-
Prezydent Karol Nawrocki zawetował dwie ustawy, w tym nowelizację o języku śląskim i ustawę dotyczącą rynku kryptoaktywów.
-
Decyzje prezydenta spotkały się z krytyką polityków opozycji oraz rzecznika rządu Adama Szłapki.
-
Protesty dotyczą m.in. zablokowania nadzoru KNF nad rynkiem kryptoaktywów oraz nieprzyznania językowi śląskiemu statusu języka regionalnego.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Wśród odrzuconych dokumentów znalazła się nowelizacja ustawy o nadaniu mowie śląskiej statusu języka regionalnego oraz ponownie ustawa o rynku kryptoaktywów.
Kolejne weta Karola Nawrockiego. Rzecznik rządu skomentował
Na platformie X politycy opozycji skrytykowali decyzję prezydenta.
Opinią na temat zawetowanych ustaw podzielił się także rzecznik rządu. „Kolejne weto w tej samej sprawie – recydywa politycznej nieodpowiedzialności” – napisał Adam Szłapka w mediach społecznościowych.
„Prezydent po raz drugi blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Jeśli ktokolwiek straci oszczędności przez brak regulacji i kontroli, odpowiedzialność polityczna spada wprost na Pałac Prezydencki” – dodał minister.
Weta prezydenta. Zbigniew Bogucki odpowiedział Adamowi Szłapce
Na wpis Szłapki odpowiedział Zbigniew Bogucki z Kancelarii Prezydenta. „Pierwszym wetem Pan Prezydent dał Wam szansę poprawić to złe prawo, ale premier Tusk pewnie się wściekł, że znowu będzie musiał uwzględnić słuszne uwagi Prezydenta i wydał rozkaz: ani kroku wstecz; więc odrzuciliście wszystkie poprawki opozycji, a także, poza jedną, odrzuciliście poprawki swojego koalicjanta – Polski 2050″ – napisał.
„Dwa razy wysyłacie to samo i dziwicie się, że Prezydent dwukrotnie odmawia podpisania tego złego prawa. To Wy ponosicie odpowiedzialność” – stwierdził Bogucki, dodając, że prezydent mimo wszystko jest gotowy na współpracę.
Europosłowie z KO o decyzji Karola Nawrockiego. „Hańba”
„Kolejne weta: ustawy o nadaniu mowie śląskiej statusu języka regionalnego oraz o rynku kryptoaktywów, która upoważniała KNF (Komisję Nadzoru Finansowego – przyp. red.) do nadzoru nad tym rynkiem” – skomentował Michał Wawrykiewicz.
Wawrykiewicz wyraził przekonanie, że „Polacy widzą chyba wyraźnie, że chodzi wyłącznie o konfrontację z rządem, podkładanie nogi, polityczną bójkę. Zero racji państwa”.
„Weto Karola Nawrockiego do ustawy o języku śląskim to kolejny przykład tego, że nie dorósł do swej roli. Hańba, Panie Prezydencie!” – ocenił z kolei Borys Budka.
Janusz Kowalski podziękował prezydentowi Nawrockiemu
Odrzucenie ustawy zmieniającej status śląskiej mowy pozytywnie ocenił natomiast polityk Prawa i Sprawiedliwości Janusz Kowalski.
„Dziękuję prezydentowi za obronę języka polskiego i zawetowaniu lobbowanej przez mniejszość niemiecką szkodliwej ustawy o języku śląskim jako języku regionalnym” – napisał.
Zaznaczył, że „język śląski jest dialektem języka polskiego, a Ślązacy są Polakami”.
„Bez niespodzianek”. Kohut z wyzwiskiem w stronę prezydenta
Z kolei europoseł Łukasz Kohut napisał na X, że nie ma niespodzianek. „Karol Nawrocki zawetował ustawę o języku śląskim. Zachował się jak zwykły CIUL (warto sprawdzić w języku śląskim, co to znaczy)” – dodał.
„Nie mogę powiedzieć, że jestem zaskoczony. To nie pierwsze weto wobec ustawy o śląskiej godce i nie pierwsze weto w politycznej karierze prezydenta Nawrockiego. Ale jestem zawiedziony. Bardzo! Nawrocki – nie masz wstydu” – zwrócił się do prezydenta w dalszej części swojego wpisu.
Kohut podkreślał, że śląska mowa jest powodem do dumy i czymś, co łączy nowe pokolenia z ich rodzicami. „Jesteśmy obywatelami Polski, mamy swoje obowiązki, ale domagamy się swoich praw” – zwrócił uwagę.
Ustawy o języku śląskim i kryptowalutach
Ustawę przyznającą językowi śląskiemu status języka regionalnego uchwalono 9 stycznia. Po pracach w Senacie, który 21 stycznia nie wniósł poprawek, trafiła ona na biurko prezydenta.
Nowe przepisy miały wprowadzić język śląski do ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych jako drugi język regionalny, obok kaszubskiego. Umożliwiłoby to m.in. dobrowolne lekcje śląskiego w szkołach, dwujęzyczne tablice miejscowości w gminach, gdzie – jak podaje PAP – języka śląskiego używa ponad 20 proc. mieszkańców, wsparcie finansowe dla działań na rzecz jego zachowania oraz obecność dwóch przedstawicieli śląskojęzycznych w Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych.
Z kolei ustawa o kryptoaktywach, zawetowana przez prezydenta, miała wprowadzić przepisy zapewniające stosowanie unijnego rozporządzenia MiCA. Przewidywała środki nadzorcze pozwalające KNF m.in. wstrzymywać lub zakazywać publicznych ofert kryptoaktywów oraz przerwać ich przebieg, aby przeciwdziałać naruszeniom ze strony nadzorowanych podmiotów.


