Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Francja. Lotniskowiec płynie w stronę Zatoki Perskiej, Macron zdecydował

Francja. Lotniskowiec płynie w stronę Zatoki Perskiej, Macron zdecydował

4 marca, 2026
Konflikt na Bliskim Wschodzi. Zełenski zapowiada wsparcie i stawia warunki

Konflikt na Bliskim Wschodzi. Zełenski zapowiada wsparcie i stawia warunki

4 marca, 2026
Niemcy. Obywatele Unii Europejskiej chcą wyjechać. Skarżą się też Polacy

Niemcy. Obywatele Unii Europejskiej chcą wyjechać. Skarżą się też Polacy

4 marca, 2026
Jaki był Andrzej Wajda? „Mieliśmy syndrom porzuconej kochanki”

Jaki był Andrzej Wajda? „Mieliśmy syndrom porzuconej kochanki”

4 marca, 2026
Wojna w Iranie. Media: Wybrano następcę Alego Chameneiego

Wojna w Iranie. Media: Wybrano następcę Alego Chameneiego

4 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Francja. Lotniskowiec płynie w stronę Zatoki Perskiej, Macron zdecydował
  • Konflikt na Bliskim Wschodzi. Zełenski zapowiada wsparcie i stawia warunki
  • Niemcy. Obywatele Unii Europejskiej chcą wyjechać. Skarżą się też Polacy
  • Jaki był Andrzej Wajda? „Mieliśmy syndrom porzuconej kochanki”
  • Wojna w Iranie. Media: Wybrano następcę Alego Chameneiego
  • Polski film, który kosztował ułamek hollywoodzkiego budżetu, ale zachwycił świat
  • Bliski Wschód. Iran grozi atakiem na kolejne państwo
  • „Mieliśmy poczucie, że robimy coś prawdziwego”
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Rafał Kasprzyk, Polska 2050: Myślimy różnie o panu premierze
Rafał Kasprzyk, Polska 2050: Myślimy różnie o panu premierze
Polska

Rafał Kasprzyk, Polska 2050: Myślimy różnie o panu premierze

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości21 stycznia, 2026

Marta Kurzyńska, Interia: Nie ma pan obawy, że w przypadku wewnętrznych wyborów tak przekroczyliście granicę śmieszności, że trudno będzie wam odzyskać powagę?

Rafał Kasprzyk, Polska 2050: – Nie. W ostatnim sondażu odnotowaliśmy niewielki, ale jednak wzrost. Więc sprawy idą w dobrym kierunku. Ja bym utrzymywał ten kierunek.

Kierunek: nieważne jak mówią, ważne, żeby mówili?

– Ważne jest, żeby zdobywać zaufanie i żeby rosły słupki sondażowe, bo to jest dobre nie tylko dla Polski 2050, ale również dla polskiej demokracji i mam nadzieję, że wszyscy koalicjanci to rozumieją.

Takimi sytuacjami raczej nie wzbudzacie zaufania a jesteście przedmiotem drwin.

– Wytłumaczyliśmy już, dlaczego druga tura musiała zostać powtórzona. Idziemy do przodu i kończymy dyskusję o tym, czy powinna się odbyć pierwsza czy druga tura. Do 7 lutego kalendarz wyborczy zostanie wyczerpany. Wewnętrzna transformacja to bardzo wrażliwy moment. Przejdziemy ten zakręt w jedności.

– Dobrze. Zakończyliśmy Radę Krajową, mamy terminy wyborów i nadchodzi czas działania.

A nie robi pan dobrej miny do złej gry? Bo słyszę nieoficjalnie, że nastroje są fatalne.

– Przedłużające się wybory powodują pewne napięcia, które zakończą się z wyborem przewodniczącej zarządu i bierzemy się ostro do pracy.

Narastają spekulacje po tym, jak Szymon Hołownia nie wziął udziału w Radzie Krajowej. Niektórzy sugerują, że się obraził.

– Szymon Hołownia zapowiadał, że nie weźmie udziału w tej części obrad i tak było. Nie było to niespodzianką, więc nie budziło zdziwienia wśród uczestników.

Nie dziwi pana, że szef partii nie bierze udziału w tak ważnej Radzie Krajowej?

