W skrócie
-
Turcja prowadzi rozmowy z USA i Iranem, aby zakończyć wojnę na Bliskim Wschodzie.
-
Minister Hakan Fidan zadeklarował, że Ankara sprzeciwia się próbom wywołania wojny domowej w Iranie oraz planom zmiany reżimu.
-
Według danych, w wyniku działań wojennych zginęło co najmniej 1,3 tys. Irańczyków, a około 3,2 mln osób w Iranie musiało opuścić swoje domy.
Turcja rozmawia z USA i Iranem. Chcą wynegocjować zakończenie wojny
– Jesteśmy w momencie, w którym bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy negocjacji i dialogu. Rozmawiamy ze stroną irańską i rozmawiamy ze stroną amerykańską – oświadczył Fidan. – Ta wojna powinna zakończyć się jak najszybciej – podkreślił polityk.
Podczas wspólnej konferencji ze swoim niemieckim odpowiednikiem turecki minister spraw zagranicznych mówił też, że Ankara nie pozwoli na tworzenie planów mających na celu wywołanie wojny domowej w Iranie.
– Jesteśmy przeciwni planom mającym na celu wywołanie wojny domowej w Iranie i wywoływanie konfliktów na tle etnicznym i religijnym – zaznaczył Fidan. – Ostrzegamy przed tym. Nikt nie powinien podążać za taką fantazją. Nie pozwolimy na to – podkreślił.
Fidan ocenił również, że skutki wojny między USA a Iranem są już widoczne i nadal istnieje ryzyko jej rozprzestrzenienia się.
– Nie powinno się kwestionować integralności terytorialnej Iranu ani dążyć do zmiany reżimu – powiedział turecki polityk.
USA i Izrael atakują Iran. Bilans wojny na Bliskim Wschodzie
Izrael i USA rozpoczęły 28 lutego naloty na Iran, zabijając m.in. najwyższego przywódcę tego państwa Alego Chameneiego. Teheran w odpowiedzi zaatakował Izrael i kilka państw regionu Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i w obiekty cywilne w Arabii Saudyjskiej, Bahrajnie, Katarze i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Z najnowszych danych Irańskiego Czerwonego Półksiężyca (IRFC) wynika, że dotychczas w wyniku działań wojennych zginęło co najmniej 1,3 tys. Irańczyków, w tym kobiety i dzieci poniżej 12. roku życia. Potwierdzono też zniszczenie 21 720 budynków.
Swoje domy od początku wojny z USA i Izraelem musiało opuścić około 3,2 mln osób w Iranie – informował wysoki komisarz ONZ ds. uchodźców (UNHCR).
W Libanie, który został wciągnięty do wojny z powodu działalności szyickiej organizacji terrorystycznej Hezbollah, do tej pory swoje domy musiało opuścić około 816 tys. spośród 6 mln mieszkańców tego kraju.
Tymczasem jak podała agencja Reutera, przedstawiciele administracji USA szacują, że pierwszych sześć dni wojny z Iranem kosztowało Stany Zjednoczone co najmniej 11,3 mld dolarów. Łącznie w irańskich atakach zginęło ok. 30 osób, w tym siedmiu amerykańskich żołnierzy i 12 izraelskich cywilów.














