W skrócie
-
Mateusz Morawiecki założył stowarzyszenie Rozwój Plus, co zostało skrytykowane przez władze PiS i część polityków partii.
-
Morawiecki odniósł się publicznie do wypowiedzi Patryka Jakiego dotyczących zmian preferencji wyborczych Polaków oraz nieprecyzyjnych danych przedstawionych przez Jakiego.
-
W Prawie i Sprawiedliwości trwa wewnętrzny spór, w ostatnim czasie doszło m.in. do wymiany zdań między Marcinem Horałą i Tobiaszem Bocheńskim.
Założenie przez Mateusza Morawieckiego wraz wieloma politykami związanymi z PiS stowarzyszenia Rozwój Plus spotkało się z krytyką władz największej opozycyjnej partii.
Rzecznik partii Rafał Bochenek mówił, że to działanie sprzeczne ze statutem partii, a prezes Jarosław Kaczyński zadeklarował, że „dla ludzi, którzy by się w to angażowali miejsc na listach nie będzie„. Sam Morawiecki zapewniał, że jego inicjatywa ma pomóc Prawu i Sprawiedliwości w pozyskaniu nowych wyborców.
Zdanie prezesa popiera wielu polityków PiS, w tym europoseł Patryk Jaki, który w ostatnim czasie wielokrotnie wchodził w polemikę z nowoutworzonym środowiskiem byłego premiera.
Morawiecki odpowiada Jakiemu. „Problemy ze mną, problemy z ułamkami”
– Ja nie chcę polemizować z tym panem. Widziałem, że ma jakieś problemy ze mną, problemy z ułamkami. Mogę powiedzieć tylko, że jak się jabłuszko podzieli na cztery części i jedną część zabierze, to zostają trzy czwarte. I na tym chciałbym zakończyć wykład w tej kwestii i rozmowę o tym panu – odpowiedział Morawiecki w Kanale Zero zapytany o to, czy uważa polemikę z Jakim za „niepoważną”.
Słowa polityka to reakcja na niedawne wypowiedzi byłego wiceministra sprawiedliwości, który w Telewizji Republika, mówiąc o sondażach analizował przepływy grup wyborców, w pewnym momencie podając nieprecyzyjne dane.
„Popełniłem tam błąd mówiąc o przepływach od PAD do Konfederacji jakby to były bezwzględne liczby od PAD, a to były przepływy od PAD 'w’ zbiorach poparcia Konfy. W skrócie: ok połowy (!) wyborców Mentzena i Brauna głosowała wcześniej na prezydenta Dudę. Największe przypływy od PiS poszły w prawo” – tłumaczył później w mediach społecznościowych Jaki.
Wcześniej polityk w przeszłości związany z Solidarną Polską mówił, że według niego inicjatywa Rozwój Plus szkodzi wizerunkowi partii i utrudnia kandydatowi na premiera Przemysławowi Czarnkowi prowadzenie swojej kampanii.
– Każdy powinien zadać sobie kluczowe pytanie: czy akcja, którą prowadzi pan premier ze swoimi ludźmi, pomaga bardziej PiS-owi czy Platformie Obywatelskiej? – powiedział.