– Nie oceniam tego. Jako założyciel wyraził swoje zdanie i podjął decyzję dla dobra organizacji.

Czyli stał się obciążeniem dla partii?

– Jak sam mówił, podjął taką decyzję, żeby nie być sędzią we własnej sprawie. Wiemy, że byłby zwolennikiem powtórzenia całych wyborów.

Wycofał się zawczasu, bo był skazany na porażkę?

– Myślę, że zrobił to w poczuciu odpowiedzialności za partię. I to nie oznacza, że Szymona Hołowni nie ma w partii, że odsuwa się w cień.

A może powinien, skoro partia szoruje po sondażowym dnie?

– Jest nam bardzo potrzebny, jest założycielem i tą osobą, która wykrzesała dużo energii nie tylko spośród nas polityków, ale również w społeczeństwie. Dzięki temu wygraliśmy w 2023 roku wybory i odsunęliśmy PiS od władzy.

W partii nie ma poczucia, że potem zaprzepaścił ten potencjał?

– Naszą rolą jest teraz, żeby pod nowym zarządem powalczyć o zaufanie i wiarygodność. Dla dobra oczywiście nie tylko Polski 2050, ale szerzej, dla koalicji 15 października.

Szymon Hołownia będzie honorowym przewodniczącym?

– To jest do ustalenia. Ja jestem zwolennikiem tego, żeby korzystać z doświadczeń, z kompetencji wszystkich osób, które budowały i budują wciąż naszą partię. A Szymon Hołownia ma szczególne zasługi i szczególną wiedzę. Nikt nie jest rozpoznawalny, tak jak pan marszałek. I on również brał udział we wszystkich najważniejszych rozmowach.

Również takich, które do tej pory odbijają się czkawką Polsce 2050.

– Jego wiedza jest naprawdę nie do przecenienia i powinna być z pewnością wykorzystana. Najpierw niech zakończą się wybory. Ten proces jest, jak państwo widzą, burzliwy, ale w pełni demokratyczny. 7 lutego nowy zarząd podejmie decyzję o strategii wyborczej w 2027 roku.

Nie boi się pan, że do 2027 roku, mówiąc kolokwialnie, nie będzie czego zbierać?

– Rzeczywiście dzisiaj sondaże dla Polski 2050 są niekorzystne. Jest to wynik wielu zdarzeń zależnych i niezależnych od nas. Natomiast naszą rolą jest to, żeby wyciągać wnioski na przyszłość i po pierwsze, unikać błędów, po drugie, budować tą energię, tą świeżość i wiarygodność, którą mieliśmy, wchodząc do polityki dwa lata temu.

Jednak nie macie już tej świeżości, za to duże wizerunkowe problemy.

– To właśnie pierwsze zadanie dla nowego szefostwa. To dobrze dla Polski, że jest taka partia jak Polska 2050 – wyważona, stojąca w centrum, partia ludzi mądrych, przedsiębiorczych, bo to jest gwarantem, że w 2027 roku będziemy mogli mieć większość w Sejmie, która ponownie nie dopuści PiS-u do władzy.

Wielu wieszczy wam rozłam.

– Od momentu powstania już nas wielokrotnie uśmiercano i te pogłoski zawsze były przedwczesne. Nie planujemy rozłamu i sądzę, że to nie jest koniec Polski 2050, tylko dobry moment na odbicie się, na stworzenie nowej strategii wyborczej.

Ale pojawiały się głosy, że to w głowie Szymona Hołowni dojrzał plan na wyjście z koalicji. To już by było trzęsienie ziemi.

– Ja nigdy nie słyszałem, żeby ktoś proponował wyjście z tego czy innego powodu. Kluczowa jest oczywiście sprawczość.

To od niej uzależniacie przetrwanie?

– Musimy dowozić choćby takie projekty jak o asystencji dla osób z niepełnosprawnościami. To rzeczy, które są dla naszych wyborców niezmiernie istotne. A ten proces trwa już kilka lat i powinien naprawdę się już zakończyć głosowaniem w Sejmie. Więc będziemy na pewno mocno stawiali nasze projekty ustaw i nasze postulaty programowe, bo każdy w koalicji chce realizować swoje zadania w jak największej części.

