-
W nocy drony zaatakowały rafinerię KINEF w obwodzie leningradzkim w Rosji, wywołując pożary i zniszczenia w strefie przemysłowej.
-
Rosyjskie porty Ust-Ługa i Primorsk doświadczyły przerw w załadunku ropy z powodu pożarów po atakach dronów, a na południu kraju doszło do uszkodzeń infrastruktury energetycznej.
-
Na Ukrainie w nocy odnotowano trafienia dronów w 11 lokalizacjach oraz śmierć jednej osoby w Charkowie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Nocne ataki dronów przyniosły kolejną eskalację wojny rosyjsko-ukraińskiej. Uderzenia objęły zarówno terytorium Rosji – gdzie doszło do pożarów w strategicznych portach i ataku na rafinerię – jak i Ukrainę, która mierzyła się z kolejną falą bezzałogowców. Obie strony informują o jednych z największych operacji tego typu od początku konfliktu.
Rosja. Atak na rafinerię w obwodzie leningradzkim
W nocy ze środy na czwartek drony zaatakowały obwód leningradzki w Rosji. Celem miała być jedna z największych rafinerii w kraju – Kirishinefteorgsintez (KINEF).
Gubernator regionu Aleksandr Drozdenko poinformował, że nad obwodem zniszczono ponad 20 dronów, a działania obrony powietrznej trwały m.in. nad rejonem kirskim. – W strefie przemysłowej doszło do zniszczeń, ale według wstępnych informacji nie ma ofiar – przekazał.
Według doniesień lokalnych mieszkańców, cytowanych przez rosyjskie media, atak rzeczywiście był wymierzony w rafinerię, produkującą m.in. benzynę, olej napędowy i produkty petrochemiczne. To nie pierwszy taki incydent – zakład był już celem ataku na początku marca.
Atak na terytorium Rosji. Pożary w portach i przerwy w dostawach prądu
Rosyjskie władze informują również o szeroko zakrojonych atakach ukraińskich dronów na inne regiony kraju. Według resortu obrony w nocy z wtorku na środę zestrzelono 389 bezzałogowych statków powietrznych.
Uderzenia dotknęły m.in. strategiczny port Ust-Ługa nad Bałtykiem, gdzie wybuchł pożar. Port ten jest jednym z kluczowych punktów eksportowych Rosji – obsługuje transport ropy, węgla i nawozów.
Równocześnie wstrzymano załadunek ropy w portach Ust-Ługa i Primorsk. Według źródeł, pożary były na tyle duże, że kłęby dymu widoczne były nawet z terytorium Finlandii.
Na południu Rosji, w obwodzie biełgorodzkim, ataki doprowadziły do poważnych uszkodzeń infrastruktury energetycznej, co skutkowało przerwami w dostawach prądu i wody.
Wojna w Ukrainie. Nocny atak dronów, jedna osoba nie żyje
Równolegle Ukraina poinformowała o zmasowanych rosyjskich atakach. W nocy ze środy na czwartek zestrzelono 130 z 153 bezzałogowców różnego typu, w tym maszyn Shahed. Mimo skutecznej obrony odnotowano trafienia w 11 lokalizacjach, a szczątki zestrzelonych dronów spadły w kolejnych pięciu miejscach.
Jak podano Rosjanie wystrzelili drony szturmowe typu Szahed, Gerbera, Italmas i inne typy bezzałogowych statków powietrznych z rosyjskich miast Briańsk, Orzeł, Kursk, Millerowo i Primorsko-Achtarsk, a także z Gwardyjske i Czaudy na tymczasowo okupowanym Krymie.
Ponadto w Charkowie rosyjski dron uderzył w ziemię w pobliżu lokalu i budynków mieszkalnych.
W wyniku rosyjskiego ataku w pobliskich wieżowcach wybito szyby, a także uszkodzono około 10 samochodów. Jedna osoba zginęła.
Źródła: Reuters, Ukraińska Prawda
-
Potężny pożar w głębi Rosji. Ukraina zaatakowała, kula ognia nad bazą paliw
-
Rosja sieje zniszczenie na Ukrainie. Drony uderzyły w strategiczne obiekty














