W skrócie
-
Wołodymyr Zełenski poinformował, że skuteczność przechwytywania rosyjskich dronów przez Ukrainę wynosi ponad 90 proc.
-
Na posiedzeniu Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy omówiono kwestie produkcji naziemnych kompleksów robotycznych, dostaw systemów obrony przeciwrakietowej oraz raporty wywiadowcze dotyczące sytuacji w Rosji.
-
Zełenski wskazał na znaczenie wsparcia międzynarodowego, w tym funduszu PURL, sankcji wobec Rosji i pożyczki w wysokości 90 miliardów euro dla Ukrainy.
Jak przekazał w poniedziałek Wołodymyr Zełenski, w ciągu ostatniego tygodnia Federacja Rosyjska wystrzeliła w kierunku Ukrainy około 1900 dronów. Dodatkowo kraj stał się ofiarą ataków przy użyciu łącznie niemal 1400 bomb kierowanych z powietrza.
Rosjanie przeprowadzili także uderzenia, w których wykorzystano 60 różnych typów rakiet.
Ukraina się broni. Wołodymyr Zełenski chwali się skutecznością
Jak kontynuował polityk, system obrony Ukrainy wykazuje „bardzo wysoki” poziom skuteczności w przechwytywaniu ukraińskich dronów, który wynosi ponad 90 proc. „Musimy nadal pracować, aby ten wskaźnik nadal rósł, nie tylko w odniesieniu do dronów, ale także zagrożeń balistycznych” – wskazał Zełenski.
Zełenski odniósł się przy tym do funduszu PURL – który jest efektem ubiegłorocznego spotkania Donalda Trumpa z szefem Sojuszu Markiem Rutte – a także do przyjętego 20. pakietu sankcji wobec Rosji oraz zatwierdzonej pożyczki dla Ukrainy w wysokości 90 miliardów euro. Stwierdził, że tego typu inicjatywy przyczyniają się do ochrony ukraińskiej infrastruktury oraz obrony życia obywateli.
Trzy wyzwania dla ukraińskiej armii. Zełenski podsumował
W kolejnych wpisach Zełenski poinformował o odbytym posiedzeniu Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, w trakcie którego omówione zostały kluczowe wyzwania związane z obronnością. Pierwszym z nich była kwestia naziemnych kompleksów robotycznych, których produkcja – jak opisywał prezydent Ukrainy – musi nadążać za zapotrzebowaniem.
„Zakontraktowano już 25 000 naziemnych kompleksów robotycznych (UGRC) – dwa razy więcej niż w ubiegłym roku – i to dopiero początek: liczba będzie wzrastać, i to znacząco, w miarę kontynuacji kontraktów” – napisał polityk, wskazując, że jest „wdzięczny” wszystkim producentom, żołnierzom oraz dowódcom. Zapotrzebowanie na UGRC ma być weryfikowane co miesiąc.
Drugą kwestią jest ochrona przed pociskami balistycznymi. Zełenski opisał, że istotne jest dla niego to, aby dostawy pocisków oraz systemów obrony przeciwrakietowych nie były mniejsze niż to, co Ukrainie obiecano.
Trzecim tematem były raporty wywiadowcze. „Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy oraz Służba Wywiadu Zagranicznego Ukrainy informowały o stanie gospodarki i procesów społecznych w Rosji po pierwszym kwartale tego roku: odnotowujemy znaczne pogorszenie kluczowych wskaźników i zauważalne straty rosyjskiego eksportu. Pomimo prób rosyjskiego kierownictwa, by wykorzystać wojnę w Iranie do naprawy sytuacji finansowej, rzeczywiste skutki dla Rosji są negatywne” – podsumował Zełenski.


