Mecz Szwecja– Polska w finałach baraży miał ogromną stawkę — jego zwycięzca zapewniał sobie awans na tegoroczne mistrzostwa świata, które zorganizują USA, Kanada oraz Meksyk. To było spotkanie „wszystko albo nic”, w którym nie było miejsca na błędy, ponieważ porażka oznaczała koniec marzeń o udziale w mundialu.
Szwecja – Polska. Kadra Jana Urbana bez awansu na mundial
Od pierwszego gwizdka rywalizacja ze Szwecją nie układała się po myśli podopiecznych Jana Urbana. Reprezentacja Polski musiała dwukrotnie odrabiać straty, ale za każdym razem znajdowała odpowiedź — najpierw po golu Nicoli Zalewskiego, a później dzięki trafieniu Karola Świderskiego.
Gdy wszystko wskazywało na to, że Polacy mogą jeszcze doprowadzić do dogrywki, gospodarze zadali decydujący cios. W 88. minucie Viktor Gyokeres zdobył bramkę, która ustaliła wynik na 3:2 dla Szwecji i przekreśliła szanse Biało-Czerwonych na awans na tegoroczny mundial.
Chociaż reprezentacja Polski w finałach baraży zaprezentowała się z bardzo dobrej strony i rozegrała jedno z najlepszych spotkań od dłuższego czasu, to nie wystarczyło to, by wywalczyć udział w tegorocznych MŚ.
Szwecja – Polska. Anna Lewandowska zabrała głos
Wynik meczu Szwecja – Polska skomentowała w mediach społecznościowych Anna Lewandowska. „Tak przykro, tak blisko. To był tak dobry mecz. Kochanie” – napisała trenerka. Do wpisu dołączyła flagę Polski oraz dwa serduszka, z których jedno było złamane.
Głos po meczu zabrał także Robert Lewandowski. – To na pewno boli, bo byliśmy bardzo blisko. Czujemy wielki ból i rozczarowanie. Ta trzecia bramka boli najbardziej, bo nawet jeśli byłaby dogrywka, to te szanse wzrastałyby z każdą minutą. Czuliśmy jednak, że to jest drużyna, którą możemy pokonać. Wierzyliśmy, że te losy się odmienią, ale ten ostatni gol zabił mecz i dał Szwedom awans – mówił kapitan reprezentacji Polski w rozmowie z TVP Sport.
– Chyba jeszcze to do mnie nie dotarło. Może jutro jak się obudzę, to zdam sobie z tego sprawę. Nie życzę tego nikomu, ale jutro będziemy musieli zdać sobie sprawę, że nie awansowaliśmy na mundial – komentował „Lewy” tuż po zakończeniu spotkania.
MŚ 2026 będą pierwszymi od 2018 roku, na których nie zobaczymy reprezentacji Polski.













