„Właśnie rozmawiałem z Białym Domem po kolejnej strasznej strzelaninie z udziałem agentów federalnych, do której doszło dzisiaj rano. Minnesota ma dosyć. To jest obrzydliwe. Prezydent musi zakończyć tę operację. Wycofać tysiące agresywnych, niewyszkolonych funkcjonariuszy z Minnesoty. Natychmiast” – napisał gubernator Walz w mediach społecznościowych.
Strzelanina w Minneapolis. Szef policji potwierdził informację o śmierci mężczyzny
Szef policji w Minneapolis Brian O’Hara przekazał stacji CNN, że agenci zastrzelili mężczyznę, który miał być uzbrojony. Według oświadczenia amerykańskiego departamentu bezpieczeństwa, mężczyzna zbliżył się z bronią do patrolu prowadzącego operację przeciwko nielegalnym imigrantom.
W pobliżu miejsca tragicznego zdarzenia gromadzą się protestujący. Dochodzi do starć z funkcjonariuszami.
O’Hara przekazał, że zastrzelony mężczyzna był 37-letnim obywatelem USA mieszkającym w Minneapolis. Wezwał też gromadzących się wokół miejsca zdarzenia do zachowania spokoju i opuszczenie tego terenu.
Na początku miesiąca w Minneapolis z rąk funkcjonariusza ICE (Urzędu ds. Imigracji i Egzekwowania Ceł) zginęła Renee Nicole Good.


