-
Przez Polskę przetaczają się intensywne burze i opady, powodując liczne zalania oraz uszkodzenia infrastruktury w kilku województwach.
-
Dotychczas odnotowano prawie dwa tysiące interwencji strażaków, a największa liczba zgłoszeń pochodziła z Mazowsza, Kujaw i województwa łódzkiego.
-
W wielu miejscach konieczna była ewakuacja obozów harcerskich, pojawiły się szkody materialne, a służby kontynuują działania zabezpieczające.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Noc z piątku na sobotę przyniosła gwałtowne zjawiska pogodowe w wielu regionach Polski. Przez kraj przeszła fala intensywnych burz, którym towarzyszyły ulewne opady deszczu oraz silny wiatr. Strażacy od godzin nocnych usuwają skutki nawałnic.
Jak przekazała rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka, do godz. 8 w sobotę odnotowano prawie 2 tys. interwencji. Najwięcej było ich na Mazowszu – około 600. W województwie kujawsko-pomorskim strażacy wyjeżdżali do zdarzeń około 400 razy, a w łódzkim – ponad 200.
Kolejne miejsca w zestawieniu zajmują województwa wielkopolskie, gdzie odnotowano ponad 180 interwencji, oraz śląskie i dolnośląskie – po około 100. Najczęściej pomoc potrzebna była przy zalanych piwnicach, posesjach i ulicach, a także po powaleniu drzew i konarów.
„Strażacy nadal pracują w terenie, a wszystkie służby pozostają w gotowości i monitorują sytuację” – przekazała Karolina Gałecka.
Ostrzeżenia przed silnym wiatrem i tysiące interwencji strażaków
Jak wynika z komunikatu MSWiA, w związku z przejściem nocnego frontu burzowego profilaktycznie ewakuowano również 12 obozów harcerskich.
Służby koncentrują się przede wszystkim na usuwaniu skutków silnego wiatru i intensywnych opadów. W wielu miejscach powalone drzewa blokują drogi, uszkadzają infrastrukturę i stanowią zagrożenie dla mieszkańców.
Ostrzeżenia przed burzami obowiązywały w wielu regionach kraju. IMGW prognozował miejscami bardzo silne opady deszczu oraz porywy wiatru sięgające 90 km/h, lokalnie nawet 100 km/h.
Skutki gwałtownej pogody szybko zaczęły pojawiać się również w mediach społecznościowych. Mieszkańcy i lokalne służby publikują zdjęcia powalonych drzew, zalanych terenów oraz uszkodzonej infrastruktury.
Wichury na Śląsku. Drzewa spadały na samochody
W powiecie zawierciańskim (woj. śląskie) silne podmuchy wiatru doprowadziły do kolejnych interwencji strażaków. Ratownicy usuwali przede wszystkim powalone drzewa i połamane konary blokujące drogi oraz zagrażające mieszkańcom i ich mieniu.
W jednym z przypadków przewrócone drzewo spadło na zaparkowane samochody, powodując ich uszkodzenie. Strażacy zabezpieczali niebezpieczne miejsca i usuwali skutki wichury.
Lokalne służby apelowały przy tym o ostrożność i przypominały, by podczas silnego wiatru nie parkować samochodów pod drzewami.
Do gwałtownej wichury doszło także w Łapanowie i okolicach (woj. małopolskie). Jak przekazała miejscowa OSP, jednostka była dysponowana do trzech zdarzeń. Dwa dotyczyły powalonych drzew na jezdnie i zerwanych linii energetycznych w Łapanowie, a trzecie – drzewa powalonego na drogę w Woli Wieruszyckiej (woj. małopolskie). Strażacy zabezpieczyli miejsca zdarzeń i usunęli zagrożenia.
Burze i wichury nad Tarnobrzegiem. Drzewa przewróciły się przy karetkach
Gwałtowna pogoda dała się we znaki również mieszkańcom Tarnobrzega (woj. podkarpackie). Nawałnica spowodowała liczne szkody i utrudnienia, a jej skutki były widoczne także na terenie Wojewódzkiego Szpitala im. Zofii z Zamoyskich Tarnowskiej.
