marca, 2026
800 plus. Kancelaria Premiera wydała komunikat ws. wypłat – Biznes Wprost

800 plus. Kancelaria Premiera wydała komunikat ws. wypłat – Biznes Wprost

9 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Iran. Atak na szkołę. Nowe nagranie i amerykański pocisk
  • Bliski Wschód. Ponad 700 Polaków wyjechało tam po wybuchu wojny
  • Prawie 7,7 mln zł od Czarnka dla KUL. Na projekt, w którym udział bierze jego żona
  • Następca Bartosza Kurka? Bartosz Gomułka błyszczy w PlusLidze – Siatkówka – Sport Wprost
  • 800 plus. Kancelaria Premiera wydała komunikat ws. wypłat – Biznes Wprost
  • Puszyste kury podbijają polskie ogrody. Lista zalet jest długa
  • Tragiczny pożar w Skarżysku-Kamiennej. To nie był przypadkowy ogień
  • Wojna w Iranie. Pete Hegseth o kapitulacji Teheranu: To dopiero początek
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Pawlicki: Trump zastawił na siebie pułapkę. Reżim przeszedł w tryb zombie
Pawlicki: Trump zastawił na siebie pułapkę. Reżim przeszedł w tryb zombie
Aktualności

Pawlicki: Trump zastawił na siebie pułapkę. Reżim przeszedł w tryb zombie

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości8 marca, 2026

Naloty na Iran zmieniają się w jedną z najbardziej chaotycznych wojen Ameryki XXI wieku. Z impulsywnych, często sprzecznych ze sobą deklaracji Trumpa nie wyłania się żaden, choćby nawet mglisty plan. Niczego, z operacją lądową włącznie, nie można wykluczyć.

W przeciągu ostatniego stulecia wszystkie interwencje Stanów Zjednoczonych w Azji kończyły się spektakularną porażką, począwszy od Wietnamu, a skończywszy na Afganistanie, gdzie na skutek nieudanej próby zaprowadzenia demokracji w zachodnim stylu rządzi jeden z najbardziej opresyjnych wobec kobiet reżimów na świecie. Nowelizując kodeks karny, Talibowie zalegalizowali właśnie przemoc domową i gwałt. Konsekwencją inwazji na Irak było powstanie Państwa Islamskiego, terrorystycznego para-państwa, które w pewnym momencie zagrażało nie tylko bezpieczeństwu regionu, ale i Zachodowi.

Choć uważam, że zabicie znienawidzonego przez większość Irańczyków ajatollaha Chameneiego miało pewien wymiar moralny, wiele wskazuje na to, że amerykańsko-izraelski atak na Iran też nie zakończy się happy endem.

Wojna bez celu?

Po dziewięciu dniach od zrzucenia pierwszych bomb na Teheran wciąż nie wiadomo, co dokładnie jest celem USA — zmiana reżimu, wybicie mu zębów poprzez zniszczenie irańskiego programu nuklearnego i uniemożliwienie dalszej produkcji pocisków balistycznych? A może doprowadzenie do rozpadu jednego z najstarszych państw regionu, jeśli nie świata (Irańczycy twierdzą, że współcześnie używana nazwa kraju funkcjonuje od trzech tysięcy lat)? Na tym ostatnim scenariuszu najbardziej zależy sojusznikowi Trumpa, a jak sugerują analitycy i komentatorzy, architektowi tej wojny — Binjaminowi Netanjahu. Bibi marzy o zmianie układu sił na Bliskim Wschodzie, a tego nie da się zrobić bez zniszczenia Iranu.

Ponieważ administracja Trumpa nie wie, co chciałaby osiągnąć, nie sposób przewidzieć, czym i kiedy skończy się ta wojna. Prezydent USA mówi o tym, że potrwa jeszcze 4-5 tygodni, ale znając jego niekonwencjonalny sposób działania, w każdej chwili może ogłosić zwycięstwo, definiując je naprędce zgodnie z subiektywną oceną sytuacji. To, co o tym „zwycięstwie” powie amerykańska czy światowa opinia publiczna, nie będzie miało dla niego większego znaczenie. W świecie według Trumpa nie liczą się bowiem fakty, tylko interpretacje. Reguły są zaś nie po to, by się ich trzymać, ale by je zmieniać zgodnie z prezydenckim widzimisię.

Przywódca USA poniekąd sam zastawił na siebie pułapkę, zawieszając bardzo wysoko poprzeczkę. Już pierwszego dnia wojny zaapelował do dowódców stojących na straży reżimu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej: „Złóżcie broń i uzyskajcie całkowitą nietykalność lub czeka was pewna śmierć!”. Później przyznał mimochodem, że w nalotach zginęli ci ludzie reżimu, z którymi ewentualnie gotów był dogadać. Kazał więc przygotować nową listę osób, które mają przetrwać ataki na wypadek, gdyby trzeba było z kimś negocjować warunki zakończenia wojny. Nie ma jednak żadnej gwarancji, że ci potencjalni rozmówcy przeżyją.

