-
Na oficjalnym profilu Białego Domu w serwisie X pojawiła się seria enigmatycznych wpisów, w tym rozmyte zdjęcia i krótkie nagrania sugerujące nadchodzące ogłoszenie od administracji Donalda Trumpa.
-
Ostatnie nagranie zawiera odtworzone od tyłu zdanie „exciting announcement tomorrow” („jutro ekscytujące ogłoszenie”), a zastępca dyrektora ds. komunikacji Białego Domu Kaelan Dorr skomentował: „Wszystko wyjaśni się w odpowiednim czasie”.
-
W ostatnich miesiącach niektóre publikacje Białego Domu były oceniane jako niestosowne, agresywne lub rasistowskie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Na oficjalnym koncie Białego Domu w serwisie X w ostatnich godzinach pojawiła się seria zagadkowych publikacji, które wzbudziły duże zainteresowanie internautów.
Wpisy, utrzymane w tajemniczym tonie, zawierają m.in. rozmyte zdjęcia oraz krótkie nagrania sugerujące nadchodzące ogłoszenie ze strony administracji Donalda Trumpa.
Pierwsze z niejasnych materiałów opublikowano w środę. Wśród nich znalazły się rozmyte fotografie przedstawiające niewyraźne sylwetki. Jak sugerują komentujący użytkownicy, mogą to być ujęcia samego Donalda Trumpa oraz członków jego administracji, w tym sekretarza stanu Marco Rubio i wiceprezydenta J.D. Vance’a.
Kolejne wpisy pojawiały się nieregularnie i były przeplatane ze standardowymi komunikatami.
Biały Dom. Enigmatyczne treści w mediach społecznościowych
Najwięcej emocji wzbudziło nagranie opublikowane w nocy z czwartku na piątek, tuż przed północą czasu amerykańskiego. Słychać na nim odtworzone od tyłu zdanie: „exciting announcement tomorrow” (tł. jutro ekscytujące ogłoszenie), co sugeruje, że zapowiadane informacje mają zostać ujawnione w piątek.
Do sprawy odniósł się również zastępca asystenta prezydenta i zastępca dyrektora ds. komunikacji Białego Domu Kaelan Dorr, który udostępnił jeden z wpisów, opatrując go komentarzem: „Wszystko wyjaśni się w odpowiednim czasie”.
To nie pierwsze tego typu działania ze strony administracji Donalda Trumpa. Już poprzedniej nocy na profilu pojawiały się enigmatyczne treści. Na jednym z usuniętych później nagrań widoczna była postać w złotych butach, film opatrzono napisem „włącz dźwięk”, a w tle słychać było cichy kobiecy głos mówiący: „it’s launching soon, right?” (tł. rusza niedługo, prawda?). Materiał jednak zniknął po około półtorej godziny.
USA. Kontrowersje wokół publikacji Białego Domu
Jeszcze bardziej tajemnicze było drugie nagranie z tamtego czasu – przedstawiało niemal całkowicie ciemny ekran, na którym jedynie przez ułamek sekundy pojawiała się zniekształcona flaga Stanów Zjednoczonych.
Materiały publikowane przez Biały Dom kolejny raz wzbudzają kontrowersje. W ostatnich miesiącach część wpisów była krytykowana jako niestosowna, agresywna, a nawet rasistowska.
W styczniu w sieci pojawiła się wygenerowana przez sztuczną inteligencję grafika przedstawiająca Donalda Trumpa idącego przez Grenlandię z pingwinem trzymającym amerykańską flagę – mimo że pingwiny nie występują na tej arktycznej wyspie. W innych publikacjach pojawiały się m.in. karykatury i memy odnoszące się do polityki międzynarodowej.
Szerokie oburzenie wywołało również nagranie opublikowane na platformie Truth Social, na którym były prezydent Barack Obama i jego żona Michelle zostali przedstawieni jako małpy. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt przekonywała wówczas, że materiał miał charakter humorystyczny i „nie miał na celu nikogo obrazić”.
Na razie nie wiadomo, czego dokładnie dotyczy zapowiadane ogłoszenie. Seria tajemniczych wpisów wskazuje jednak, że Biały Dom przygotowuje komunikat, który ma zostać ujawniony w najbliższych godzinach.
-
Zwrot ws. ultimatum Trumpa. „Na prośbę irańskiego rządu”
-
Coraz większy dwugłos między zwaśnionymi stronami. „Boją się powiedzieć”


