W skrócie
-
Jezioro Ružín w Słowacji zostało zalane gigantyczną ilością śmieci, które napłynęły po podniesieniu poziomu wód w okolicznych rzekach.
-
Szybka reakcja lokalnych wolontariuszy i służb wodnych pozwoliła na ograniczenie ekologicznych szkód poprzez ustawienie zapór i wydobycie odpadów.
-
Dzięki wprowadzeniu systemu kaucyjnego i rosnącej świadomości ekologicznej ilość plastikowych śmieci w jeziorze maleje z roku na rok.
Ružín to sztuczny zbiornik wodny znajdujący się na rzece Hornad w historycznym regionie Abov we wschodniej Słowacji. W ostatnich dniach taflę jeziora pokryły tony śmieci – to nie pierwszy raz, bo problem powtarza się regularnie, a śmieci spływają do jeziora.
Dzięki szybkiej interwencji oddolnej inicjatywy społecznej i lokalnych wolontariuszy, którzy rozstawili odpowiedni sprzęt, aby odpady nie przedostały się dalej, udało się zapobiec wielkiej szkodzie przyrodniczej. Przewodniczący kraju koszyckiego Rastislav Trnka stwierdził, że nie znaleziono jeszcze systemowego rozwiązania, które zapobiegałyby problemowi w przyszłości.
Wielka plama śmieci na słowackim jeziorze. Kilkadziesiąt ton odpadów
Zbiornik Ružín służy przede wszystkim zaopatrzeniu przemysłu w wodę, produkcji prądu elektrycznego, ale także ochronie przeciwpowodziowej i rekreacji. Zbiornik położony jest w malowniczym paśmie górskim Čierna hora, a do jeziora uchodzi jeden z większych dopływów Hornadu – Hnilec, ale i wiele potoków i strumieni.
Kilka dni temu zbiornik zamienił się w pływające wysypisko śmieci. Podniesienie poziomu wód w rzekach Hnilec i Hornád spowodowało naniesienie materiału do jeziora. Służby wodne Słowacji oceniły, że w ciągu kilku dni do Ružína napłynęło nawet około 80 ton śmieci, a także konarów i gałęzi.
Wolontariusze zrzeszeni w grupie Čisté brehy Ružín szybko zareagowali na sytuację i rozłożyli specjalne zapory. Kilka razy w roku m.in. dzięki członkom tej grupy odbywają się tu duże akcje sprzątania.
Sytuacja powtarza się kilka razy w roku
Działania z zakresu ratownictwa ekologicznego podjęły też słowackie służby wodne Slovenský vodohospodársky podnik.
„Bardzo się bałem, że odpady rozejdą się po całym zbiorniku – powiedział Jozef Kojecký, szef organizacji Čisté vody Slovenska. Akcja wydobycia odpadów z wody trwała trzy dni. Teraz śmieci zostaną przewiezione do segregacji przez służby komunalne.
Kojecký dodał w wywiadzie dla portalu Noviny, że z roku na rok zauważa coraz mniejszą ilość plastikowych śmieci w jeziorze. Na Słowacji od 2022 r. prowadzona jest zbiórka odpadów w ramach systemu kaucyjnego, a oddolne organizacje uważają, że wzrosła ponadto świadomość dotycząca segregacji odpadów.