Bezwarunkowa kapitulacja

Dwa dni temu Trump zapowiedział stanowczo, że nie jest zainteresowany rozmowami z reżimem i że w grę chodzi tylko „bezwarunkowa kapitulacja”. Kiedy dziennikarze zapytali go, jak rozumie taką „bezwarunkową kapitulację”, odpowiedział: „Albo się poddadzą, albo nie będzie już nikogo, kto mógłby się poddać, ale staną się bezużyteczni z militarnego punktu widzenia”. Na tego typu rozwiązanie nie godzi się nawet najbardziej umiarkowany spośród establishmentu Republiki Iranu Masud Pezeszkian. Prezydent Iranu przyznał też, że jego kraj nie boi się inwazji lądowej, której Trump nie chce jednoznacznie wykluczyć.

Republika islamska przetrwała tydzień zmasowanych ataków i nic nie wskazuje na to, by upadła w przewidywalnym czasie. Jak to ujął jeden z brytyjskich analityków, irański reżim przeszedł w tryb zombie — jest martwy, ale działa. Tymczasem jak wiadomo z horrorów, żywe trupy atakują na oślep tych, co znajdą się w pobliżu (co zresztą widać po irańskich atakach rakietowych na arabskich sąsiadów). Co więcej reżimami-zombie kieruje ślepy instynkt przetrwania za wszelką cenę. Wśród czterech kandydatów na następcę Chameneiego (został już ponoć wybrany, choć nie ogłoszono nazwiska) był islamski kleryk zwolennik samobójczej strategii walki do samego końca. Miał on powiedzieć, że nawet gdyby ceną przetrwania republiki islamskiej była śmierć połowy mieszkańców kraju, warto ją zapłacić. Dla porządku przypomnę, że Iran liczy ponad 90 mln mieszkańców.

Mgła wojny

„Mgła wojny” unosi się nad każdym konfliktem zbrojnym. Utrwalanie niepewności wśród nieprzyjaciela, sianie chaosu i wojenna propaganda to część każdej operacji wojskowej. W przypadku ataku na Iran „mgła wojny” jest tak gęsta, że przysłania niemal wszystko. Impulsywne, często sprzeczne ze sobą deklaracje Trumpa utrudniają zrozumienie sensowności dalszych ataków nawet tym, którzy uważali, że kryje się za nimi jakiś szerszy geopolityczny plan. Przykład? Kilka dni temu strona amerykańska wypuściła w świat informację, że CIA zbroi Kurdów, którzy mogą włączyć się w wojny w Rożhelacie, czyli irańskim Kurdystanie. Jeden z dobrze poinformowanych portali pisał, że Trump był wyraźnie zirytowany, iż Kurdowie nie odpowiedzieli na apel i nie chwycili za broń. W sobotę przyznał, że nie jest już zainteresowany tym, aby włączali się do wojny: — Nie chcę, by Kurdowie tam wchodzili. Nie chcę, by Kurdom stała się krzywda i byli zabijani. Oni byli gotowi wejść, ale powiedziałem im, że nie chcę.

W Iranie nawet zagorzali przeciwnicy reżimu najbardziej obawiają się scenariusza rozpadu państwa na skutek kurdyjskiego czy azerskiego separatyzmu. Integralność terytorialna Iranu była dotąd kwestią tabu. Ani Amerykanie, ani Izraelczycy nie sugerowali zmiany granic. W weekend reporterzy z zaprzyjaźnionych z Białym Domem mediów zapytali Trumpa, czy po zakończeniu wojny mapa Iranu wyglądać będzie tak jak przed rozpoczęciem ataków. — Tego nie mogę powiedzieć, ale prawdopodobnie nie — odpowiedział Trump.

Zbiegło się to z doniesieniami dobrze poinformowanego zwykle portalu Axios o tym, że w Białym Domu trwa dyskusja o zajęciu lub przejęciu kontroli nad wyspą Chark w Zatoce Perskiej. Znajduje się na niej największy irański terminal naftowy i węzeł handlowy obsługujący 90 proc. eksportu irańskiej ropy naftowej, która następnie przepływa przez Cieśninę Ormuz. Axios twierdzi też, że w grę wchodzi wysłanie do Iranu amerykańskich sił specjalnych, których celem byłoby zniszczenie wzbogaconego uranu. Oba scenariusze są niezwykle ryzykowne, ale jeśliby celem USA miała być wyspa Chark, to podobnie jak w przypadku Wenezueli atak na Iran jest częścią szerszego planu Trumpa podporządkowania sobie światowego handlu ropą i gazem.

Collateral damage — zmora Ameryki

Nie trzeba być wybitnym analitykiem wojskowym, żeby wiedzieć, że z powietrza nie da się zmienić reżimu. Co więcej, im dłużej będą trwały naloty i im szerszy będzie ich zakres (w weekend zbombardowano rafinerię i składy paliwa na południu Teheranu), tym więcej będzie przypadkowych ofiar cywilnych, a w rezultacie tym bardziej od Amerykanów będzie odwracać się ta część irańskiej opinii publicznej, która była przychylna interwencji. Na wojnie nie da się uniknąć „collateral damage”, czyli niechcianych strat wśród ludności cywilnej, ale można próbować jej ograniczać. Większość bombardowanych obiektów wojskowych, infrastrukturalnych czy baz Strażników Rewolucji znajduje się w gęsto zamieszkałych częściach miast.

