Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Mark Rutte rozwścieczył europejskie stolice tym, co powiedział Donaldowi Trumpowi

Mark Rutte rozwścieczył europejskie stolice tym, co powiedział Donaldowi Trumpowi

25 marca, 2026
Przestępczość w Polsce. Nowy raport CBŚP, alarmujące dane

Przestępczość w Polsce. Nowy raport CBŚP, alarmujące dane

25 marca, 2026
Szadkowski: Karol Nawrocki kopiuje Trumpa. Strach pomyśleć, co będzie dalej

Szadkowski: Karol Nawrocki kopiuje Trumpa. Strach pomyśleć, co będzie dalej

25 marca, 2026
Odszkodowanie za mobbing. Sejm rusza z ważną zmianą prawa – Biznes Wprost

Odszkodowanie za mobbing. Sejm rusza z ważną zmianą prawa – Biznes Wprost

25 marca, 2026
Mieczyki w ogrodzie. Z czym sadzić te kwiaty na rabacie?

Mieczyki w ogrodzie. Z czym sadzić te kwiaty na rabacie?

25 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Mark Rutte rozwścieczył europejskie stolice tym, co powiedział Donaldowi Trumpowi
  • Przestępczość w Polsce. Nowy raport CBŚP, alarmujące dane
  • Szadkowski: Karol Nawrocki kopiuje Trumpa. Strach pomyśleć, co będzie dalej
  • Odszkodowanie za mobbing. Sejm rusza z ważną zmianą prawa – Biznes Wprost
  • Mieczyki w ogrodzie. Z czym sadzić te kwiaty na rabacie?
  • Ukraina – Węgry. Viktor Orban ogłasza wstrzymanie przesyłu gazu
  • Czarzasty o wyborze sędziów do TK: Oczekujemy przyjęcia ślubowania
  • Robert zainstalował w jej telefonie podejrzaną aplikację. Marta zaczęła łączyć kropki
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Plan Ukraińców się powiódł. Szybko zdobywają przewagę na froncie
Plan Ukraińców się powiódł. Szybko zdobywają przewagę na froncie
Aktualności

Plan Ukraińców się powiódł. Szybko zdobywają przewagę na froncie

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości20 lutego, 2026

Ukraińcy zrobili na Zaporożu, to czego nie udało się zrobić Rosjanom na przełomie roku. Uderzenie nie zmienia obrazu wojny, ale znacznie utrudnia putinowcom prowadzenie działań w Donbasie. Obnażyło również wszystkie problemy rosyjskiej armii.

Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

Trwające na Zaporożu kontruderzenie nie zmienia radykalnie obrazu wojny, bo i nie może ze względu na szczupłość użytych sił, ale ma istotne znaczenie operacyjne. Zmusza bowiem Rosjan do ściągnięcia znacznych sił na odcinek, który wcześniej miał charakter drugorzędny. W ten sposób Ukraińcy ograniczyli przeciwnikom swobodę manewru i spowodowali, że znacznie szybciej zużywają rezerwy, które mogłyby zostać użyte pod Pokrowskiem czy Kupiańskiem.

Tym samym Ukraińcy zrobili dokładnie to, czego próbowali Rosjanie od początku roku, uderzając pod Hulajpolem, Stepanohirskiem i Małą Tokmaczką. Z tą różnicą, że nie osłabili żadnego odcinka frontu, bo wykorzystali jednostki odwodowe, a Rosjanie musieli ściągnąć oddziały walczące pod Pokrowskiem. A to spowodowało, że częstotliwość kontaktów bojowych w szczytowym momencie spadła o połowę.

Walki pod Pokrowskiem i Myrnohradem

Według komunikatów Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy na tym odcinku dochodzi do średnio 30-50 bezpośrednich starć dziennie, z intensywnym użyciem artylerii, lotnictwa i bezzałogowych systemów uderzeniowych. Rosjanie wciąż próbują atakować małymi grupami na południowo-wschodnich podejściach do Pokrowska i w północnych rejonach Myrnohradu, w kierunku na Rodyńskie.

Przez to, że walki toczą się z mniejszą intensywnością, linia frontu pozostawała relatywnie stabilna, a Rosjanie osiągali jedynie ograniczone postępy, np. przejmowali fragmenty obszarów leśnych, lecz każde zajęcie takiego fragmentu było kosztowne i natychmiast kontrowane przez ukraińską artylerię lub drony FPV. A to oznacza, że Rosjanie nie zdobywają tereny na stałe.

