Z komunikatu śląskiej PSP wynika, że zgłoszenie o pożarze składowiska przy ulicy Zwierzynieckiej w Tychach wpłynęło w czwartek o godzinie 8:54. Ogniem zajęła się pryzma o wymiarach 50 na 15 metrów.
„Nikt nie został poszkodowany. Strażacy obronili halę znajdującą się na terenie zakładu” – napisano. W działania gaśnicze zaangażowano 18 zastępów straży pożarnej, a sytuacja została już opanowana.
Tychy. Dwa pożary w ciągu kilkunastu godzin. Prezydent zabrał głos
Czwartkowa akcja nie jest jednak jedyną tego typu, do której doszło w ostatnich godzinach w Tychach. W środę wieczorem prezydent miasta Maciej Gramatyka poinformował, że w płomieniach stanął jeden z zakładów na terenie strefy ekonomicznej, co doprowadziło do dużych strat.
„Ogień pojawił się w pobliżu hali. Na szczęście został ugaszony. Dziękuję tyskim strażakom” – napisał samorządowiec w mediach społecznościowych w środę wieczorem, dziękując za szybką i sprawną akcję.
Wcześniej – zanim na miejscu zjawili się funkcjonariusze z lokalnej PSP – ogień gasili pracownicy miejskiej spółki komunalnej.


