We wtorek (tj. 8 września) oficjalnie rozpoczęły się rozgrywki w fazie ligowej piłkarskiej Ligi Mistrzów. Niestety, podobnie jak w poprzednich latach, w szeregach najważniejszego klubowego „produktu” UEFA nie ma polskiego przedstawiciela. W eliminacjach przepadły – mistrz Polski Lech Poznań oraz wicemistrz Górnik Zabrze.
UEFA otwiera drzwi dla PKO BP Ekstraklasy? To może być przełom!
Po raz ostatni do części głównej Ligi Mistrzów polski klub awansował w sezonie 2016/17. Była to Legia Warszawa, której piłkarze przebrnęli przez trzy rundy eliminacji do gry w europejskiej elicie. Minęła zatem dekada, którą śmiało można określić „dekadą wstydu” dla ekstraklasowców. Polska z roku na rok ma coraz większe możliwości, a nadal nie potrafi ich odpowiednio przełożyć na wyniki sportowe. Trudno bowiem wyjaśnić aż taką zapaść względem gry w Champions League, kiedy mogą w niej występować np. przedstawiciele z Azerbejdżanu – zresztą z Tymoteuszem Puchaczem w składzie.
Światełkiem w tunelu może być ranking UEFA. Europejska federacja piłkarska właśnie przekazała, jak będzie wyglądał układ rozgrywek klubowych w sezonie 2027/28. Polka jest wówczas sklasyfikowana na 12 miejscu. Co to daje?
– Dwunaste miejsce otwiera przed nami nowe perspektywy. Po raz pierwszy mamy gwarancję, że dwa polskie zespoły zagrają w fazie ligowej europejskich pucharów. To ułatwi planowanie, przygotowania i budżetowanie klubom, które będą reprezentowały Polskę w europejskich pucharach. Ułatwi to również konstruowanie terminarza ligowego – powiedział Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA, za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej polskich rozgrywek.
Mistrz Polski rozpocznie rywalizację od IV rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów, co oznacza, że będzie miał tylko jednego rywala w walce o awans do elitarnych rozgrywek. Zdobywca Pucharu Polski wystartuje natomiast od IV rundy kwalifikacji do Ligi Europy. Ponadto wicemistrz, trzecia drużyna, a także czwarty zespół ekstraklasowej tabeli rozpoczną rozgrywki od drugich rund kwalifikacji odpowiednio: Ligi Mistrzów, Ligi Europy i Ligi Konferencji.
Kto wie, może właśnie za sprawą rankingu UEFA, polskie kluby znajdą sposób na to, żeby znaleźć się w Lidze Mistrzów.
W sezonie 2025/26 został wykonany mały krok w dobrym kierunku. O ile w Lidze Konferencji, w której polskie drużyny niemal… wyspecjalizowały się w gromadzeniu punktów, to teraz poprzeczka poszła piętro wyżej. Ekstraklasa ma dwójkę przedstawicieli w Lidze Europy – czyli bezpośrednim zapleczu Champions League.
Honoru polskiego futbolu w europejskich pucharach bronić będą Jagiellonia Białystok i Lech Poznań.


