-
Wołodymyr Zełenski ogłosił, że tysiące żołnierzy z 26 państw mogą trafić do Ukrainy w ramach „koalicji chętnych”.
-
Władimir Putin ostrzegł, że żołnierze z innych państw na terenie Ukrainy będą traktowani jako uzasadniony cel rosyjskiej armii.
-
Państwa należące do „koalicji chętnych” zapowiedziały wsparcie lądowe, morskie i powietrzne, a szczegółowy plan rozmieszczenia żołnierzy jest nadal omawiany.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W piątek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przyznał, że Kijów rozmawia z partnerami o rozmieszczeniu żołnierzy. Takie wsparcie ze strony „koalicji chętnych” miałoby pojawić się po zawarciu porozumienia pokojowego z Federacją Rosyjską.
– To kwestia, o której mówiliście, że pojawiły się informacje, iż 10 tys. (żołnierzy może być w Ukrainie – red.). Jeszcze raz powtarzam, nie będę mówił o dokładnej liczbie, ale ważne jest, że wszystko to omawiamy. Tak, na pewno nie będą to pojedynczy żołnierze, lecz tysiące. To fakt, ale na razie jest jeszcze trochę za wcześnie, by o tym mówić – stwierdził Zełenski na konferencji prasowej z przewodniczącym Rady Europejskiej Antonio Costą.
Do spotkania obu polityków doszło w Użhorodzie na zachodzie Ukrainy.
Rosja-Ukraina. Wsparcie „koalicji chętnych”. Media: Rozmieszczenie 10 tys. żołnierzy
Agencja AFP przypomniała, że sojusznicy Ukrainy nie ujawnili żadnych konkretnych szczegółów planu, w tym liczby żołnierzy, którzy mieliby w nim uczestniczyć.
Wcześniej europejski dyplomata przekazał dziennikowi „Wall Street Journal”, że szefowie sił zbrojnych Europy opracowali szczegółowy plan rozmieszczenia, który przewiduje dwie grupy wojsk lądowych w Ukrainie: jedna do szkolenia i wsparcia ukraińskich żołnierzy, a druga, osobna grupa, do powstrzymywania przyszłej agresji Rosji.
Według dyplomaty obecny plan przewiduje rozmieszczenie ponad 10 tys. żołnierzy, a patrolowanie przestrzeni powietrznej nad Ukrainą będzie prowadzone przez siły powietrzne stacjonujące poza granicami kraju.
Władimir Putin: Uznamy za cel ataku
Również w piątek do podsumowań ostatniej narady „koalicji chętnych”, podczas której ustalono, że Ukraina ma otrzymać wsparcie ze strony 26 państw w domenie lądowej, morskiej i powietrznej, odniósł się prezydent Rosji Władimir Putin.
„Koalicja chętnych”. Spotkanie w Paryżu
W czwartek w Paryżu odbyło się spotkanie państw należących do koalicji chętnych – krajów gotowych zapewnić Ukrainie gwarancje bezpieczeństwa w przypadku zawieszenia broni w wojnie, prowadzonej przez Rosję. Z Polski był premier Donald Tusk.
Po naradzie w sprawie gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, prezydent Francji Emmanuel Macron oznajmił, że 26 krajów jest gotowych do udziału w tzw. siłach reasekuracyjnych bądź rozmieszczając je na lądzie, bądź przez obecność na morzu czy w powietrzu. Wsparcie USA dla gwarancji ma być określone wkrótce.
Szef Rady Europejskiej Antonio Costa podkreślił, że koalicja „nie tylko chce, ale i jest w stanie dostarczyć” to wsparcie. Dodał, że równolegle trwają prace nad kolejnymi sankcjami wobec Rosji. „Rosja musi natychmiast zaprzestać zabijania” – podkreślił we wpisie na platformie X.