A jak nie będziecie mogli dowieźć, to będziecie stawiać sprawę na ostrzu noża?

– Myślę, że wszystko da się uzyskać w ramach dialogu. Myślimy różnie o panu premierze, natomiast premier też wie, że trzeba te tematy, na które się umówiliśmy, zwłaszcza te, które są zawarte w umowie koalicyjnej, przegłosowywać.

Myślicie różnie o panu premierze, czyli uważacie go czasami za hamulcowego?

– Mechanizm rządzenia nie polega na tym, żeby komuś czegoś zabraniać, tylko trzeba przekonywać do projektów ustaw, a pan premier jest do przekonania.

Na razie słabo wam idzie to przekonywanie, chociażby w kluczowej dla was sprawie odpolitycznienia spółek skarbu państwa.

– Jeden z naszych projektów utknął w podkomisji i złożyliśmy drugi, pod którym jestem wnioskodawcą. Po spotkaniu na komisji w rozmowie z panem ministrem aktywów państwowych uzyskaliśmy zapewnienie, że z ministerstwa wyjdzie podobny projekt. Minęły ponad dwa miesiące więc spotkam się niebawem z panem ministrem i zapytam jak postępy w tej sprawie.


Donald Tusk wstrzymuje pomysły Polski 2050?Filip NaumienkoReporter


Może łatwiej byłoby wam negocjować, mając wicepremiera? Jak szybko po wyborze nowej przewodniczącej powinna być załatwiona ta sprawa?

– Czas nas nie goni w tym sensie, że od tego, czy będzie wicepremier, czy nie, żadna ustawa nie przyspieszy swojego biegu.

– To jest istotne niewątpliwie z innych powodów niż merytoryczna praca nad ustawami. Po pierwsze, z uwagi na lepszą koordynację prac naszych ministrów i po drugie, w oczywisty sposób, jeżeli jest już trójka wicepremierów z każdej partii tworzącej koalicję i Polska 2050 pozostaje bez takiego stanowiska, to uważamy, że to nie jest sprawiedliwe. Tym bardziej, że, jak słyszymy, takie zapewnienie pana premiera było. To bardzo ważne również z uwagi na poziom zaufania wewnętrznego, żebyśmy dotrzymywali uzgodnień. Polska 2050 ich dotrzymała.

Czyli premier nadwyręża wasze zaufanie, nie mianując wicepremiera?

– Proszę mnie nie naciągać na takie wynurzenia. Pan premier z pewnością wie, co robi. My ze spokojem dokończymy nasze wybory. Przyjdzie czas na ustalenia również w zakresie tego, kto będzie miał tekę wicepremiera.

Z jakim odbiorem spotkał się pomysł Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz o współprzewodniczeniu partii?

– Nie komentowaliśmy tego na Radzie Krajowej.

Tak ważny temat nie był poruszony?

– Agenda spotkania była ustalona na przerwanym wcześniej piątkowym posiedzeniu Rady Krajowej. Mamy ułożony kalendarz wyborczy. Po tym nieszczęsnym problemie technicznym w trakcie drugiej tury wróciliśmy na dobre tory.

A w partyjnych kuluarach co się mówi o tym pomyśle? Dlaczego się pojawił?

– Myślę, że nie ma sensu wracać do tego pomysłu. Będzie druga tura i nie będzie współprzewodniczenia, czy innych wariatów, o których nawet jeszcze mi się nie śniło. Dzisiaj są dwie kandydatki. To powoduje, że jest wewnętrzne rozdarcie, bo obie kandydatki są po prostu dobre.

– Ta kampania wyborcza podnosi emocje, ale ostatecznie trzeba będzie zacząć działać razem, przede wszystkim wspólnie jako klub.

Pan mówi, że obie kandydatki są dobre, ale jednak publicznie poparł pan jedną.

– Jestem zwolennikiem dialogu, głosu regionów i nie ukrywam, że lepsze relacje mam z Pauliną Hennig-Kloską. Ona zadba o te wartości, z którymi kandydowałem. Natomiast kompetencje jednej i drugiej pani minister naprawdę są bardzo duże.

O jakich wartościach pan mówi?

