-
Ambasador USA Tom Rose ogłosił zerwanie kontaktów z Włodzimierzem Czarzastym po odmowie poparcia przez niego Pokojowej Nagrody Nobla dla Donalda Trumpa.
-
Ambasador Rose w najnowszym wywiadzie nie wskazał, który fragment wypowiedzi Czarzastego uznaje za „osobisty atak” na prezydenta Trumpa.
-
W nowym sondażu ponad połowa respondentów stwierdziła, że nie uważa Stanów Zjednoczonych za wiarygodnego sojusznika, co ambasador USA uznał za „godne pożałowania”.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
– Nie będziemy akceptowali czy tolerowali skandalicznych obelg wobec naszego prezydenta! – oświadczył dyplomata, cytowany przez dziennik.
Jak dodał Rose, „każdy Polak ma oczywiście prawo do dzielenia się swoimi opiniami”. – Ale my też mamy prawo na te opinie czy oceny reagować. I tak właśnie zrobiłem – zaznaczył dyplomata z obozu Trumpa.
„Nie muszę tego tłumaczyć”. Tom Rose zabrał głos po zerwaniu kontaktów z Czarzastym
Zdaniem ambasadora „dziesięć lat od przejęcia przez Donalda Trumpa władzy nietrudno jest zrozumieć, że osobiste ataki na prezydenta nie są produktywne„. Nie odpowiedział on jednak na pytanie, który fragment wypowiedzi Czarzastego w jego ocenie jest „osobistym atakiem” na przywódcę USA.
– Każdy może sobie to jeszcze raz przeczytać. Ja nie muszę tego powtarzać. Powiedziałem o tym wystarczająco dużo. Przebiłem się ze swoim przesłaniem – oznajmił Rose.
Dyplomata uzupełnił, iż „dla mediów użyteczne byłoby podtrzymywanie tego tematu”. Na uwagę, że Waszyngton utrzymuje kontakty z bardziej kontrowersyjnymi postaciami jak choćby z Władimirem Putinem, odparł: „Nie muszę tego tłumaczyć!”.
USA nie są wiarygodne? Ambasador reaguje na sondaż
Rose pytany był również o sondaż dla „Rzeczpospolitej”, który wskazuje, że ponad połowa respondentów nie uważa Stanów Zjednoczonych za wiarygodnego sojusznika. W ocenie dyplomaty wyniki badania są „godne pożałowania i to bardziej dla Polski niż dla Ameryki”.
Dyplomata stwierdził, że „kochamy Polskę, chcemy mieć z nią silny sojusz”. Przekonywał, iż relacje z Warszawą służą także interesom USA. Jak jednak zaznaczył, jeśli poparcie dla sojuszu z USA słabnie, to jest to „bardzo niefortunne, niesprawiedliwe i niesłuszne”.
– Mamy dziś w Ameryce prezydenta, który po prostu mówi odważnie o tym, jaki jest świat. On nie tyle zmienia bieg wydarzeń, co reaguje na przeobrażającą się rzeczywistość – oświadczył Rose, uzupełniając, że „większość Polaków wie, że jesteśmy najlepszym sojusznikiem, największym przyjacielem Polski”. Jak podkreślał, nie martwią go wyniki sondażu, bo „pozostajemy partnerami i aliantami i to się nie zmieni”.
USA zrywają kontakty z Czarzastym. W tle nagroda Nobla dla Trumpa
Tom Rose ogłosił w czwartek zerwanie wszelkich kontaktów z Czarzastym w związku m.in. z tym, że marszałek Sejmu odmówił poparcia wniosku o przyznanie prezydentowi USA Pokojowej Nagrody Nobla. Według ambasadora USA „oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta Donalda Trumpa” poważnie zaszkodziły „doskonałym relacjom z premierem Tuskiem i jego rządem”.
Kilka dni wcześniej Czarzasty zadeklarował, że nie poprze wniosku o przyznanie nagrody Trumpowi, bo – jak ocenił – amerykański przywódca na nią nie zasługuje.
– Budowanie przez Stany Zjednoczone nowych platform takich jak Rada Pokoju jest moim zdaniem złudne. Wzmacniać trzeba Unię Europejską, ONZ, WHO i siebie – mówił Czarzasty. – Prezydent Trump moim zdaniem destabilizuje sytuację w tych organizacjach, reprezentując politykę siły i przy użyciu siły prowadzi politykę transakcyjną – podkreślił marszałek Sejmu.
Ocenił, że to „łamanie polityki zasad, wartości, często łamanie prawa międzynarodowego„. Wspomniał też m.in. o „innym interpretowaniu historii” przez Trumpa w sprawie udziału polskich żołnierzy w misjach czy „instrumentalnym traktowaniu” innych terytoriów jak Grenlandia.













![Kłodzko – afera KO? Konrad Ciesiołkiewicz przestrzega [OPINIA] Kłodzko – afera KO? Konrad Ciesiołkiewicz przestrzega [OPINIA]](https://i.iplsc.com/-/000MJPM51M3IC85Y-C461.jpg)
