W opublikowanym na Telegramie komunikacie Chocenko poinformował, że służby ratunkowe prowadzą działania na miejscu i usuwają skutki ataku. Nie sprecyzował jednak, jaki obiekt został trafiony. Pisał jedynie o „centrum przemysłowym w północnej części” miasta.
Według agencji Reutera w północnej części Omska znajduje się należąca do Gazprom Nieft rafineria, uznawana za największą w Rosji.
Wojna w Ukrainie. Nad rafinerią w Omsku pojawił się gęsty dym
W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania przedstawiające gęsty dym unoszący się nad północną częścią miasta. Były doradca ukraińskiego ministra spraw wewnętrznych Anton Heraszczenko przekazał w serwisie X, że celem ataku była rafineria w Omsku. Dodał, że do uderzenia miały zostać użyte drony Fire Point. Informacji tych nie potwierdziły jednak niezależnie międzynarodowe agencje informacyjne.
Z kolei analitycy projektu Dnipro OSINT twierdzą, że trafiona została instalacja ELOU-AVT-11 o zdolności przerobu 8,4 mln ton ropy rocznie. Również te doniesienia nie zostały oficjalnie potwierdzone.
Jeden z najdalszych ukraińskich ataków na terytorium Rosji od początku wojny
Reuters zwraca uwagę, że Omsk znajduje się niemal 2,5 tysiąca km od ukraińskiej granicy.
„To ostatni z 11 największych producentów benzyny w Federacji Rosyjskiej, który został zaatakowany przez siły ukraińskie” – oświadczył Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy, dodając, że nalot dronów spowodował pożar na terenie zakładu.
W ostatnich miesiącach Ukraina zintensyfikowała ataki na rosyjską infrastrukturę naftową. Celem takich operacji są rafinerie i magazyny paliw wykorzystywane do zaopatrywania rosyjskiej armii.
Sprawdź, jak przebiega wojna na Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
-
„Deszcz ropy” nad regionem w Rosji. Mieszkańcy alarmują po ataku
-
Ukraina uderzyła w nocy, potężny atak. Kilkaset dronów na rosyjskim niebie


