Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Były uznane za wymarłe. Nowe mieszkanki pojawiły się w Poznaniu

Były uznane za wymarłe. Nowe mieszkanki pojawiły się w Poznaniu

13 kwietnia, 2026
Wybory na Węgrzech. Pierwsze deklaracje Petera Magyara. Wspomniał o Polsce

Wybory na Węgrzech. Pierwsze deklaracje Petera Magyara. Wspomniał o Polsce

13 kwietnia, 2026
Posadź ją i zapomnij o kleszczach. Ta roślina wraca do łask i robi furorę

Posadź ją i zapomnij o kleszczach. Ta roślina wraca do łask i robi furorę

12 kwietnia, 2026
TISZA wygrywa wybory na Węgrzech. Europa reaguje entuzjazmem

TISZA wygrywa wybory na Węgrzech. Europa reaguje entuzjazmem

12 kwietnia, 2026
Wybory na Węgrzech. Orban straci władzę, fala komentarzy w Polsce

Wybory na Węgrzech. Orban straci władzę, fala komentarzy w Polsce

12 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Były uznane za wymarłe. Nowe mieszkanki pojawiły się w Poznaniu
  • Wybory na Węgrzech. Pierwsze deklaracje Petera Magyara. Wspomniał o Polsce
  • Posadź ją i zapomnij o kleszczach. Ta roślina wraca do łask i robi furorę
  • TISZA wygrywa wybory na Węgrzech. Europa reaguje entuzjazmem
  • Wybory na Węgrzech. Orban straci władzę, fala komentarzy w Polsce
  • Romanowski reaguje na przegraną Orbana. „Nie będę zdradzał adresu” – Wprost
  • Czekolada tania już była. Problem zaczyna się dużo wcześniej niż w sklepie
  • Słowacja. Tragedia podczas zawodów szybowców. Zginął Polak
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Tak nadopiekuńczy rodzice szkodzą dziecku. Efekty ujawnią się, gdy dorośnie
Tak nadopiekuńczy rodzice szkodzą dziecku. Efekty ujawnią się, gdy dorośnie
Aktualności

Tak nadopiekuńczy rodzice szkodzą dziecku. Efekty ujawnią się, gdy dorośnie

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości18 listopada, 2025

Dzieciństwo i relacje z dorosłymi w okresie dorastania zostawiają ślad w strukturze mózgu i sposobie, w jaki młody, a potem dorosły człowiek myśli o sobie. To, czy jego poczucie własnej wartości będzie mocne, czy zranione, zależy od tego, jak reagujemy na jego zachowania i rozwój. A więc jak: doceniamy czy oceniamy?

Newsweek Psychologia Nastolatka

Foto: Materiały prasowe

Skąd w młodym człowieku bierze się pewność siebie, poczucie własnej wartości i życzliwość wobec innych? A skąd nieśmiałość, unikanie kontaktu, lęk, brak wiary w siebie i zamknięcie na ludzi? Zachowania takie jak krytykowanie, porównywanie, surowe wymagania i osądzanie — pomijając zaburzenia psychiczne i czynniki neurobiologiczne — mają swoje źródło najczęściej w naszych osobistych doświadczeniach z dzieciństwa, młodości i dorosłego życia.

Wyprawka dla mózgu

Oczekiwania, pretensje czy krytyka wobec dziecka nie mówią o jego „krnąbrności”, lecz o niezaspokojonych potrzebach lub braku akceptacji ze strony dorosłego. Złość i agresja — fizyczna, emocjonalna czy słowna — są przejawem zranionego poczucia własnej wartości opiekuna. Dlaczego? Odpowiedź kryje się w trzech kluczowych etapach rozwoju psychospołecznego.

Mózg dzieci w wieku od roku do pięciu lat rozwija potrzebę autonomii i samodzielnego działania. Dziecko zaczyna inicjować zabawy, wskazywać, czego potrzebuje, tworzyć, malować i odkrywać świat — to czas, gdy po raz pierwszy uświadamia sobie, że jest odrębną, ciekawą świata istotą. W tym okresie, gdy tworzą się liczne nowe komórki nerwowe i połączenia, w mózgu rozwijają się struktury odpowiedzialne za podejmowanie decyzji, inicjatywę, odczuwanie winy i rozróżnianie dobra od zła. W tym czasie dzieci odkrywają swoje rosnące możliwości — fizyczne i psychiczne. Zadają pytania o wszystko, co je ciekawi. Gdy dorośli słuchają, odpowiadają i pozwalają na własne pomysły w zabawie, w mózgu dziecka rozwijają się sprawność myślenia, odwaga i pewność w podejmowaniu decyzji.