Przy tym wysokość rosyjskich strat osobowych jest na tyle wysoka, że musieli oni rozpocząć kolejną rotację oddziałów walczących pod Pokrowskiem. Dotyczy to przede wszystkim pododdziałów 150. Dywizji Strzelców Zmotoryzowanych Gwardii, która gwardyjską jest już tylko z nazwy.

Problemem dla Ukraińców może być przełamanie linii pod Konstatynówką. Nie wiadomo, czy jest to jedynie wypad grup rozpoznawczych, czy może wejście grup szturmowych. Rosjanie opublikowali film, na którym widoczni są ich żołnierze, którzy weszli między zabudowania Konstatynówki. Na razie ciężko powiedzieć, jaka jest sytuacja pod miastem. W każdym razie samo miasto nie jest zagrożone zajęciem.

Walki pod Kupiańskiem. Uwięzieni Rosjanie

Odkąd Ukraińcy odbili Kupiańsk, Rosjanie nie potrafią się do końca otrząsnąć. Wciąż podejmują próby rozpoznania walką ukraińskiej obrony w rejonach Bohusławki, Piszczanego i Petropawliwki. Jednak większość tych prób kończyła się rozbiciem grup przez artylerię lub drony i odrzuceniem grup.

W samym mieście Ukraińcy wciąż oczyszczają zabudowania z niedobitków kilku pododdziałów brygad strzelców zmotoryzowanych. Według ukraińskich źródeł między 15 a 17 lutego 2026 r. kilkudziesięciu rosyjskich żołnierzy zostało odciętych w blokach mieszkalnych na północ od centrum Kupiańska. Mają utrzymywać się głównie dzięki dostawom z dronów.

Największe straty poniosła 27. Samodzielna Brygada Strzelców Zmotoryzowanych, której elementy Rosjanie musieli zacząć rotować. W dodatku część zasobów trzeba było skierować na południe, aby pomóc opanować tam sytuację.

Walki na Zaporożu. Ukraińcy odzyskują ziemię

Ukraińcy nadal blokują przepływ informacji z południowego frontu, a o przebiegu działań dowiadujemy się głównie z mediów społecznościowych Rosjan i analizy danych geolokalizacyjnych publikowanych przez Instytut Studiów nad Wojną (ISW). Dzięki tym analizom wiemy, że Ukraińcy w ciągu niespełna dwóch tygodni operacji odzyskali ok. 200 km. kw. terenu. To więcej, niż Rosjanom udawało się zdobywać średnio w ciągu ostatniego roku. Pytanie tylko, czy Ukraińcom uda się utrzymać zdobycze na stałe. Dotychczas różnie z tym bywało.

Tym razem Ukraińcy mówią, że celem operacji nie jest duża kontrofensywa, a jedynie wyrównanie linii frontu. Jednak Rosjanie co jakiś czas informują, że ukraińskie oddziały pojawiają się nawet 10-15 km za tą linią.

Rosjanie próbują odpowiadać lokalnymi kontratakami, jednak są one słabo skoordynowane i często opóźnione. Braki w łączności, problemy z rozpoznaniem oraz duże straty w doświadczonej piechocie sprawiają, że kontrnatarcia mają ograniczoną skuteczność. W wielu przypadkach kończą się one dodatkowymi stratami jeszcze w czasie zajmowania pozycji wyjściowych, zanim dojdzie do realnego kontaktu z ukraińskimi pozycjami. Rosjanie potwierdzają, że ukraińskie rozpoznanie kontroluje każdy ruch na bezpośrednim zapleczu frontu.

Widoczny jest także brak rezerw zdolnych do szybkiego reagowania. Jednostki przerzucane z innych odcinków frontu, najczęściej spod Pokrowska, trafiają na Zaporoże nieregularnie, ponieważ Ukraińcy złapali Rosjan na wykroku – uderzyli tuż przed rozpoczęciem kolejnej przerwy operacyjnej.

