Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Meta i Google usłyszały wyrok. Przełomowa decyzja sądu

Meta i Google usłyszały wyrok. Przełomowa decyzja sądu

25 marca, 2026
Wojna w Iranie dotyka Polaków. Rekordowo wysokie ceny paliwa, a nawet warzyw

Wojna w Iranie dotyka Polaków. Rekordowo wysokie ceny paliwa, a nawet warzyw

25 marca, 2026
Rada Polskich Mediów o starciu prezydenta z dziennikarzem TVN24

Rada Polskich Mediów o starciu prezydenta z dziennikarzem TVN24

25 marca, 2026
ZUS zapowiada wsparcie dla przyszłych mam. Jeszcze w kwietniu – Biznes Wprost

ZUS zapowiada wsparcie dla przyszłych mam. Jeszcze w kwietniu – Biznes Wprost

25 marca, 2026
Szczecin ze strefą czystego transportu. Radni zdecydowali

Szczecin ze strefą czystego transportu. Radni zdecydowali

25 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Meta i Google usłyszały wyrok. Przełomowa decyzja sądu
  • Wojna w Iranie dotyka Polaków. Rekordowo wysokie ceny paliwa, a nawet warzyw
  • Rada Polskich Mediów o starciu prezydenta z dziennikarzem TVN24
  • ZUS zapowiada wsparcie dla przyszłych mam. Jeszcze w kwietniu – Biznes Wprost
  • Szczecin ze strefą czystego transportu. Radni zdecydowali
  • Ukraina. Orban ogłosił wstrzymanie dostaw gazu. Kijów reaguje
  • Donald Tusk reaguje na deklarację Orbana. „Putin się cieszy”
  • Bartosz Bednorz liderem PGE Projektu Warszawa. Czy przekona do siebie Nikolę Grbicia? – Siatkówka – Sport Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Rozpad Polski 2050. Donald Tusk czeka. Przed rządem sporo wyzwań
Rozpad Polski 2050. Donald Tusk czeka. Przed rządem sporo wyzwań
Polska

Rozpad Polski 2050. Donald Tusk czeka. Przed rządem sporo wyzwań

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości19 lutego, 2026

  • Rozpad Polski 2050 spowodował niepewność, co do przyszłości rządu Donalda Tuska i Koalicji 15 Października.

  • Szanse Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz na stanowisko wicepremiera wyraźnie zmalały po utracie przez nią kontroli nad partią i klubem parlamentarnym.

  • W koalicji pojawiły się pytania o renegocjację umowy, parytety w komisjach sejmowych oraz podział stanowisk po rozpadzie klubu Polski 2050.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

Rozłam partii i klubu parlamentarnego Polski 2050 wstrząsnął tą formacją, ale już w koalicji rządzącej nie zaskoczył nikogo. Z rozmów Interii z politykami trzech pozostałych ugrupowań, a także z ludźmi z rządu i otoczenia premiera Donalda Tuska, można wręcz odnieść wrażenie ulgi, że polityczna telenowela w Polsce 2050 dobiegła końca.

Teraz wszyscy stawiają sobie jednak pytanie: co dalej? Bo chociaż i „stara” Polska 2050, i rozłamowcy z klubu parlamentarnego Centrum zapewniali publicznie, że pozostają wierni Koalicji 15 Października i zamierzają wspierać rząd premiera Tuska, to organizacyjnych i personalnych wyzwań nie zabraknie.

Nasi rozmówcy mają też świadomość, że im bliżej będzie wyborów parlamentarnych, tym stabilność koalicji będzie coraz mocniej zagrożona. W końcu politycy i Polski 2050, i Centrum na ten moment nie mają co marzyć o obecności na Wiejskiej w przyszłej kadencji Sejmu. Przynajmniej nie ze swoich list. Polityczne kuszenie, transfery i przejmowanie posłów są więc realną perspektywą. I wyłącznie kwestią czasu.