Intensywnie rozwija się też kora przedczołowa, zakręt obręczy i wyspa — obszary odpowiadające za empatię, wytrwałość, poczucie winy i rozumienie norm. Wspieranie swobodnej zabawy i ciekawości dziecka sprzyja rozwojowi funkcji wykonawczych, takich jak planowanie, samoregulacja czy podejmowanie decyzji. Dając więc dziecku możliwość wyboru i własnych inicjatyw, wzmacniamy jego motywację wewnętrzną, poczucie sprawczości oraz sieci neuronalne związane z nagrodą i planowaniem.

Gdy zaś rodzice nadmiernie chronią dziecko, ograniczają jego zabawy, narzucają, czym ma się bawić, lub okazują zniecierpliwienie wobec jego prób samodzielności, w młodym mózgu utrwala się zwątpienie w siebie i wstyd. Takie emocje hamują rozwój funkcji ­poznawczych i ­wykonawczych. Badania pokazały, że dzieci, których rodzice hamują eksplorację z obawy przed zagrożeniami, wykazują wyższy poziom lęku społecznego i niższe kompetencje poznawcze w późniejszym wieku.

Gdy rodzice wprowadzają niezrozumiałe zakazy, krytykują inicjatywę dziecka lub dają do zrozumienia, że „zawraca głowę” („Idź do pokoju, mama musi pracować”, „Nie wchodź na krzesło, bo spadniesz”), tłumią jego ciekawość i potrzebę działania. Takie komunikaty wzmacniają w mózgu dziecka obszary odpowiedzialne za poczucie winy. Zaczyna ono wierzyć, że cokolwiek zrobi, spotka się z niezadowoleniem lub krytyką — i zawsze to ono będzie winne. Dziecko wychowywane w środowisku nadmiernie kontrolującym lub zabraniającym częściej w dorosłości zmaga się z brakiem wiary w siebie, lękiem przed zmianą i niechęcią do podejmowania wyzwań. Szybko rezygnuje z celu, gdy pojawia się pierwsze niepowodzenie. Kiedy dorosły człowiek nosi w sobie takie kryzysy, pojawiają się smutek, złość, frustracja. Gdy inni mimo trudności osiągają swoje cele, taka osoba reaguje obronnie — zawstydzając lub krytykując innych, kierując złość do siebie, tworząc negatywną autonarrację i poczucie gorszości. Często też tkwi w trudnych sytuacjach z lęku przed oceną i odrzuceniem.

Jak w dojrzewającym mózgu rodzą się przekonania

Kolejny ważny etap rozwoju osobowości to wiek 5-11 lat — okres, który kształtuje poczucie własnej wartości lub niższości. Wtedy zabawę stopniowo zastępują nauka i pierwsze obowiązki: lekcje, porządki, pakowanie do szkoły. Dziecko chce być zauważone i docenione za swój wysiłek. Gdy rodzice, nauczyciele czy trenerzy dostrzegają starania, wzmacniają w nim pracowitość i zaradność. Takie wsparcie aktywuje obszary mózgu odpowiedzialne za samodzielność, odpowiedzialność i sprawczość. Gdy opiekunowie nie dostrzegają starań dziecka, wyręczają je, okazują zniecierpliwienie lub krytykują („Jesteś roztrzepany!”, „Rób to porządnie”, „Dalej tego nie umiesz?”), w młodym mózgu rodzi się przekonanie: nie jestem wystarczająco dobry, inni potrafią lepiej. Brak wsparcia w rozwijaniu zaradności i samodzielności między 5. a 11. rokiem życia może w dorosłości skutkować lękiem przed porażką, stresem i niską samooceną.