Jak poinformowała placówka, dwa drzewa przewróciły się pomiędzy zaparkowanymi karetkami a samochodami pracowników. Dzięki szybkiej reakcji służb teren został zabezpieczony, a skutki wichury usunięto.
„Nasi pracownicy techniczni bez wahania przybyli z domów, aby wspólnie ze strażakami zabezpieczyć teren i usunąć skutki wichury” – przekazał szpital.

Pogoda daje się we znaki. Sosnowiec sprząta po wichurze
Problemy pojawiły się także w Sosnowcu (woj. śląskie). W Parku im. Jacka Kuronia od rana trwają intensywne prace związane z usuwaniem skutków wichury. Silny wiatr pozostawił po sobie liczne wiatrołomy, połamane konary i uszkodzone drzewa.
Jak podano w komunikacie, porządkowanie całego terenu może potrwać jeszcze kilka dni. Służby podkreślają, że uszkodzone drzewa i nadłamane konary nadal mogą stanowić zagrożenie.
Część Parku im. Jacka Kuronia pozostaje zamknięta, a na wyłączonym terenie obowiązuje całkowity zakaz wstępu. Mieszkańcy zostali poproszeni o respektowanie zabezpieczeń i niewchodzenie na zamknięte alejki.
Warszawa. Zamknięto zoo i parki. Ponad 250 zgłoszeń
Silny, porywisty wiatr połamał w Warszawie (woj. mazowieckie) drzewa i gałęzie. Z powodu zagrożenia do odwołania zamknięto warszawskie zoo, a także parki w Łazienkach Królewskich i Wilanowie.
„Z powodu porywistego wiatru, mając na uwadze bezpieczeństwo zwiedzających warszawskie zoo zamknięte do odwołania” – przekazał stołeczny ogród zoologiczny.
Do godz. 9 warszawscy strażacy otrzymali ponad 250 zgłoszeń związanych z pogodą. „Wszystkie dotyczyły połamanych drzew i gałęzi” -powiedział kpt. Paweł Warzywoda.
Muzeum Pałacu w Wilanowie poinformowało, że park i ogrody historyczne są niedostępne dla publiczności. Z kolei zaplanowane w plenerze spektakle przeniesiono do Centrum Kultury Wilanów.
Na antenie Polsat News pokazano skutki wichury, która przeszła przez stolicę. Na ul. Perkuna, drzewo spadło na samochód, stojący na parkingu.
Groźna pogoda przełożyła się na liczne interwencje strażaków. Bryg. Karol Kroć z Państwowej Straży Pożarnej przekazał na antenie Polsat News informacje o działaniach służb.
– Spodziewaliśmy się, że mogło być nawet gorzej. Jeśli chodzi o sytuację pogodową, to ona potwierdza się z prognozami. Te zagrożenia przemieszczają się zgodnie z ostrzeżeniami – powiedział bryg. Kroć.
Pogoda na weekend. Ostrzeżenia przed silnym wiatrem, alerty RCB
W związku z prognozowaną pogodą Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alerty do mieszkańców województw dolnośląskiego, kujawsko-pomorskiego, lubelskiego, łódzkiego, małopolskiego, mazowieckiego, opolskiego, podkarpackiego, podlaskiego, śląskiego, świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego oraz części województw lubuskiego, wielkopolskiego i pomorskiego.
„Możliwe przerwy w dostawie prądu. Unikaj otwartych przestrzeni” – brzmi komunikat RCB.
W sobotę prognozowane są dalsze opady deszczu, miejscami burze i grad. Wiatr będzie umiarkowany, okresami dość silny, a na północnym wschodzie i początkowo w centrum porywy mogą osiągać około 100 km/h.
W niedzielę nadal możliwe będą przelotne opady, a na północy również burze, lokalnie z gradem.
-
Podtopienia na południu Polski. Ulice zamieniły się w potoki
-
Zerwane dachy, połamane drzewa. Żywioł uderzył w Małopolsce