Wszystkie problemy Rosjan

Wielokrotnie pisałem, że Rosjanie działają jak w zegarku. Mniej więcej co pięć-sześć tygodni intensywnych walk muszą zrobić przerwę operacyjną, żeby podciągnąć nowe siły. Na tyle bowiem starcza im kolejny rzut wyszkolonych „mobików”. Ukraińcy uderzyli w momencie, kiedy Rosjanom już zaczyna brakować ludzi, a nowi jeszcze nie dotarli. Z tego powodu Rosjanie muszą na szybko łatać dziury przy pomocy sił, które mają do dyspozycji.

I tu pojawiają się jak na dłoni wszelkie problemy rosyjskiej armii. Na początku ten związany z frontową logistyką. Dowództwo kilkukrotnie modyfikowało system zaopatrzenia frontu, jednak każda kolejna wersja okazywała się niewystarczająca. Kluczowym problemem pozostają nadmiernie rozciągnięte linie komunikacyjne.

W poprzednim roku Rosjanie przesunęli zaplecze logistyczne dalej od linii frontu, by chronić się przed atakami na punkty etapowe. Jednak im większa odległość, tym większe zaangażowanie sił transportowych, wyższe zużycie paliwa i dłuższe narażenie konwojów na ogień ukraińskich systemów rażenia.

W ten sposób od początku wojny Rosja utraciła ok. 75 tys. różnego rodzaju ciężarówek. Na froncie coraz częściej pojawiają się więc pojazdy cywilne, samochody osobowe, a nawet zwierzęta juczne. To właśnie na przykładzie logistyki najbardziej widoczna jest postępująca degradacja rosyjskich sił zbrojnych. Teraz, kiedy muszą przerzucić kilka tysięcy ludzi, zaopatrzenie i sprzęt z jednego odcinka frontu na drugi, okazuje się, że nie mają możliwości zrobić tego sprawnie. W dodatku przez brak łączności nie są w stanie skoordynować przepływu sił.

Paraliż łączności

Rosja wciąż nie radzi sobie z łącznością nie tylko na poziomie operacyjnym, ale przede wszystkim taktycznym. Żołnierze używają marketowych krótkofalówek, a łączność i rozpoznanie nie są spięte w czasie rzeczywistym z systemem zarządzania polem walki na tyle skutecznie, żeby dowódcy mogli na bieżąco reagować na zmieniającą się sytuację taktyczną.

Szczątkową nowoczesną łączność, jaką mieli, prowadzili dzięki technologii satelitarnej prowadzonej przez terminale Starlink. Ale Ukraińcy skoordynowali uderzenie z wyłączeniem ich Rosjanom. Nie tylko wykorzystali zamieszanie i zdobyli przewagę na froncie, ale także wprowadzili większy chaos w rosyjskich liniach.

W sieci zaczęły pojawiać się fałszywe serwisy oferujące pomoc w rzekomej „reaktywacji” zablokowanych terminali. Rosyjscy oficerowie, próbując w panice odzyskać łączność, podawali tam numery identyfikacyjne urządzeń i swoje położenie. Zamiast sygnału satelitarnego spadał na nich ogień artylerii. W tym samym czasie Ukraińcy przejmowali sygnały rosyjskich dronów, uzyskując wgląd w sytuację przeciwnika w chwili jego największej dezorganizacji.

Rosja wciąż wojnę przegrywa technicznie, a przewaga technologiczna z kolei ratuje Ukraińców przed porażką. Rosjanie próbują przechylić szalę na swoją korzyść dzięki wielkości użytych sił. Tych niestety nadal mają spory zapas, mimo olbrzymich strat.

Mięso armatnie

Bloomberg szacuje, że rosyjskie straty osobowe w stosunku do ukraińskich wynoszą obecnie 25 do 1. Według informacji ukraińskiego dowództwa, Rosjanie stracili w styczniu ok. 30 tys. 600 żołnierzy – zabitych, rannych i zaginionych – podczas gdy liczba nowych rekrutów, mobilizowanych lub podpisujących kontrakty, wyniosła około 22 tys. To oznacza, że bilans był ujemny o około 8 tys. 600 żołnierzy tylko w tym jednym miesiącu.

Według różnych szacunków, Rosja próbuje pozyskać co miesiąc przynajmniej 30 tys. nowych żołnierzy. Takie są przede wszystkim wytyczne Ministerstwa Obrony. Jednak ten poziom nie zawsze jest zgodny z rzeczywistymi potrzebami związanymi z walkami na froncie. A przede wszystkim nie zawsze udaje się go osiagnąć, ponieważ Rosjanie coraz mniej chętnie się zaciągają. Zwłaszcza, że zachęty finansowe nie są już tak atrakcyjne, jak jeszcze rok temu.