Polska 2050. „Sytuacja wymaga omówienia”. Potrzebne spotkanie liderów


Obecna sytuacja, przynajmniej w teorii, wymagałaby pilnego zwołania spotkania liderów Koalicji 15 Października. Miało do niego dojść 11 lutego po Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, ale spotkanie u prezydenta przeciągnęło się tak mocno, że naradę koalicjantów odwołano. Na razie bez nowego terminu. Inna sprawa, że w samej koalicji nie bardzo dzisiaj wiadomo, kto na takim spotkaniu miałby się pojawić.

– Formuła dotyczy szefów partii, a nie szefów klubów – przypomina w rozmowie z Interią ważna polityczka obozu władzy. Jej zdaniem, „Tusk będzie teraz czekać, co się wydarzy”. – Bo kogo ma zaprosić? Z jakiego tytułu? Hennig-Kloska nie jest ani szefową partii, ani szefową klubu, bo szefem klubu zostanie Suchoń. To kim ona tam właściwie jest? – zastanawia się nasza rozmówczyni.

– Na pewno nowa sytuacja będzie wymagać omówienia – nie ma wątpliwości jeden z liderów PSL. W obecnej, trudnej sytuacji stara się doszukiwać pozytywów, a tym w jego ocenie są deklaracje zarówno Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, jak i Pauliny Hennig-Kloski, że ich formacje będą dalej wspierać Koalicję 15 Października i rząd Donalda Tuska.


Od lewej: Włodzimierz Czarzasty, Szymon Hołownia, Donald Tusk, Władysław Kosiniak-KamyszOmar Marques / ANADOLUAFP


Z tym wsparciem może być jednak różnie, jak słyszymy w szeregach Koalicji Obywatelskiej. Nasi rozmówcy z partii wskazują, że Polska 2050 często głosowała zupełnie nie przejmując się ustaleniami koalicyjnymi.

– Jeśli się uparli, to i tak głosowali, jak chcieli – wspomina polityk KO z rządu. – Teraz możemy zakładać, że grupa Centrum będzie raczej mocniej związana koalicyjnymi ustaleniami, ale pozostałość po Polsce 2050 już tak pół na pół, więc za wielkiej przewidywalności tutaj nie ma – dodaje.

Przyszłość Koalicji 15 Października. Dużo pytań, mało odpowiedzi


Swoista deklaracja wierności wobec rządu i koalicji rządzącej nie załatwia jednak wszystkich problemów, które pojawiają się na skutek rozpadu Polski 2050.

Na pierwszy plan wysuwa się kwestia stanowiska wicepremiera dla formacji Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Do uzupełnienia grona zastępców Donalda Tuska miało dojść w najbliższym czasie, a sama ministra funduszy i polityki regionalnej liczyła, że to jej w udziale przypadnie prestiżowa funkcja. Utrata kontroli nad partią i klubem parlamentarnym mocno komplikują jednak jej sytuację.

Tutaj mamy dobrze przećwiczoną drogę z przeszłości. Oni dziarsko podążają drogą Nowoczesnej, która jako satelita Platformy funkcjonowała grubo ponad siedem lat. Nie ma sensu brać ich na pokład


Mówi polityk z otoczenia szefa rządu: – Pełczyńska-Nałęcz może się już pożegnać ze stanowiskiem wicepremiera. Bo za chwilę mogłaby do Tuska przyjść też Hennig-Kloska i powiedzieć: skoro ona dostała wicepremiera, to mnie też się należy, bo przecież mam tylu samo posłów. To zamyka drogę do rozszerzenia katalogu wicepremierów.

Polityk Koalicji Obywatelskiej z rządu: – Problem wicepremiera dla Pełczyńskiej-Nałęcz to dzisiaj najmniejszy problem Polski 2050. Ciężko sobie wyobrazić taką decyzję personalną w tych okolicznościach.

Jeden z liderów PSL: – Polityczna oczywista oczywistość jest taka, że jeśli ktoś słabnie, to trudno, żeby w sposób skuteczny podbijał swoje oczekiwania. Funkcję wicepremiera dla minister Pełczyńskiej-Nałęcz należy włożyć w obecnej sytuacji między bajki.

