W skrócie
-
Rosyjska firma Reale Engineering Invest będzie wydobywać mangan ze złoża Bolsze-Tokmak w okupowanej części obwodu zaporoskiego.
-
Zasoby tego złoża szacuje się na około 1,7 miliarda ton, co według źródeł rosyjskiej gazety ma wystarczyć na 100 lat eksploatacji.
-
Rosyjski przemysł metalurgiczny ogranicza moce produkcyjne z powodu spadającego popytu i ograniczonych możliwości eksportowych, a zdaniem eksperta gospodarka Rosji może osiągnąć „punkt bez odwrotu” już w 2026 roku.
Według „Kommiersanta” firma Reale Engineering Invest otrzymała koncesję na wydobycie kopalin w lutym 2026 roku i rozpoczęła prace geologiczne w kwietniu. 25,1 proc. udziałów w spółce należy do spółki RT-Business Development – spółki zależnej koncernu Rostec, na czele której stoi bliski współpracownik Władimira Putina Siergiej Czemiezow.
Rosja rozpoczyna wydobycie manganu w Ukrainie. Ma starczyć na 100 lat
Według ogólnie dostępnych źródeł złoże Bolsze-Tokmak jest jednym z największych na świecie. Jego zasoby szacuje się na około 1,7 miliarda ton, a zawartość manganu w rudzie przekracza 25 proc. Znajduje się ono w pierwszej piątce światowych złóż manganu pod względem zasobów.
„Kommiersant” podał, że złoże to pod względem zasobów surowca znacznie przewyższa największe złoża manganu w Rosji. Zasoby złoża Usinsky w obwodzie kemerowskim wynoszą 127,7 mln ton, a złoża Porożyńskiego w Kraju Krasnojarskim – 29,46 mln ton.
Źródła rosyjskiej gazety uważają, że zasoby Bolsze-Tokmak wystarczą na 100 lat eksploatacji.
Jak podaje Rosyjski Instytut Badawczo-Projektowy Planowania Przestrzennego, w pobliżu złoża rozpoczęła się już budowa zakładu wydobywczo-przetwórczego, w którym zatrudnienie znajdzie trzy tysiące osób.
Rosyjska gospodarka na krawędzi. „Punkt bez odwrotu”
Mangan to ważny metal, który w 90 proc. wykorzystywany jest w hutnictwie żelaza do produkcji stali. Zwiększa wytrzymałość, twardość i odporność stopów na zużycie. Znajduje również zastosowanie w przemyśle chemicznym (akumulatory, katalizatory, utleniacze), rolnictwie (mikronawozy) oraz w produkcji szkła.
Agencja Unian przypomniała, że rosyjski przemysł metalurgiczny nie jest w najlepszej kondycji w piątym roku trwającej inwazji na Ukrainę. Według Bloomberga czołowi producenci zaczęli ograniczać moce produkcyjne z powodu spadającego popytu w kraju i ograniczonych możliwości eksportowych.
Specjalny wysłannik Unii Europejskiej ds. sankcji David O’Sullivan w wywiadzie dla „The Guardian” mówił, że rosyjska gospodarka kosztem sektora cywilnego ukierunkowana jest na produkcję wojskową, co może doprowadzić do osiągnięcia „punktu bez odwrotu” już w 2026 roku.


