-
Roślinne barometry. Te gatunki przewidują pogodę
-
Fałszywa wiosna szkodzi roślinom. Zmienne warunki mogą być dla nich tragiczne
-
Zwierzęta na przedwiośniu. Pszczoły wylatują z uli, a jeże budzą się z zimowego snu
Roślinne barometry. Te gatunki przewidują pogodę
Rośliny potrafią być dość wrażliwe na zmiany warunków atmosferycznych. Niektóre z nich mogą posłużyć za pewnego rodzaju barometry, czyli naturalne wskaźniki pogody.
Jednym z najbardziej znanych gatunków, które obserwujemy na przedwiośniu, jest przebiśnieg. Roślina ta może wydawać na świat swoje charakterystyczne kwiaty już w lutym. Co ciekawe, pąki przebiśniegów zamykają się, gdy jest zimno, a otwierają, gdy temperatura wzrasta. Podobnie zachowuje się rannik zimowy. Roślina ta również zamyka swoje miseczkowate kwiaty w pochmurne i zimniejsze dni.
Innym wartym uwagi roślinnym barometrem jest leszczyna. Roślina ta kwitnie jako jedna z pierwszych, a jej początek pylenia zwykle zwiastuje nadejście przedwiośnia. Wspomniany pyłek stanowi bardzo ważny pokarm dla pszczół, które przeważnie zaczynają wylatywać z uli na przełomie lutego i marca.
Fałszywa wiosna szkodzi roślinom. Zmienne warunki mogą być dla nich tragiczne
Jak już zostało wcześniej wspomniane, warunki atmosferyczne w trakcie przedwiośnia mogą być bardzo zmienne. Wobec nieprzychylnej pogody, zarówno flora, jak i fauna, muszą wykazać się dość szczególną wytrzymałością.
Na przełomie lutego i marca możemy zaobserwować nagłe wahania temperatur, w tym ocieplenie. Takie zjawisko jest w stanie przyspieszyć wegetację roślin, jednak jednocześnie może okazać się bardzo groźne. Często po krótkim czasie dochodzi do przymrozków, co stanowi duże zagrożenie dla roślin. Ochłodzenie może uszkodzić pąki kwiatów oraz młode części drzew i krzewów. Z fatalnymi skutkami fałszywej wiosny ogrodnicy muszą zmagać się również po ustabilizowaniu pogody – uszkodzone wskutek przymrozków rośliny mogą odznaczać się mniejszą odpornością, a także, w przypadku drzew i krzewów owocowych, dawać mniejszy i słabszy jakościowo plon.
Właśnie dlatego, dobrze jest przedsięwziąć pewne działania, które mają na celu ochronę upraw ogrodowych. Mowa tu między innymi o stosowaniu agrowłókniny do okrywania roślin – w ten sposób możemy zabezpieczyć je przed mrozem.
Zwierzęta na przedwiośniu. Pszczoły wylatują z uli, a jeże budzą się z zimowego snu
Wspomnieliśmy już o pierwszych lotach pszczół, które zwykle opuszczają swoje ule na przełomie lutego i marca. Co ciekawe, owady te mogą wówczas zaspokoić swoje potrzeby fizjologiczne – okazuje się bowiem, że pszczoły nie załatwiają się wewnątrz swoich gniazd.
Przedwiośnie to również moment, w którym jeże budzą się z zimowego snu. Zwierzęta te zazwyczaj wychodzą z ukrycia, gdy temperatura wzrasta do około 12 stopni Celsjusza. Po raz pierwszy można je spotkać na przełomie marca i kwietnia. Jeże są wówczas bardzo głodne i odwodnione – z tego względu warto im pomóc, zostawiając im nieco pokarmu (np. pokrojonego, ugotowanego bez przypraw mięsa z kurczaka lub wysokomięsnej kociej karmy bez dodatku zbóż) i zapewniając dostęp do świeżej wody.
Na przedwiośniu ze swoich norek wychodzą również borsuki i wiewiórki. Aktywne stają się także dziki, zające, niedźwiedzie czy nietoperze. Z ciepłych krajów wracają niektóre gatunki ptaków – skowronki, żurawie i czajki. Charakterystycznym zwiastunem wiosny jest oczywiście bocian, który do Polski wraca mniej więcej na przełomie marca i kwietnia.
-
Mróz robi coś ważnego. Narzekamy, ale potrzeba niskich temperatur
-
Postrzałki i zmarznięte ptaki. Dzikich pacjentów w zimie przybywa