Stanowisko wicepremiera to jednak tylko część kadrowych wyzwań, przed którymi staje premier Tusk i cała koalicja rządząca. Kolejnym pytaniem jest, co zrobić z prezydium Sejmu: czy klub Centrum powinno mieć swojego wicemarszałka, czy może to pozostałości po Polsce 2050 nie powinny już mieć swojego przedstawiciela w tym gremium?

Idźmy dalej. Nasi rozmówcy wskazują na konieczność nowego wyliczenia parytetów w komisjach sejmowych po rozpadzie klubu parlamentarnego Polski 2050.

Wreszcie dochodzimy też do kwestii miejsc w rządzie. Polska 2050 miała trzy stanowiska ministerialne: Paulina Hennig-Kloska w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, Katarzyna Pełczyńska Nałęcz w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej, Marta Cienkowska w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Do tego Adriana Porowska jako odpowiedzialna za społeczeństwo obywatelskie sekretarz stanu w Kancelarii Premiera. Do tego kilkanaście osób na stanowiskach sekretarzy i podsekretarzy stanu.

– W rządzie trzeba zostawić wszystko tak, jak jest. Ta sama liczba posłów ma tę samą liczbę stanowisk. Co tu dzielić? – uważa doświadczony polityk Koalicji Obywatelskiej, z którym rozmawiamy.

Wątpliwości jest jednak sporo, tak samo jak pół potencjalnych przyszłych sporów. Dlatego w sejmowych kuluarach dość powszechnie spekuluje się o konieczności renegocjacji zawartej po wyborach w 2023 roku umowy koalicyjnej. Rzecz w tym, że chętnych do takiego zabiegu wielu nie ma. Każda z formacji koalicyjnych zdaje sobie sprawę, z jakim trudem udało się wypracować i tak bardzo ogólnikową umowę. Rozgrzebywanie jej w środku kadencji, kiedy politycznie i sondażowo sprawy dla rządu wyglądają całkiem nieźle, brzmi jak proszenie się o kłopoty.


Dwie kobiety stoją obok siebie w eleganckim wnętrzu, jedna uśmiechnięta, druga w okularach, w tle rozmowy i inni uczestnicy spotkania. Atmosfera formalna, wnętrze jasne i nowoczesne.

Rozłam w Polsce 2050 może przysporzyć rządowi Donalda Tuska sporej liczby wyzwań i problemówJacek DomińskiReporter


– Przepisywanie umowy koalicyjnej w tej sytuacji byłoby absurdalne – ocenia polityk z otoczenia szefa rządu. – Ona powstała na początku kadencji i nikt nie zakładał jej rewizji. Tutaj raczej przestrzeni do zmian nie ma, nie widzę tego – analizuje. Na koniec dodaje: – Premier może jednym i drugim powiedzieć: cieszcie się, że macie to, co macie, bo w sumie nie powinniście mieć już niczego.

Mówi osoba z partyjnych władz jednego z koalicjantów: – Umowa koalicyjna została zawarta między partiami, a teraz przybył nam po prostu jeden klub sejmowy. Ewentualna zmiana umowy koalicyjnej to w tym momencie wyłącznie decyzja premiera.

Za kulisami rządu. Kto kogo trzyma w szachu?


Przy rozpadzie Polski 2050 nie sposób też jednak uciec od klasycznej partyjnej polityki. Choćby dlatego, że jeszcze przed turbulencjami formacja notowała w sondażach stabilne, choć bardzo skromne, poparcie na poziomie mniej więcej 1 proc. Teraz tym 1 proc. muszą podzielić się dwa nowe byty. To zaś nie daje optymistycznych perspektyw na przyszłość w kontekście wyborów parlamentarnych w 2027 roku.

