-
Zgodnie z deklaracjami norweskiego generała NATO zadeklarowało obronę każdego centymetra Arktyki, wskazując na wzrost rosyjskiej obecności wojskowej na Półwyspie Kolskim i zagrożenie dla Svalbardu.
-
Norwegia tworzy pierwszą stałą brygadę w Finnmarku, zamawia okręty podwodne, fregaty i pociski dalekiego zasięgu, oraz współpracuje z Ukrainą w kwestii dronów.
-
Brytyjski „Times” donosił wcześniej o obawach w Europie dotyczących możliwości zawarcia przez USA umowy z Rosją i potencjalnej odmowy obrony wschodniej flanki NATO.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
– Po doświadczeniach wojennych w Ukrainie NATO będzie bronić każdego centymetra Arktyki – zapowiedział szef sztabu generalnego norweskiej armii generał Lars Lervik.
Alarmują o ryzyku w Arktyce. Norwegia o znaczeniu NATO
Brytyjski dziennik „The Times” przypomina, że w marcu na dalekiej północy Norwegii i Finlandii odbyły się ćwiczenia Cold Response 2026. W manewrach pod przewodnictwem Norwegii, organizowanych przez NATO w ramach inicjatywy Arctic Sentry, wzięło udział ponad 32 tys. żołnierzy z 14 krajów sojuszniczych. W ekstremalnych arktycznych warunkach ćwiczona była m.in. obrona powietrzna na wypadek ataku dronów.
„Times” podaje, że w obliczu rosnącej obecności Rosji na Półwyspie Kolskim i w Arktyce wzrasta zagrożenie dla norweskiej prowincji Svalbard na Oceanie Arktycznym, obejmującej swym zasięgiem archipelag Svalbard, którego największą wyspą jest Spitsbergen.
Jak czytamy, z tego powodu Oslo nałożyło sankcje na rosyjskie statki i firmy, a także podkreśla znaczenie zastosowania Artykułu 5. NATO, który stanowi, iż zbrojna napaść na jednego lub więcej członków Sojuszu w Europie lub Ameryce Północnej będzie traktowana jako atak na wszystkich.
Norwegia szykuje się do obrony. Sprzęt z Niemiec, Wielkiej Brytanii i Korei
Norwegia tworzy też pierwszą stałą brygadę w Finnmarku na północy kraju i wspólnie z Finlandią i Szwecją opracowuje jednolity plan obrony Północy.
Jak czytamy, Oslo zbroi się też i rozwija technologie poprzez m.in. współpracę z ukraińskimi firmami w ramach inicjatywy Build with Ukraine, która przewiduje ewentualną produkcję dronów na terytorium Norwegii.
Premier Norwegii Jonas Gahr Støre ogłosił, że kraj w tym roku planuje przeznaczyć około 8,5 miliarda dolarów dla Ukrainy. Środki te mają posłużyć do obrony przez agresją Rosji.
„Najgorszy scenariusz”. Wskazują wschodnią flankę NATO
Wcześniej „Times”, powołując się na wysokich rangą europejskich urzędników, donosił o rosnących w Europie obawach, że Stany Zjednoczone mogłyby porzucić sojuszników z NATO i zawrzeć układ z Rosją. W związku z tym rozmówcy zauważyli, że Stary Kontynent powinien być gotowy do samodzielnej walki w przypadku „najgorszego scenariusza”.
– Wycofanie się USA z europejskich kwestii bezpieczeństwa nie jest już najgorszym scenariuszem. Najgorszym scenariuszem jest wycofanie się Amerykanów z europejskiego bezpieczeństwa i zwrócenie się przeciwko nam. Trump mógłby spróbować zawrzeć z Rosjanami wielki układ ponad naszymi głowami – coś, co wydawało się niemożliwe pięć czy sześć lat temu – powiedział jeden z europejskich urzędników.
Z kolei brytyjskie źródło w rozmowie z gazetą wyraziło obawy, że Stany Zjednoczone mogłyby odmówić obrony wschodniej flanki NATO w przypadku ataku.
Źródło: „The Times”, Unian













