-
Globalny niedobór przeciwlotniczych pocisków Patriot stworzył warunki do rosyjskich ataków na Ukrainę. Zaspokojenie tych braków może potrwać lata.
-
Braki w zapasach amunicji dla systemów Patriot wpłynęły na rosyjską taktykę i doprowadziły do częstszego użycia pocisków Cyrkon.
-
Wołodymyr Zełenski poinformował, że obecny poziom ukraińskiej obrony powietrznej jest niewystarczający i ostrzegł przed możliwością kolejnych dużych ataków.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„The Guardian” opublikował artykuł, w którym zauważono, że Rosja, nasilając ataki rakietowe na Ukrainę, wykorzystuje „okno możliwości” spowodowane krytycznym globalnym niedoborem przeciwlotniczych pocisków przechwytujących typu Patriot.
Analitycy, na których powołał się dziennik, podkreślili, że – mimo iż Stany Zjednoczone zwiększyły produkcję – niedobór pocisków będzie odczuwalny przez co najmniej 2-3 lata. Bowiem w ich ocenie zaspokojenie tego typu braków „zajmuje lata”.
Ukraina walczy z niedoborem pocisków. Analitycy mówią o „długoterminowych konsekwencjach”
„Najbardziej oczywisty wpływ będzie odczuwalny w Ukrainie i w krajach Zatoki Perskiej. Deficyt będzie miał jednak również długoterminowe konsekwencje” – czytamy w artykule.
Brytyjski dziennik zwrócił uwagę, że niedobór znacząco wpływa na rosyjską taktykę, która wykorzystuje fakt, iż dotychczas poparcie Donalda Trumpa dla Ukrainy „było w najlepszym razie nieśmiałe, a w najgorszym graniczące z wrogością”.
Autorzy artykułu, cytując analityków, stwierdzili też, że problem wynika z połączenia kilku czynników, w tym cięć wydatków, błędnych założeń w długoterminowym planowaniu obronnym i zamówieniach publicznych. Ponadto arsenał został uszczuplony w wyniku trwającej na Bliskim Wschodzie wojny między USA i Izraelem a Iranem.
Zełenski ostrzegł przed kolejnymi atakami. „Dzisiejszej nocy”
Do sprawy odniósł się też prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który potwierdził, że „obecny poziom zapasów obrony powietrznej nie pozwala na przechwytywanie znaczącej części rakiet„.
„Wczoraj w nocy doszło do uderzeń. 130 osób zostało rannych. Niestety, 22 osoby zginęły, w tym dwoje dzieci. Składam kondolencje wszystkim, którzy stracili swoich bliskich” – napisał Zełenski na platformie X.
Prezydent Ukrainy ostrzegł jednocześnie, że „kolejny atak na dużą skalę może nadejść już dzisiejszej nocy„.
„Wszyscy nasi partnerzy oraz cała Europa powinni kontynuować działania mające na celu zapewnienie pocisków dla naszej obrony powietrznej, a także systemów, kluczowych danych wywiadowczych i innych środków, które pomagają ratować życie” – dodał.
Wołodymyr Zełenski ocenił ponadto, że Europa potrzebuje własnego systemu antybalistycznego o wystarczającej objętości i sile, aby „zagwarantować ochronę przed jakimkolwiek zagrożeniem”.
Przypomnijmy, że system Patriot uważany jest dziś za najlepszą obronę przed pociskami balistycznymi lecącymi na dużych wysokościach. Choć istnieją również europejskie systemy obrony powietrznej, to pod tym względem znacząco ustępują one amerykańskim.
Źródła: Unian, „The Guardian”, TSN, Reuters


