W skrócie
-
Kraje Zatoki Perskiej mogą zwiększyć wsparcie dla Ukrainy w związku z ograniczeniem amerykańskiej pomocy wojskowej, oferując finansowanie w zamian za doświadczenie w zwalczaniu dronów.
-
Ukraina zdobyła praktyczną wiedzę w wykrywaniu, śledzeniu i neutralizowaniu bezzałogowców podczas wojny z Rosją, którą kraje Zatoki uznają za cenną wobec zagrożeń ze strony irańskich dronów.
-
Rozważane jest utworzenie specjalnego funduszu przez państwa Zatoki Perskiej, by wspierać rozwój ukraińskich technologii zwalczania dronów w zamian za dostęp do wiedzy i doświadczenia Ukrainy.
Dziennik „Financial Times” ocenił, że kraje Zatoki Perskiej i Ukraina mają obecnie wspólne interesy w dziedzinie bezpieczeństwa. Zdaniem autorów to właśnie państwa arabskie mogłyby częściowo wypełnić lukę po ograniczanej pomocy wojskowej ze strony Stanów Zjednoczonych.
Według gazety Ukraina dysponuje dziś jednym z najbardziej zaawansowanych na świecie doświadczeń w zakresie wykrywania, śledzenia i neutralizowania bezzałogowców.
Kraje Zatoki Perskiej obawiają się ataków dronów
Jak zauważa „Financial Times”, Arabia Saudyjska, Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn i Kuwejt od lat są narażone na ataki z użyciem irańskich dronów i rakiet.
W ostatnich miesiącach celem ataków miały być m.in. katarska infrastruktura związana z eksportem gazu LNG, saudyjski rurociąg Wschód-Zachód, a także obiekty energetyczne i infrastruktura krytyczna w Kuwejcie oraz Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Choć większość pocisków została przechwycona, ataki pokazały podatność regionu na zagrożenia związane z wykorzystaniem bezzałogowców.
Według autorów analizy problemem nie są wyłącznie straty materialne. Równie istotne pozostaje ryzyko utraty reputacji regionu jako bezpiecznego miejsca dla inwestycji i biznesu międzynarodowego.
Ukraina zdobyła unikalne doświadczenie podczas wojny z Rosją
„Financial Times” podkreśla, że odpowiedzią na zagrożenie ze strony dronów nie jest wyłącznie zwiększanie liczby rakiet przechwytujących.
Zdaniem autorów przewaga Ukrainy wynika z praktycznego doświadczenia zdobytego podczas wojny z Rosją.
Gazeta wskazuje, że państwa Zatoki Perskiej potrzebują nie tylko ukraińskiego sprzętu wojskowego, ale także specjalistów zdolnych do szkolenia lokalnych służb oraz rozwijania własnych systemów obrony przeciw dronom.
Financial Times: Ukraina i państwa Zatoki mogą sobie wzajemnie pomóc
Autorzy tekstu przypominają, że prezydent Wołodymyr Zełenski prowadził w ostatnim czasie rozmowy z władzami Arabii Saudyjskiej, Kataru i Zjednoczonych Emiratów Arabskich dotyczące współpracy w dziedzinie obrony przeciwlotniczej.
Według dziennika kraje Zatoki mogłyby stworzyć specjalny fundusz wspierający rozwój ukraińskich technologii związanych ze zwalczaniem dronów. W zamian otrzymałyby dostęp do wiedzy i doświadczenia zdobywanego przez Ukrainę od początku pełnoskalowej wojny.
Dziennik ocenia, że połączenie ukraińskiego know-how, amerykańskich technologii oraz kapitału państw arabskich mogłoby znacząco zwiększyć bezpieczeństwo regionu i ograniczyć skuteczność irańskich ataków z użyciem bezzałogowców.
Źródło: Unian, „Financial Times”


