W skrócie
-
We wtorek w Dosze odbędą się rozmowy między delegacjami Stanów Zjednoczonych i Iranu z udziałem specjalnych wysłanników prezydenta USA.
-
Stany Zjednoczone ogłosiły tymczasowe zawieszenie broni oraz powstrzymanie się od ataków w czasie negocjacji, utrzymując jednocześnie gotowość bojową na wypadek naruszenia rozejmu.
-
Portal Axios poinformował, że wcześniejsze zawieszenie broni zostało naruszone, co było skutkiem rozbieżnych interpretacji ustaleń dotyczących cieśniny Ormuz.
„Iran zwrócił się z prośbą o spotkanie. Odbędzie się jutro w Dosze!” – napisał w poniedziałek na platformie Truth Social prezydent USA Donald Trump.
Amerykański przywódca potwierdził tym samym niedzielne doniesienia portalu Axios, który informował, że strony zgodziły się wstrzymać wymianę ciosów i podjąć kolejną próbę negocjacji.
Spotkanie USA-Iran w Katarze. Donald Trump potwierdza
W rozmowach wysokiego szczebla w sprawie wojny na Bliskim Wschodzie Stany Zjednoczone będą reprezentować: dyplomata stojący na czele amerykańskiego „zespołu technicznego” Nick Stewart oraz specjalni wysłannicy prezydenta Steve Witkoff i Jared Kushner. Ta dwójka pośredniczyła już m.in. w rozmowach pokojowych w sprawie Strefy Gazy czy konfliktu ukraińsko-rosyjskiego.
Oświadczenie prezydenta USA uzupełniła rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. W wywiadzie dla telewizji Fox News powiedziała, że rozmowy na temat cieśniny Ormuz mają na celu opracowanie końcowego układu pokojowego na Bliskim Wschodzie.
– Będziemy kontynuować dyskusje w sprawie porozumienia, a na marginesie tych rozmów na wysokim szczeblu będą prowadzone rozmowy techniczne. Podtrzymujemy naszą część zawieszenia broni – zapewniła, dodając, że Waszyngton pozostaje w gotowości bojowej, jeśli Teheran złamie warunki rozejmu.
– Przemoc spotka się z przemocą. Pod przewodnictwem prezydenta Stany Zjednoczone Ameryki odpowiedziały na ataki na statki handlowe. I to będzie się nadal zdarzać, ale mamy nadzieję, że (dalsze ataki odwetowe – red.) nie będą konieczne – mówiła.
Zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie. Wkrótce kolejna runda negocjacji
Jako pierwszy o planowanych rozmowach na linii Stany Zjednoczone-Iran informował portal Axios. Anonimowi amerykańscy urzędnicy przekazali, że USA zdecydowały się zatrzymać wszelką aktywność kinetyczną, co oznacza wycofanie z ataków i zgodę na bezpieczny przepływ statków przez cieśninę Ormuz.
Według portalu podczas pierwszej rundy rozmów w Szwajcarii strony zgodziły się ustanowić „gorącą linię” między swoimi wojskami, by unikać incydentów w Ormuzie. Jak dotąd nie została ona jednak uruchomiona.
Tymczasowe zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie Amerykanie i Irańczycy ustalili 17 czerwca. Rozejm naruszyły jednak ataki Teheranu na kontenerowiec przepływający przez Ormuz szlakiem wyznaczonym przez USA. W odpowiedzi Stany Zjednoczone przeprowadziły serię ataków odwetowych.
Według portalu Axios wymiana ognia wynika z różnych interpretacji wstępnego porozumienia stron, a zwłaszcza zapisów dotyczących cieśniny Ormuz.
Źródła: Reuters, Axios


