-
Dron, który w niedzielę naruszył rumuńską przestrzeń powietrzną, najprawdopodobniej należał do Rosji i został zestrzelony.
-
Maszyna typu Shahed przeleciała przez Mołdawię po atakach powietrznych Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, a jej obecność wykryta została przez systemy nadzoru oraz radary.
-
W ostatnich latach rumuńska przestrzeń powietrzna była kilkakrotnie naruszana przez rosyjskie drony.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
– Dodatkowe szczegóły, dotyczące niedzielnego incydentu, są nadal badane, ale dron wydaje się rosyjski – przekazał rzecznik Kwatery Głównej Wojsk NATO płk armii USA Martin O’Donnell.
Zapewnił, że Sojusz nieustannie czuwa i jest gotowy do obrony przed każdym zagrożeniem.
W niedzielę rano ministerstwo obrony Rumunii poinformowało, że pilot hiszpańskiego myśliwca F-18, uczestniczący w misji lotniczej NATO w Rumunii, zestrzelił drona, który naruszył rumuńską przestrzeń powietrzną. Bezzałogowiec wleciał na terytorium kraju z sąsiedniej Mołdawii.
Rumunia. Dron naruszył przestrzeń kraju NATO
W niedzielę po południu Ministerstwo Obrony Mołdawii, w opublikowanym na platformie Facebook oświadczeniu, przekazało, że był to dron typu Shahed. „Systemy nadzoru przestrzeni powietrznej Armii Narodowej wykryły 16 sierpnia o godz. 4.31 (3.31 w Polsce) statek powietrzny Shahed 136 (Gerań-2)” – napisano.
Dron wyleciał z ukraińskiej miejscowości Kotłowyna i przeleciał przez przestrzeń powietrzną Republiki Mołdawii, nad wsią Etulia w jednostce administracyjnej Gagauzja – dodano. Resort podkreślił, że „według wstępnych informacji obiekt pokonał przestrzeń powietrzną kraju bez zezwolenia w następstwie ataków powietrznych Federacji Rosyjskiej na Ukrainę”.
Do incydentu doszło w nocy z soboty na niedzielę, około 24 km na północ od Gałacza. Ministerstwo Obrony Rumunii przekazało w wydanym komunikacie, iż ich radary wykryły statek bezzałogowy o godz. 4:44 (godz. 3:44 w Polsce) nad ranem.
Rumunia narażona na obecność rosyjskich dronów
Wcześniej, między 24 a 26 lipca, rumuńskie siły powietrzne, wspierane przez włoskie Eurofightery w ramach misji NATO Air Policing, zestrzeliły trzy drony wojskowe typu Shahed.
Agencja Reutera przypomina, że Rumunia, będąca krajem członkowskim Sojuszu Północnoatlantyckiego, posiada z Ukrainą granicę lądową o długości 614 km. W ciągu ostatnich czterech lat, czyli od początku pełnoskalowej inwazji Rosji, przestrzeń powietrzna Rumunii wielokrotnie była naruszana przez rosyjskie drony.
W tym roku bezzałogowiec uderzył w blok w mieście Gałacz, w wyniku czego dwie osoby zostały poszkodowane. Z kolei tylko w lipcu rumuńscy piloci myśliwców F-16 zestrzelili nad terytorium kraju trzy drony.
-
Dron uderzył w samolot. Nowe ustalenia o incydencie w Lipsku
-
Bułgaria wzywa ambasadora Ukrainy. Nowe informacje w sprawie wybuchu drona