Tak było ze szkołą podstawową w Minabie, która zbombardowano już pierwszego dnia wojny. Według strony irańskiej pod gruzami szkoły i okolicznych budynków miało zginąć ponad 170 osób, w tym ok. 100 uczennic. Według analizy zdjęć satelitarnych i innych źródeł, której dokonał „New York Times” uderzenie w szkołę zbiegło się w czasie z atakiem powietrznym na położoną niedaleko bazę marynarki wojennej Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej. Trump zaprzecza tym rewelacjom. Kiedy reporterzy zapytali go na pokładzie Air Force One, czy za atakiem stoi lotnictwo USA, odpowiedział: „Nie, moim zdaniem, na podstawie tego, co widziałem, to zrobił to Iran.”

Przypadkowy atak na szkołę w Minabie rzuca cień na całą operację. Problem w tym, że jeśli Amerykanie i Izraelczycy rozszerzą listę celów o obiekty infrastrukturalne, co wydaje się niechronne, kolejne takie krwawe wpadki są tylko kwestią czasu. Legendarny amerykański generał George Patton miał powiedzieć, że „nikt nigdy nie wygrał wojny, ginąc za swój kraj. Wygrywa się, sprawiając, że ten drugi suk****n zginął za własny.” II wojna światowa różniła się znacznie od tej w Iranie. Choć mało kto na świecie będzie żałował śmierci takich ludzi jak Chamenei, każdy przypadkowo zabity irański cywil oddala Amerykanów od celu.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Prawie 7,7 mln zł od Czarnka dla KUL. Na projekt, w którym udział bierze jego żona

Prawie 7,7 mln zł od Czarnka dla KUL. Na projekt, w którym udział bierze jego żona

Wojna w Iranie pomoże Braunowi? Komisja Europejska już naciska na Ukrainę

Wojna w Iranie pomoże Braunowi? Komisja Europejska już naciska na Ukrainę

Optyka spiralna – technologia, która zmienia życie pacjentów z zaćmą

Optyka spiralna – technologia, która zmienia życie pacjentów z zaćmą

ISIS reaguje na amerykańską interwencję w Iranie. „Cieszcie się z tej radosnej nowiny”

ISIS reaguje na amerykańską interwencję w Iranie. „Cieszcie się z tej radosnej nowiny”

W PiS przyznają, że Trump bywa dla nich problemem. Wtedy uruchamiają plan

W PiS przyznają, że Trump bywa dla nich problemem. Wtedy uruchamiają plan

Jest sposób na obniżenie rachunków za prąd i paliwo. Możesz zyskać nawet kilka tysięcy złotych rocznie

Jest sposób na obniżenie rachunków za prąd i paliwo. Możesz zyskać nawet kilka tysięcy złotych rocznie

Zablokował o. Rydzyka w Kanadzie. „Minister Wawrzyk kazał mnie rozpoznać”

Zablokował o. Rydzyka w Kanadzie. „Minister Wawrzyk kazał mnie rozpoznać”

Czarnek zatopi PiS? Ekspert od sondaży: dolewają wody do złego basenu

Czarnek zatopi PiS? Ekspert od sondaży: dolewają wody do złego basenu

Kaczyński wybrał cel i przerzuca siły. Czarnek to ważny element tej układanki

Kaczyński wybrał cel i przerzuca siły. Czarnek to ważny element tej układanki

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Bliski Wschód. Ponad 700 Polaków wyjechało tam po wybuchu wojny

Bliski Wschód. Ponad 700 Polaków wyjechało tam po wybuchu wojny

9 marca, 2026
Prawie 7,7 mln zł od Czarnka dla KUL. Na projekt, w którym udział bierze jego żona

Prawie 7,7 mln zł od Czarnka dla KUL. Na projekt, w którym udział bierze jego żona

9 marca, 2026
Następca Bartosza Kurka? Bartosz Gomułka błyszczy w PlusLidze – Siatkówka – Sport Wprost

Następca Bartosza Kurka? Bartosz Gomułka błyszczy w PlusLidze – Siatkówka – Sport Wprost

9 marca, 2026
800 plus. Kancelaria Premiera wydała komunikat ws. wypłat – Biznes Wprost

800 plus. Kancelaria Premiera wydała komunikat ws. wypłat – Biznes Wprost

9 marca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Puszyste kury podbijają polskie ogrody. Lista zalet jest długa

Puszyste kury podbijają polskie ogrody. Lista zalet jest długa

9 marca, 2026
Tragiczny pożar w Skarżysku-Kamiennej. To nie był przypadkowy ogień

Tragiczny pożar w Skarżysku-Kamiennej. To nie był przypadkowy ogień

9 marca, 2026
Wojna w Iranie. Pete Hegseth o kapitulacji Teheranu: To dopiero początek

Wojna w Iranie. Pete Hegseth o kapitulacji Teheranu: To dopiero początek

9 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.