W tym momencie, ani politycy ze „starej” Polski 2050, ani rozłamowcy z Centrum nie mówią o politycznych transferach. Z informacji Interii w kręgach koalicyjnych wynika, że przynajmniej na razie nie toczą się też żadne poważne rozmowy o akcesie do Lewicy, PSL czy Koalicji Obywatelskiej.

Pełczyńska-Nałęcz może się już pożegnać ze stanowiskiem wicepremiera. Bo za chwilę mogłaby do Tuska przyjść też Hennig-Kloska i powiedzieć: skoro ona dostała wicepremiera, to mnie też się należy, bo przecież mam tylu samo posłów. To zamyka drogę do rozszerzenia katalogu wicepremierów.


– Tutaj mamy dobrze przećwiczoną drogę z przeszłości. Oni dziarsko podążają drogą Nowoczesnej, która jako satelita Platformy funkcjonowała grubo ponad siedem lat. Nie ma sensu brać ich na pokład – nie owija w bawełnę doświadczony polityk KO. Podkreśla przy tym, że takie szybkie transfery wyglądałyby fatalnie wizerunkowo.

Poza tym, w KO kończy się właśnie proces wyboru władz regionalnych. – Spóźnili się z tym swoim rozłamem o pół roku. Wtedy mogliby wejść do gry, wynegocjować sobie jakieś miejsca we władzach na poziomie powiatów czy regionów. Teraz nie da się ich nigdzie wsadzić – mówi wprost nasz rozmówca.

Sytuacja jest jednak rozwojowa, a wiele zależeć będzie od tego, jak ułoży się współpraca pomiędzy okrojoną Polską 2050 i nowym klubem Centrum a premierem Donaldem Tuskiem. Nasi rozmówcy z KO przewidują, że rozłamowcy od Pauliny Hennig-Kloski będą bardziej posłuszni premierowi, licząc, że gdy przyjdzie czas układania wyborczych list, „Kierownik” (tak Tuska nazywają w KO – przyp. red.) znajdzie dla nich miejsca.

– Dzisiaj nikt jej niczego pewnego nie obieca. Dzisiaj wszystko, co może dostać, to mglistą obietnicę, że się o nich zatroszczymy. Ale w ich nędznej sytuacji to i tak jest już dużo – przewiduje jedno z naszych źródeł w KO.

Więcej pytań dotyczy formacji Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. W KO zastanawiają się, czy polityczna porażka, jaką jest utrata połowy klubu parlamentarnego, ostudzi wielkie ambicje ministry funduszy i polityki regionalnej. Jeśli nie, szanse na eskalację z premierem Tuskiem znacząco wzrosną.

Rzecz w tym, że jak to w Koalicji 15 Października: każdy trzyma każdego w szachu. Rządzący dysponują w Sejmie 241 głosami, w tym 32 szable należą do Polski 2050 (17) i Centrum (15). Formacja Pełczyńskiej-Nałęcz 17 mandatów ma jednak tylko na papierze, bo i Paweł Zalewski, i Joanna Mucha poinformowali już o swoim odejściu z ugrupowania. Nie weszli jednak do klubu Centrum. W praktyce Polska 2050, podobnie jak Centrum, ma więc 15 posłów i balansuje na granicy utrzymania klubu poselskiego.

Tak podbramkowa sytuacja ogranicza obu podmiotom pole manewru i możliwości nacisku na premiera. Wystarczy bowiem, że Tusk złożyłby ofertę przystąpienia do KO i pewnego miejsca na listach w 2027 roku kilkorgu parlamentarzystom, a oba kluby stałyby się kołami. W teorii Polska 2050 i Centrum mogłyby szantażować premiera pozbawieniem rządu większości w Sejmie, ale to oznaczałoby przejście na stronę opozycji i późniejszą zależność od Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji. Te natomiast, przynajmniej na razie, nie prowadzą rozmów o transferach polityków Polski 2050.

