Polski napastnik wpisał się na listę strzelców w drugiej połowie spotkania. RL9 trafił na 5:2 i 6:2 dla gospodarzy, którzy ewidentnie złapali odpowiedni rytm w starciu z przedstawicielem Premier League.

Warto przypomnieć, że stawka dwumeczu to awans do ćwierćfinału Champions League. Polak, trafiając do siatki, zanotował trzeciego i czwartego gola w bieżących rozgrywkach.

Co ciekawe, po obu golach Robert Lewandowski ściągnął maskę ochronną z twarzy, z którą występuje po odniesione kontuzji oczodołu.

Grający z numerem 9 na koszulce reprezentant Polski ucałował ją, pokazując, że z pewnością z takim gadżetem nie gra się łatwo, ale RL9 potrafi radzić sobie nawet w takich warunkach.


Wkrótce więcej informacji

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version