Następny próg przypada na okres od 11. do 18. roku życia. To w psychologii okres pokwitania. Nastolatek kształtuje wtedy własną tożsamość i albo dostaje na to przestrzeń od świata, albo pogłębia się w nim kryzys związany z pomieszaniem ról. To ten słynny moment buntu: sprawdzanie, weryfikowanie wartości, zasad wynoszonych z domu z propozycjami świata. Rodzice i inni opiekunowie mówią, co wolno, a czego nie, co wypada, co się powinno itd. A nastolatek widzi na co dzień, że rówieśnicy mają inne zasady, więc naturalnie będzie chciał przetestować coś nowego w danej sytuacji. Na bazie doświadczeń w tym okresie życia młoda osoba próbuje zbudować swój system wartości.

Wszystko to jest potrzebne, bo kształci, daje jakiś poziom świadomości o sobie. A więc innymi słowy, bunt ma sens. Potrzebne jest także sprawdzanie. Na tym etapie, kiedy rodzic rozmawia, wspiera, pokazuje swoje wartości w danej sytuacji, pokazuje i omawia swoje granice, daje wybór, bez przymuszania — młody człowiek ma możliwość ukształtowania tego, kim jest i czego potrzebuje.

Kiedy ma wsparcie przy próbach poszukiwania siebie, zyskuje szansę na szybsze i zdrowe ukształtowanie swojej tożsamości. Kiedy tego nie uzyskuje, a w zamian dostaje zakazy, kary, „kazania” o zasadach dobrego, właściwego życia, może doświadczyć zagmatwania ról społecznych. Nie wie, czy ma być grzecznym dzieckiem, czy superprzyjaciółką, zbuntowanym uczniem czy prymusem, narkomanem czy pasjonatem sportów. Gubi się. Rodzi się w nim bunt. Walczy z rodzicami, z całym światem. W tym czasie w mózgu dojrzewają szczególnie obszary związane z samoświadomością, autorefleksją i przetwarzaniem społecznym. W wieku 12-18 lat zachodzi intensywne przycinanie synaptyczne: usuwane są nieużywane połączenia, a wzmacniane te najbardziej istotne. Dlatego ten okres ma także ogromne znaczenie dla rozwoju ­mózgu i osobowości nastolatka.

20 proc. życia wpływa na pozostałe 80 proc.

Kolejne etapy koncepcji rozwoju psychospołecznego zależą od tego, co otrzymaliśmy w poprzednich okresach. Idąc za znaną w obszarze zarządzania sobą zasadą Pareto, można powiedzieć, że 20 proc. naszego życia wpływa na pozostałe 80 proc.

Jeśli nasza historia nie wspierała poczucia wartości, autonomii, zaradności, to dopiero świadoma praca z kryzysami w dorosłym życiu pozwala nam zaznać zintegrowania całej historii w sobie. To ważny puzzel w układance, aby reszty tego życia doświadczać w poczuciu szczęścia, radości z teraz i sensu własnego istnienia. Nasz podopieczny, nasze dziecko, nasz nastolatek może tej pracy wykonać znacznie mniej w dorosłym życiu, jeśli nasze zachowania, nasza narracja, komunikacja, podejście do niego, nasz szacunek, dawanie mu prawa do swojego tempa, swoich opinii i swoich rozwiązań będą wspierające na każdym etapie jego rozwoju. I jeśli będziemy w roli towarzysza jego podróży w kierunkach, które sobie sam wybierze, a nie tego, który wyznacza ścieżki.

Mądre towarzyszenie dzieciom, nastolatkom i młodym ludziom jest dziś trudną, ale największą kompetencją dorosłego opiekuna. Wpływ, jaki ma to towarzyszenie na rozwój mózgu i osobowości, a także jakości relacji i życia w ich dorosłym życiu, jest ogromny i pokazują nam to dzisiaj bardzo wyraźnie neuronauka i psychologia. Od nas, dorosłych, zależy to, w jakich wartościach będą ze sobą żyć ludzie na świecie — czy będziemy pokazywać intencję życzliwości i miłości, czy agresji i nienawiści. Świat jest lustrem tego, co w nas, więc jeśli będziemy świadectwem agresji, będziemy także żyć w takiej jakości. Bo dokładnie to otrzymamy od świata. Jeśli wybierzemy w swoim życiu i kontakcie z innymi bycie gwarancją dobra, miłości i życzliwości, w takiej też energii będziemy funkcjonować i taką będziemy otrzymywać od innych.