– Oddanie ludziom, którzy pracują codziennie w regionach, sprawczości i zrozumienie, że zarząd działa w ich imieniu. To jest taka podmiotowość, która jest bardzo ważna, a w tym pędzie, który mieliśmy, nasi działacze mogli poczuć się trochę opuszczeni. Programowo to Polska zielona, solidarna, uczciwa.

Liczy pan na to, że Paulina Hennig-Kloska miałaby lepsze relacje z premierem Donaldem Tuskiem, a co za tym idzie pozycja negocjacyjna Polski 2050 byłaby lepsza niż w przypadku przewodniczenia Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz?

– Ze słów Michała Koboski, któremu udało się spotkać z panem premierem, wynikało, że pani minister Paulina Hennig-Kloska w oczach premiera zyskała uznanie za swoją niezłomność, ogrom rzeczy, które udało się rządowi dzięki pani minister wdrożyć w życie.

– Myślę, że głosy rozłożą się w sposób zbliżony do siebie. To są naprawdę dwie, ważne polityczki, skuteczne i bardzo rozpoznawalne.

Rozmawiała Marta Kurzyńska

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

PiS nie stworzy rządu z partią Brauna? Nowy sondaż, Polacy o deklaracji Kaczyńskiego

PiS nie stworzy rządu z partią Brauna? Nowy sondaż, Polacy o deklaracji Kaczyńskiego

Iran. Radosław Sikorski o ewakuacji Polaków. Odparł zarzuty opozycji

Iran. Radosław Sikorski o ewakuacji Polaków. Odparł zarzuty opozycji

Wojna w Iranie. Problemy z bronią z USA? Kosiniak-Kamysz ostrzega

Wojna w Iranie. Problemy z bronią z USA? Kosiniak-Kamysz ostrzega

Francja proponuje Polsce odstraszanie nuklearne. Generał o szczegółach

Francja proponuje Polsce odstraszanie nuklearne. Generał o szczegółach

Izabela z Pszczyny. Lekarze skazani. Jest wyrok sądu

Izabela z Pszczyny. Lekarze skazani. Jest wyrok sądu

Pogoda długoterminowa na marzec. Wiemy, kiedy pogoda się zepsuje

Pogoda długoterminowa na marzec. Wiemy, kiedy pogoda się zepsuje

Wojna w Iranie. Donald Tusk a Francja. Co z odstraszaniem nuklearnym?

Wojna w Iranie. Donald Tusk a Francja. Co z odstraszaniem nuklearnym?

Stan alarmowy na sześciu rzekach przekroczony. Ostrzeżenia trzech stopni

Stan alarmowy na sześciu rzekach przekroczony. Ostrzeżenia trzech stopni

Adam Chełstowski nie żyje. Dramat w Związku Polskich Artystów Fotografików

Adam Chełstowski nie żyje. Dramat w Związku Polskich Artystów Fotografików

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Konflikt na Bliskim Wschodzi. Zełenski zapowiada wsparcie i stawia warunki

Konflikt na Bliskim Wschodzi. Zełenski zapowiada wsparcie i stawia warunki

4 marca, 2026
Niemcy. Obywatele Unii Europejskiej chcą wyjechać. Skarżą się też Polacy

Niemcy. Obywatele Unii Europejskiej chcą wyjechać. Skarżą się też Polacy

4 marca, 2026
Jaki był Andrzej Wajda? „Mieliśmy syndrom porzuconej kochanki”

Jaki był Andrzej Wajda? „Mieliśmy syndrom porzuconej kochanki”

4 marca, 2026
Wojna w Iranie. Media: Wybrano następcę Alego Chameneiego

Wojna w Iranie. Media: Wybrano następcę Alego Chameneiego

4 marca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Polski film, który kosztował ułamek hollywoodzkiego budżetu, ale zachwycił świat

Polski film, który kosztował ułamek hollywoodzkiego budżetu, ale zachwycił świat

4 marca, 2026
Bliski Wschód. Iran grozi atakiem na kolejne państwo

Bliski Wschód. Iran grozi atakiem na kolejne państwo

3 marca, 2026
„Mieliśmy poczucie, że robimy coś prawdziwego”

„Mieliśmy poczucie, że robimy coś prawdziwego”

3 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.