Na jeszcze jedną rzecz zwraca uwagę osoba z otoczenia premiera Tuska. – Dzisiaj problem ma i Pełczyńska-Nałęcz, i Hennig-Kloska. Obie mają po 15 posłów i muszą spełniać wszelkie roszczenia swoich ludzi, tak naprawdę nie mają władzy nad własnymi ludźmi. Wystarczy, że którejś wyjdzie jeden poseł i są pozamiatane, nie mają klubu poselskiego – mówi.

Na koniec dodaje: – One to sobie policzyły, są przekonane, że ani jednym, ani drugim premier nie zabierze ministrów, więc uważają, że są bezpieczni. Ale spokojnie, Tusk w takie rozgrywki gra nie od wczoraj. A tu ma dużo mocniejsze karty i od jednej, i od drugiej.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Wojna w Iranie dotyka Polaków. Rekordowo wysokie ceny paliwa, a nawet warzyw

Wojna w Iranie dotyka Polaków. Rekordowo wysokie ceny paliwa, a nawet warzyw

Donald Tusk reaguje na deklarację Orbana. „Putin się cieszy”

Donald Tusk reaguje na deklarację Orbana. „Putin się cieszy”

Nawrocki spotkał się z Orbanem. Sikorski: Kolejna skaza na wizerunku

Nawrocki spotkał się z Orbanem. Sikorski: Kolejna skaza na wizerunku

Wielkanoc 2026. Petycja w sprawie wolnego Wielkiego Piątku. Pomysł utknął

Wielkanoc 2026. Petycja w sprawie wolnego Wielkiego Piątku. Pomysł utknął

Karol Nawrocki traci kibiców. Grzegorz Braun zwietrzył szansę

Karol Nawrocki traci kibiców. Grzegorz Braun zwietrzył szansę

Prezydent podpisał ustawy. Zmiany w KRK i rozwój polityki umiejętności w województwach

Prezydent podpisał ustawy. Zmiany w KRK i rozwój polityki umiejętności w województwach

Stan Tymiński zapowiada kolejny powrót. Padła zaskakująca teza o Rosji

Stan Tymiński zapowiada kolejny powrót. Padła zaskakująca teza o Rosji

Przestępczość w Polsce. Nowy raport CBŚP, alarmujące dane

Przestępczość w Polsce. Nowy raport CBŚP, alarmujące dane

Czarzasty o wyborze sędziów do TK: Oczekujemy przyjęcia ślubowania

Czarzasty o wyborze sędziów do TK: Oczekujemy przyjęcia ślubowania

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Wojna w Iranie dotyka Polaków. Rekordowo wysokie ceny paliwa, a nawet warzyw

Wojna w Iranie dotyka Polaków. Rekordowo wysokie ceny paliwa, a nawet warzyw

25 marca, 2026
Rada Polskich Mediów o starciu prezydenta z dziennikarzem TVN24

Rada Polskich Mediów o starciu prezydenta z dziennikarzem TVN24

25 marca, 2026
ZUS zapowiada wsparcie dla przyszłych mam. Jeszcze w kwietniu – Biznes Wprost

ZUS zapowiada wsparcie dla przyszłych mam. Jeszcze w kwietniu – Biznes Wprost

25 marca, 2026
Szczecin ze strefą czystego transportu. Radni zdecydowali

Szczecin ze strefą czystego transportu. Radni zdecydowali

25 marca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Ukraina. Orban ogłosił wstrzymanie dostaw gazu. Kijów reaguje

Ukraina. Orban ogłosił wstrzymanie dostaw gazu. Kijów reaguje

25 marca, 2026
Donald Tusk reaguje na deklarację Orbana. „Putin się cieszy”

Donald Tusk reaguje na deklarację Orbana. „Putin się cieszy”

25 marca, 2026
Bartosz Bednorz liderem PGE Projektu Warszawa. Czy przekona do siebie Nikolę Grbicia? – Siatkówka – Sport Wprost

Bartosz Bednorz liderem PGE Projektu Warszawa. Czy przekona do siebie Nikolę Grbicia? – Siatkówka – Sport Wprost

25 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.