-
Ukraińskie służby przekazały, że Rosja planuje jesienią powołanie około 500 tysięcy osób w ramach mobilizacji, z których część ma szybko trafić na front, aby uzupełnić straty armii.
-
Kolejne miesiące mogą przynieść intensywne walki piechoty z udziałem żołnierzy, dronów i broni lotniczej, a rosyjskie dowództwo zakłada, że mobilizacja ma dać przewagę na froncie.
-
Ukraiński wywiad wojskowy poinformował o nasileniu rosyjskich ataków dronowych na cele cywilne przy linii frontu i o incydentach pomyłkowego atakowania własnych celów.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Informacje w tej sprawie przekazał szef Centrum Zwalczania Dezinformacji przy Radzie Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Andrij Kowalenko w mediach społecznościowych.
„Rosja przygotowuje się do mobilizacji 500 tys. ludzi na jesień. Niektórzy mają zostać rzuceni do walki w ciągu pierwszych dwóch tygodni, aby uszczelnić luki na wschodzie, inni będą przygotowywani od miesiąca na potencjalne otwarcie nowego frontu. Taki jest plan Federacji Rosyjskiej” – napisał przedstawiciel ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony.
Rosja. Ukraina ostrzega przed trudną jesienią i zimą na froncie
Według Kowalenki nadchodzące miesiące mogą być dla Ukrainy wyjątkowo trudne. Jak wskazał, jesienią i zimą należy spodziewać się intensywnych walk piechoty, w których dużą rolę będą odgrywać zarówno żołnierze, jak i bezzałogowce oraz broń lotnicza.
Ukraiński urzędnik podkreślił jednocześnie, że rosyjskie kierownictwo wojskowe ma przekonywać Władimira Putina, iż kolejna mobilizacja pozwoli osiągnąć przewagę na froncie. Jego zdaniem takie założenia są błędne.
„Kirijenko i Gierasimow zapewnili Putina, że to pomoże im nas pokonać. Wiem na pewno, że się mylą. Teraz wszyscy będziemy potrzebować jedności i skuteczności” – napisał Kowalenko.
Moskwa unika oficjalnej mobilizacji. Powodem nastroje społeczne
O możliwej kolejnej fali mobilizacji w Rosji ukraińskie władze informowały już wcześniej. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wskazywał, że Moskwa może zdecydować się na taki krok po wyborach do Dumy Państwowej. Według niego pozwoliłoby to rosyjskim władzom ograniczyć koszty związane z utrzymywaniem dużej liczby żołnierzy kontraktowych.
Także ukraiński wywiad wojskowy (HUR) informował, że Rosja może przygotowywać się do powszechnej mobilizacji w celu dalszego prowadzenia wojny przeciwko Ukrainie.
Obecnie rosyjskie władze oficjalnie unikają używania określenia „powszechna mobilizacja”. Według ukraińskich służb powodem mają być obawy przed niezadowoleniem społecznym i reakcją mieszkańców.
HUR: Rosjanie mają atakować cywilne cele przy froncie
W tle doniesień o możliwej mobilizacji pojawiają się również informacje dotyczące intensyfikacji rosyjskich działań dronowych. Jak przekazał Wywiad Wojskowy Ukrainy (HUR), rosyjscy żołnierze mieli otrzymać rozkaz zwiększenia liczby ataków na cele cywilne w pobliżu linii frontu oraz w regionach przygranicznych.
Według ukraińskiego wywiadu celem rosyjskich operatorów mają być m.in. cywilne samochody, autobusy miejskie oraz stacje benzynowe.
HUR twierdzi, że nasilona kampania doprowadziła już do szeregu pomyłek i przypadkowych trafień wynikających z problemów z koordynacją działań.
Według ukraińskich służb w obwodzie kurskim operatorzy rosyjskiego 1427. Pułku Zmotoryzowanego Strzelców mieli omyłkowo uderzyć dronem Mołnia w cywilną furgonetkę. Z kolei na okupowanych terenach obwodu zaporoskiego rosyjski dron miał trafić w pickup przewożący własnych żołnierzy.
Ukraina ostrzega przed kolejnymi atakami
Ukraiński wywiad przekazał również, że część podobnych incydentów wymierzonych w rosyjską ludność cywilną może być wykorzystywana przez rosyjskie służby do prowadzenia działań propagandowych przeciwko Ukrainie.
„Jednocześnie podobne ataki na własną ludność cywilną w regionach przygranicznych państwa agresora są często organizowane przez rosyjskie służby wywiadowcze” – przekazał HUR.
Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
Służby zaapelowały do mieszkańców terenów zagrożonych o zachowanie szczególnej ostrożności i natychmiastowe udawanie się do schronów po ogłoszeniu alarmu.
Źródło: RBC-Ukraina


