Długo musieliśmy czekać na to, by wszystkie mecze 5. kolejki PGE Ekstraligi oficjalnie się zakończyły. Wszystko dlatego, że 28 maja w zaległym starciu pomiędzy ebut.pl Stalą Gorzów a ZOOLeszcz GKM-em Grudziądz padł obustronny walkower, lecz wynik musiała jeszcze zatwierdzić Ekstraliga Żużlowa. To stało się 5 czerwca, więc oficjalnie wiedzieliśmy, że tym razem żaden zawodnik z obu ekip nie znajdzie się w drużynie kolejki. Prezentujemy poniżej zestawienie wyróżnionych żużlowców. Liczba z gwiazdką oznacza, po raz który dany zawodnik został wybrany do najlepszego składu kolejki w tym sezonie.

Drużyna marzeń 5. kolejki PGE Ekstraligi

Jarosław Hampel (NovyHotel Falubaz Zielona Góra) 2*

W kwietniu skończył 42 lata i nie przestaje zachwycać. Wciąż potrafi górować nad zdecydowanie młodszymi żużlowcami. W meczu przeciwko Orlen Oil Motorowi Lublin wywalczył trzynaście punktów, wygrywając cztery wyścigi. Jako jedyny pokonał Bartosza Zmarzlika. Pokazał, że pamięta, jak się jeździ na torze, na którym spędził ostatnie cztery lata. Hampel jest liderem Falubazu i drugi raz trafił do drużyny marzeń PGE Ekstraligi, wybieranej przez naszą redakcję, chociaż w innych przypadkach też się o nią ocierał.

Leon Madsen (Krono-Plast Włókniarz Częstochowa) 2*

Często można powiedzieć, że jak trwoga to do Madsena. Duńczyk zazwyczaj jest liderem częstochowskiego zespołu i tak też było w starciu przeciwko KS Apatorowi Toruń, gdzie zdobył 12 punktów i bonus. Dwukrotnie był pokonywany przez zawodników rywali, ale miał wielki wkład w pierwszy ligowy triumf ekipy prowadzonej przez Janusza Ślączkę.

Daniel Bewley (Betard Sparta Wrocław) 2*

Betard Sparta Wrocław w piątej kolejce mierzyła się z przetrzebioną kontuzjami Fogo Unią Leszno. Bewley wyjechał na tor pięć razy i był niepokonany. Zapisał przy swoim nazwisku 12 punktów i 3 bonusy. Znów pokazał, jak kapitalnie potrafi walczyć na dystansie. W dziewiątej gonitwie jechał ostatni, ale najpierw wyprzedził Andrzeja Lebiediewa, a później również Bartosza Smektałę.

Bartłomiej Kowalski (Betard Sparta Wrocław) 2* – (U24)

Na własnym torze notuje świetne statystyki i zapewne chciałby je przełożyć na mecze wyjazdowe. W starciu przeciwko Fogo Unii zgadzało się u niego wszystko. Kapitalnie wychodził ze startów, był piekielnie szybki na dystansie. To zaowocowało płatnym kompletem punktów w czterech startach.

Tai Woffinden (Betard Sparta Wrocław) 1*

Kolejny zawodnik Betard Sparty w naszym zestawieniu. O ile Bewley i Kowalski nie przegrali żadnego wyścigu, to Brytyjczyk dał się pokonać w swojej pierwszej gonitwie, kiedy nieoczekiwanie wygrał z nim Keynan Rew. Później był już nieomylny, zdobywając finalnie 13 punktów i bonus. Trudno jednak spodziewać się tego, że to zwiastun zwyżki formy. Woffinden od początku sezonu zawodzi i właściwie tylko mecz z osłabioną Unią mu wyszedł.

Wiktor Przyjemski (Orlen Oil Motor Lublin) 2*

Otrzymał cztery szanse i je odpowiednio wykorzystał. Zdobył siedem punktów i bonus. Najpierw podwójnie wygrał bieg młodzieżowy razem z Bartoszem Bańborem, a później w czwartym biegu dowiózł pięć „oczek” z Mateuszem Cierniakiem w parze. Potem dorzucił jeszcze dwa razy po jednym punkcie.

Bartosz Bańbor (Orlen Oil Motor Lublin) 1*

Starał się dotrzymywać kroku Przyjemskiemu w formacji młodzieżowej. Pokonywał juniorów Falubazu, a do tego nie dał się wyprzedzić na dystansie Janowi Kvechowi w szóstej gonitwie. Ten występ na pewno może zapisać po stronie plusów. Wywalczył ostatecznie 4 punkty i 2 bonusy.

Wyniki 5. kolejki PGE Ekstraligi:
Betard Sparta Wrocław – Fogo Unia Leszno 57:33
Orlen Oil Motor Lublin – NovyHotel Falubaz Zielona Góra 56:34
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa – KS Apator Toruń 50:40
ebut.pl Stal Gorzów – ZOOLeszcz GKM Grudziądz 0:0 (obustronny walkower)

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version