Dlatego Rosja coraz częściej sięga po obcokrajowców i tak zwanych ochotników z zagranicy. Od co najmniej kilku miesięcy w szeregi rosyjskiej armii włączana jest znacząca grupa cudzoziemskich rekrutów. Przede wszystkim z Afryki i środkowej Azji. Według brytyjskiego wywiadu takich żołnierzy może być już kilkadziesiąt tysięcy. To właśnie nimi Kreml stara się łatać braki. Jednak prawdopodobnie nie obejdzie się bez rozpoczęcia zaciągu z większych miast i bogatszych regionów. A tego Kreml od początku wojny próbuje uniknąć jak ognia.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Szadkowski: Karol Nawrocki kopiuje Trumpa. Strach pomyśleć, co będzie dalej

Szadkowski: Karol Nawrocki kopiuje Trumpa. Strach pomyśleć, co będzie dalej

Robert zainstalował w jej telefonie podejrzaną aplikację. Marta zaczęła łączyć kropki

Robert zainstalował w jej telefonie podejrzaną aplikację. Marta zaczęła łączyć kropki

Rewolucja na drogach w 2026 r. Te zmiany zaskoczą kierowców

Rewolucja na drogach w 2026 r. Te zmiany zaskoczą kierowców

„Chciałby pan deser dla syna?” – zapytał kelner. Natychmiast zrobiło się niezręcznie

„Chciałby pan deser dla syna?” – zapytał kelner. Natychmiast zrobiło się niezręcznie

Fundacja Marty Nawrockiej ma konto w NBP? „To byłaby sytuacja absolutnie bez precedensu”

Fundacja Marty Nawrockiej ma konto w NBP? „To byłaby sytuacja absolutnie bez precedensu”

„Dzięki niemu będziesz zdrowszy, szczuplejszy, lepszy w sporcie i w nauce!” – przekonują influencerzy. I tym razem mają rację

„Dzięki niemu będziesz zdrowszy, szczuplejszy, lepszy w sporcie i w nauce!” – przekonują influencerzy. I tym razem mają rację

„Sytuacja jest dramatyczna”. Ceny poszybowały, nadchodzi wybuch rolniczego gniewu

„Sytuacja jest dramatyczna”. Ceny poszybowały, nadchodzi wybuch rolniczego gniewu

Tajemnica zatrudnienia Agaty Dudy. Czy była pierwsza dama pracuje w NBP?

Tajemnica zatrudnienia Agaty Dudy. Czy była pierwsza dama pracuje w NBP?

A miało pójść tak gładko. Oto pięć pułapek, w które może wpaść Donald Trump

A miało pójść tak gładko. Oto pięć pułapek, w które może wpaść Donald Trump

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Przestępczość w Polsce. Nowy raport CBŚP, alarmujące dane

Przestępczość w Polsce. Nowy raport CBŚP, alarmujące dane

25 marca, 2026
Szadkowski: Karol Nawrocki kopiuje Trumpa. Strach pomyśleć, co będzie dalej

Szadkowski: Karol Nawrocki kopiuje Trumpa. Strach pomyśleć, co będzie dalej

25 marca, 2026
Odszkodowanie za mobbing. Sejm rusza z ważną zmianą prawa – Biznes Wprost

Odszkodowanie za mobbing. Sejm rusza z ważną zmianą prawa – Biznes Wprost

25 marca, 2026
Mieczyki w ogrodzie. Z czym sadzić te kwiaty na rabacie?

Mieczyki w ogrodzie. Z czym sadzić te kwiaty na rabacie?

25 marca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Ukraina – Węgry. Viktor Orban ogłasza wstrzymanie przesyłu gazu

Ukraina – Węgry. Viktor Orban ogłasza wstrzymanie przesyłu gazu

25 marca, 2026
Czarzasty o wyborze sędziów do TK: Oczekujemy przyjęcia ślubowania

Czarzasty o wyborze sędziów do TK: Oczekujemy przyjęcia ślubowania

25 marca, 2026
Robert zainstalował w jej telefonie podejrzaną aplikację. Marta zaczęła łączyć kropki

Robert zainstalował w jej telefonie podejrzaną aplikację. Marta zaczęła łączyć kropki

25 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.