W skrócie
-
Na ukraińskim portalu aukcyjnym pojawił się Order Wojenny Virtuti Militari należący do kpt. Juliusza Romana Heinzla, zamordowanego przez NKWD w 1940 roku.
-
IPN potwierdził tożsamość właściciela odznaczenia na podstawie widocznego numeru oraz określił stan orderu jako wskazujący na odnalezienie podczas poszukiwań ofiar zbrodni.
-
IPN zaapelował do właściciela orderu o przekazanie go władzom RP, a do administratora portalu o natychmiastowe zamknięcie aukcji.
„Na jednym z ukraińskich portali internetowych pojawiła się oferta sprzedaży Orderu Wojennego Virtuti Militari, którym odznaczono oficera zamordowanego przez NKWD wiosną 1940 r.” – przekazał w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych Instytut Pamięci Narodowej, nazywając aukcję „skandaliczną„.
Ekspertom IPN udało się, na podstawie widocznego na odznaczeniu numeru, zidentyfikować jego właściciela. „To kapitan Juliusz Roman Heinzel, potomek zasłużonych dla Łodzi fabrykantów pochodzących z Niemiec, bohater wojny z bolszewikami” – przekazano.
Order Virtuti Militari na ukraińskiej aukcji. IPN apeluje, „skandaliczne”
Kapitan Heinzel, jak wyjaśniono w komunikacie, dowodził jednym ze szwadronów legendarnego 16 Pułku Ułanów Wielkopolskich. Za męstwo na polu walki otrzymał szereg odznaczeń: Krzyż Srebrny Orderu Wojskowego Virtuti Militari, Medal Pamiątkowy za Wojnę 1918-1921 i Medal Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości.
Do czynnej służby wojskowej powrócił we wrześniu 1939 r. i wraz z tysiącami innych oficerów rezerwy trafił do sowieckiej niewoli.
„Wiosną 1940 r. z obozu w Starobielsku został przewieziony do Charkowa, zamordowany w piwnicach więzienia NKWD i pogrzebany niedaleko wsi Piatichatki. Jego los podzieliło około 3800 polskich oficerów” – napisano.
Kapitan Heinzel spoczywa na otwartym 17 czerwca 2000 r. Cmentarzu Ofiar Totalitaryzmu w Charkowie. „Stan orderu wskazuje na jego odnalezienie podczas poszukiwań ofiar zbrodni” – zaznaczył IPN.
„Komercjalizowanie jednej z największych zbrodni”. IPN reaguje
„IPN protestuje przeciwko moralnie nagannemu komercjalizowaniu jednej z największych zbrodni sowieckich popełnionych w czasie II wojny światowej” – podkreślono.
Instytut Pamięci Narodowej zaapelował do właściciela orderu o przekazanie go władzom RP, a do administratora portalu o natychmiastowe zamknięcie aukcji.
„Miejsce bezcennych świadectw historii jest w zbiorach instytucji pamięci. Pamięć o ofiarach nie może być przedmiotem handlu” – podkreślono.














