Dyskusja o zawetowanym przez prezydenta programie SAFE rozgrzała obrady Sejmu niedługo po nadzwyczajnym posiedzeniu rządu w tej sprawie.
– Prezydent PiS, Konfederacji i Brauna zawetował program SAFE, to prezydent PiS, bo na pewno nie jest prezydentem polski. Polacy zapamiętajcie twarze tych ruskich onuc, lobbystów i zdrajców Polski, którzy zagłosowali przeciw naszemu bezpieczeństwu – powiedział w emocjonującym przemówieniu w Sejmie poseł KO Konrad Frysztak.
– Panie Bogucki – niech pan przekaże panu Nawrockiemu, że jeśli kiedyś zginie polski policjant, polski strażnik graniczny, albo funkcjonariusz SOP, to Nawrocki będzie miał tę krew na rękach i nigdy jej nie zmyje – dodał Frysztak, mówiąc, że Nawrocki „to zdrajca narodowy”. – A wy też jesteście zdrajcami polski – ocenił.
Weto dla programu SAFE. Bogucki o politykach KO: Jak psy gończe
Do słów posła Frysztaka odniósł się na mównicy wspomniany przez niego szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki.
– Można porównać to panie pośle tylko do werbalnego rynsztoku to, co pan tu zaprezentował. Mówi pan o zdradzie (…) Zostaliście wszyscy jak psy gończe spuszczeni na prezydenta Nawrockiego za to, że stoi za interesem Polski – ocenił Bogucki.
– Mówicie o zdradzie. Gdzie byliście, gdy były powoływane Wojska Obrony Terytorialnej? Gdzie byliście, gdy PiS i patrioci chcieli budować mur na granicy? Gdzie był rząd dzisiejszy? Gdzie byliście, gdy pluto i obrażano żołnierzy? – pytał, kwitując, że „prezydenta Nawrockiego nie trzeba uczyć patriotyzmu„.
– Pierwszy raz widzę, by ktoś po tak spektakularnej porażce dostał takie oklaski (…) winszuję, bo to znaczy, że krótko trzyma pan swoją partię – dodał Bogucki, zwracając się ponownie do Tuska.
Czarnek zwrócił się Czarzastego. Polityki PiS zareagowali okrzykami
W burzliwej dyskusji na temat programu SAFE głos zabrał Przemysław Czarnek, żądając od Włodzimierza Czarzastego „natychmiastowego procedowania „polskiego SAFE 0 proc.” po to, żeby Polska mogła zakupić broń, która jest konieczna do obrony przed ruskimi”.
Marszałek Sejmu usiłował odpowiedzieć na to wezwanie, lecz został zagłuszony przez polityków PiS. – Czy jeszcze chcecie sobie państwo trochę pokrzyczeć? Bardzo proszę – powiedział. Politycy PiS zareagowali hasłami: „precz z komuną”.
Wkrótce więcej informacji.















