Zanim jednak Szwajcar trafił do siatki, oba zespoły miały co najmniej kilka okazji do tego, żeby móc cieszyć się z premierowego trafienia w sezonie 2026/27. Co więcej, przyjezdni trafili nawet do siatki!
Ostatecznie jednak jeden z piłkarzy Wieczystej Kraków w akcji bramkowej był na pozycji spalonej. Sędzia otrzymał informację z wozu VAR od arbitrów odpowiedzialnych za tę część pracy i słusznie wynik wrócił do 0:0.
Oto pierwszy gol w PKO BP Ekstraklasie. Sezon 2026/27 oficjalnie rozpoczęty!
W 29. minucie trafienie nieuznane, ale 14 minut później – wszystko było już, jak należy. Okazało się, że pomysł na pokonanie defensywy przyjezdnych znalazł Szwajcar Roberto Alves. Asystę zanotował nieoceniony Jan Grzesik, który w drugiej części gry dołożył jeszcze swoje pierwsze trafienie w nowym sezonie.
Wracając jednak do gola Alvesa, to była bardzo skuteczne zamknięcie ładnej akcji Radomiaka. Zespół z Radomia, tak się przynajmniej wydaje, ponownie będzie w stanie odebrać ważne punkty faworytom. A sam aspirować do miana solidnego ligowca.
A co z Wieczystą? Krakowianie właśnie rozpoczęli swój debiut na ekstraklasowym poziomie. Nie jest tajemnicą, że to beniaminek – ale tylko z nazwy – mając naprawdę imponujące możliwości budżetowe, jak na polskie realia. Tak przynajmniej można wnioskować na podstawie ruchów transferowych oraz tego, jakim kapitałem dysponuje właściciel, czyli Wojciech Kwiecień.
Drużynę prowadzi trener Kazimierz Moskal, mający słodko-gorzkie skojarzenia z grą w krajowej elicie. Jako piłkarz, wielokrotnie potrafił być na szczycie, choćby w barwach Wisły Kraków. Teraz będzie próbował z innym krakowskim klubem, pozytywnie zasmakować czegoś nowego, w realiach Wieczystej. Moskalowi pozostaje życzyć… cierpliwości ze strony właściciela, bo wydaje się, że piłkarze Wieczystej mogą mieć sporo ciekawego do zaoferowania w ekstraklasowym wydaniu.