Justyna Żejmo – psycholożka, badaczka naukowa, specjalistka ds. neuropsychologii, psychosomatyki i somatopsychologii, autorka książek „Spokojny mózg” i „Mózg odporny na krytykę”, założycielka półrocznej Akademii Odporności Psychicznej

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
8

12.11.2025

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Mają 30 lat, ale nie stać ich na własny kąt. Muszą mieszkać z rodzicami

Mają 30 lat, ale nie stać ich na własny kąt. Muszą mieszkać z rodzicami

Kacper dostawał coraz bardziej pikantne wiadomości. „Spodobała mi się ta gra”

Kacper dostawał coraz bardziej pikantne wiadomości. „Spodobała mi się ta gra”

Polskiego CSAR nie będzie. Zagórski: to przez decyzję Antoniego Macierewicza

Polskiego CSAR nie będzie. Zagórski: to przez decyzję Antoniego Macierewicza

Hasło „nemzeti érdek” stało się wytrychem. A w polityce nie ma sentymentów

Hasło „nemzeti érdek” stało się wytrychem. A w polityce nie ma sentymentów

Słynny brytyjski pisarz: USA, jeśli będą podążać obecną ścieżką, upadną

Słynny brytyjski pisarz: USA, jeśli będą podążać obecną ścieżką, upadną

Amerykańska historyczka: pierwszą osobą, która spojrzała mi w oczy i powiedziała „Trump wygra”, była Agnieszka Holland

Amerykańska historyczka: pierwszą osobą, która spojrzała mi w oczy i powiedziała „Trump wygra”, była Agnieszka Holland

Politolog: Donald Tusk uprawia politykę odpowiadania na „popyt”. A według mnie decyduje odgórna „podaż”

Politolog: Donald Tusk uprawia politykę odpowiadania na „popyt”. A według mnie decyduje odgórna „podaż”

Dyplomata: trzeba sporo umiejętności, żeby być u władzy nieprzerwanie przez 16 lat. Ale Orbán popełnił wielki błąd

Dyplomata: trzeba sporo umiejętności, żeby być u władzy nieprzerwanie przez 16 lat. Ale Orbán popełnił wielki błąd

Stan finansów państwa na rok przed wyborami? „Bądźmy szczerzy, w naszej chatce mamy wielkiego słonia. Jest gorzej niż w Rumunii!”

Stan finansów państwa na rok przed wyborami? „Bądźmy szczerzy, w naszej chatce mamy wielkiego słonia. Jest gorzej niż w Rumunii!”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Wybory na Węgrzech. Pierwsze deklaracje Petera Magyara. Wspomniał o Polsce

Wybory na Węgrzech. Pierwsze deklaracje Petera Magyara. Wspomniał o Polsce

13 kwietnia, 2026
Posadź ją i zapomnij o kleszczach. Ta roślina wraca do łask i robi furorę

Posadź ją i zapomnij o kleszczach. Ta roślina wraca do łask i robi furorę

12 kwietnia, 2026
TISZA wygrywa wybory na Węgrzech. Europa reaguje entuzjazmem

TISZA wygrywa wybory na Węgrzech. Europa reaguje entuzjazmem

12 kwietnia, 2026
Wybory na Węgrzech. Orban straci władzę, fala komentarzy w Polsce

Wybory na Węgrzech. Orban straci władzę, fala komentarzy w Polsce

12 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Romanowski reaguje na przegraną Orbana. „Nie będę zdradzał adresu” – Wprost

Romanowski reaguje na przegraną Orbana. „Nie będę zdradzał adresu” – Wprost

12 kwietnia, 2026
Czekolada tania już była. Problem zaczyna się dużo wcześniej niż w sklepie

Czekolada tania już była. Problem zaczyna się dużo wcześniej niż w sklepie

12 kwietnia, 2026
Słowacja. Tragedia podczas zawodów szybowców. Zginął Polak

Słowacja. Tragedia podczas zawodów szybowców. Zginął Polak

12 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.