W skrócie
-
Stany Zjednoczone wycofają 5 tys. żołnierzy z Niemiec w ciągu najbliższych sześciu do 12 miesięcy.
-
Donald Trump wcześniej sygnalizował możliwość redukcji liczby żołnierzy w Niemczech.
-
Decyzja została potwierdzona przez Pentagon, a batalion artylerii dalekiego zasięgu, planowany do rozmieszczenia, nie zostanie wysłany do Niemiec.
-
Redukcja oddziałów spowoduje powrót liczebności armii amerykańskiej w Europie do poziomu sprzed wybuchu wojny w Ukrainie.
Na możliwość wycofania części amerykańskich żołnierzy z Niemiec zwracał uwagę Donald Trump. „Stany Zjednoczone analizują i rozważają ewentualną redukcję liczebności wojsk w Niemczech, a decyzja w tej sprawie zapadnie w najbliższym czasie” – pisał na platformie Truth Social.
Prezydent USA groził redukcją sił zbrojnych po sprzeczce z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem – relacjonuje agencja Reutera. Ten w poniedziałek powiedział, że Irańczycy upokarzają Amerykanów w toczących się rozmowach pokojowych.
USA – Niemcy. Pentagon wycofa 5 tys. żołnierzy
Pentagon w piątek potwierdził redukcję amerykańskich oddziałów, stacjonujących w Niemczech. Proces wycofywania 5 tys. żołnierzy potrwa od sześciu do 12 miesięcy.
Na decyzję Białego Domu mogły wpłynąć działania rządu w Berlinie, który nie chciał angażować się w odblokowanie cieśniny Ormuz. Pomocy Amerykanom odmówili również inni europejscy sojusznicy.
Wysoki rangą urzędnik Pentagonu, wypowiadając się anonimowo, stwierdził, że niedawna retoryka niemiecka była „niewłaściwa i nieprzydatna”. – Prezydent słusznie reaguje na te kontrproduktywne uwagi – dodał.
Donald Trump podjął decyzję. Część żołnierzy opuści Niemcy
Zespół brygady bojowej, który obecnie stacjonuje w Niemczech, zostanie wycofany z kraju, a batalion artylerii dalekiego zasięgu, który administracja Joe Bidena planowała rozmieścić w Niemczech pod koniec roku, nie zostanie już wysłany – informuje Reuters.
Niemcy są największą bazą armii USA w Europie. Stacjonuje tam około 35 tys. czynnych żołnierzy.
Dzięki redukcji oddziałów USA w Niemczech liczebność armii amerykańskiej na Starym Kontynencie wróci do poziomu sprzed wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie.


