Dziś 11 listopada jest dla nas świętem oczywistym. Głównym bohaterem dnia jest Józef Piłsudski. Ale nie zawsze tak było.
- Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”
Dziękujemy, że z nami jesteś!
Foto: Newsweek
W II RP obchody Święta Niepodległości 11 listopada budziły skrajne emocje. Powody? Przede wszystkim zażarta polityczna rywalizacja i osobiste animozje. Sama też data budziła spory. Bo dlaczego akurat 11 listopada? Wątpliwości miał nawet Piłsudski. W wykładzie wygłoszonym w 1924 r. jako datę powstania niepodległego państwa polskiego podawał 28 listopada 1918 roku, dzień, w którym zarządził wybory do Sejmu.
Nie brakowało też innych, mniej lub bardziej oryginalnych propozycji. Historycy wyliczyli, że w dwudziestoleciu pojawiło się aż 17 (!) takich dat.





