-
Sokół skalny został zauważony nad Bałtykiem w Krynicy Morskiej, co stanowi wyjątkowe wydarzenie w Polsce.
-
Gatunek ten różni się od sokoła wędrownego mniejszymi rozmiarami, smuklejszą sylwetką i odmiennymi zwyczajami łowieckimi.
-
Jego pojawienie się w Polsce to szóste udokumentowane stwierdzenie tego gatunku w historii kraju.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Informację na ten temat wraz ze zdjęciem ptaka podał w mediach społecznościowych profil Birding Poland. Sokoły skalne były widywane już na terenie naszego kraju, ale większość obserwacji po weryfikacji okazywała się błędna. Gatunek jest dość podobny do sokoła wędrownego, który jest polskim ptakiem lęgowym – być może stąd liczne pomyłki.
Sokół skalny różni się od naszego sokoła wędrownego
Sokół skalny różni się od sokoła wędrownego mniejszymi rozmiarami i smuklejszą sylwetką. Ma dłuższe skrzydła i dłuższy ogon. Wygląda zatem nieco delikatniej. Nie jest jednak tak szybki jak sokół wędrowny, który dzierży rekord świata w największej prędkości, jaką może osiągnąć żywa istota. W jego wypadku to rekordowe 389 km/h w locie nurkowym, jakie osiągnęła sokolica ze Stanów Zjednoczonych. W locie poziomym sokół wędrowny nie jest aż tak szybki, tu przewyższa go nawet kilka gatunków innych ptaków.
Sokół skalny też może osiągać 200, a nawet 300 km/h w locie nurkowym. W ten sposób gatunek przystosował się do polowania na swoje typowe ofiary, jakimi są migrujące ptaki przelatujące nad Morzem Śródziemnym. To dlatego sokół skalny gniazduje właśnie tam, a nie w Polsce.
Sokół wędrowny nie jest jednak uzależniony od migracji ptaków. Poluje głównie na gołębie, także miejskie i inne gatunki ptaków jak kosy, drozdy, szpaki, kawki, sójki, wrony, czaple, kaczki, mewy.
Sokół skalny natomiast jest mocno zależny od migracji i to zwłaszcza ptaków wróblowatych. Jego lęgi są zsynchronizowane z jesiennym przelotem ptaków, ponieważ właśnie wtedy pojawia się ogromna liczba potencjalnych ofiar.
Sokoły skalne współpracują na klifach śródziemnomorskich
Ten sokół gniazduje na wyspach śródziemnomorskich, takich jak Sardynia, Sycylia, Baleary, Malta, Cypr, Kreta i inne wyspy greckie jak Cyklady, Sporady, Rodos, itd. Drapieżnik jest też spotykany wzdłuż morskich wybrzeży np. we wspomnianej Chorwacji, na jej dalmatyńskich wybrzeżach Adriatyku, a także na brzegach Albanii, Grecji, Turcji czy południowych Włoch.
Do tego dochodzą chętnie zamieszkiwane przez te ptaki wybrzeża północnej Afryki w Tunezji, Algierii i Maroku. Jego zasięg jest o wiele bardziej ograniczony niż w wypadu kosmopolitycznego sokoła wędrownego, spotykanego na wielu kontynentach świata.
Sokoły skalne zamieszkują strome skały i klify i tam czatują na migrujące ptaki. Często wówczas współpracują ze sobą w bardzo skuteczny sposób. Ptaki rozsiadają się na skałach i wybrzeżach co sto, dwieście metrów i obserwują okolicę. Gdy pojawią się migrujące ptaki, sokoły alarmują się nawzajem i zaczynają łowy. Bywa, że atakują wtedy grupowo.
Na wybrzeżach greckich wysp jedną czwartą jego ofiar stanowią piecuszki, a w Afryce to łozówki, pleszki i białorzytki. W menu tego sokoła znajdują się również takie ptaki jak: piegże, pokląskwy, muchołówki szare, muchołówki żałobne, świstunki leśne, zaganiacze, świergotki drzewne, dzierzby, słowiki oraz skowronki. W ponad trzech czwartych to zatem drobne ptaki wróblowe. Gdy ich brakuje, sokół skalny zimą migruję i to bardzo daleko, aż na Madagaskar, Seszele, Zanzibar i być może do wschodniej Afryki.
Jak widać, czasem ten ptak zapędza się również do Polski. Jego pojawienie się w Krynicy Morskiej to szóste stwierdzenie sokoła skalnego w historii naszego kraju.


